JustPaste.it

Podpytaj Grubego Mnicha o co właściwie chodzi i dlaczego Evelyn wyszła, może on coś wie.

[Spojrzałeś na przysadzistego ducha, który kręcił się w te i wewte po pomieszczeniu po czym zamachałeś ręką by zwrócić jego uwagę. Stało się dokładnie tak jak tego oczekiwałeś, duch za chwilę przybył do Ciebie przekrzywiając głowę.] Co Cię nurtuje młody człowieku? [Spytał z uśmiechem, doskonale wiedząc dlaczego chcesz z nim porozmawiać. “Czy mógłbyś mi pomóc się stąd wydostać? Perspektywa spędzenia tu samotnej nocy raczej mnie nie raduje.”. Posłałeś mu proszący uśmiech na co on cicho się zaśmiał i zaczął rymowankę.] 

 

Dla niektórych jałmużną, innym jestem dłonią.

Niektórzy biednym bądź bezdomnym trochę mnie użyczają.

Jestem obecna nawet w momencie, w którym wzajem z kolegą na egzaminach Kazbiela ściągacie.

Bądź gdy kryjesz koleżankę przed dyrekcją i w kółko biegacie.

Co ważne, nie jestem niczym materialnym, 

I również niczym policzalnym. 

5 liter mam i z pewnością z każdym dobrym człowiekiem się znam.

Zapewne kiedyś mnie otrzymałeś, ale i innych mną obdarowałeś. 

Ma nazwa to… Zamień mnie do tego w cechę a uzyskasz hasła moc. 

 

[Dał Ci kilka chwil na zapisanie Twojej odpowiedzi z tyłu pozostawionego wcześniej przez Panią Prefekt pergaminu.]

 

Mnich polubił Cię za Twoją życzliwość, może jeżeli spytasz go ponownie udzieli Ci kolejnej wskazówki? 

 

Zdecyduj się na poszukiwania dalszych wskazówek na własną rękę. 

 

Burknij w kierunku ducha żądając aby wypuścił Cię już na zewnątrz.