Na Zdrowie na Wiosnę

Z racji tego, że już się zbliża Wielkimi krokami – Wiosna. Chciałabym zaproponować temat: co zrobić aby wraz z Wiosną mieć więcej siły, dużo energii i żeby nam się „chciało”.

 

Co zrobić? – bardzo to proste jest: należy po pierwsze oczyścić organizm z toksyn, przez które jesteśmy zmęczeni, chce nam się spać a nie działać i nie mamy sił!

Zapytacie jakich toksyn? Nie mam żadnych toksyn! I tu się mylicie! Każdy organizm ludzki w mniejszym lub większym stopniu jest zanieczyszczony, a to przez naszą dietę, albo przez alkohol, papierosy i inne używki, przez brak ćwiczeń... można by długo wymieniać. Ale lepiej znaleźć rozwiązanie i skupić się na tym JAK oczyścić organizm i jak z nowymi siłami iść na spotkanie wiosny, lepszego samopoczucia i zdrowego życia.

Jak wspomniałam powyżej jest to niezmierne proste. Dla niektórych może wydać się ekstremalne, ale czego się nie robi dla lepszego zdrowia i dobrego samopoczucia.

Są różne sposoby na oczyszczanie jelit czyli prawidłowego oczyszczania organizmu z toksyn.
Począwszy od hydrokolonoterapii (to polecam osobom starszym, z zaburzonym metabolizmem, bądź uwielbiającym dietę amerykańską – hamburgery np.), lewatywa (domowy, dobry sposób na oczyszczanie jelit), monodietę (którą teraz będę osobiście zachwalać jako najprostszą, niewymagającą wiele wysiłku i bez skutków ubocznych), niektórzy też polecają głodówki (ale ja osobiście odradzam – wyjaśnienie znajdziecie wkrótce na moim blogu).

Dodam tylko, że wiele lat temu, kiedy byłam zmuszona zainteresować się zagadnieniem zanieczyszczenia organizmu toksynami (mam atopowe zapalenie skóry i postanowiłam zaprzestać używania specyfików farmakologicznych – o czym możecie przeczytać na moim blogu), przeczytałam tekst, który mnie olśnił, nie przytoczę tutaj dokładnych słów autora – tylko opisze moimi:

bardzo dbamy o włosy, skórę, zęby – myjemy się i szczotkujemy zęby, żeby były zdrowe, a co z naszymi jelitami? I tutaj przykład: wyobraźmy sobie ugotowane mięso np. z ziemniakami, pozostawione w temperaturze pokojowej, w kuchni na stole. Wyobraźmy sobie co się stanie po 12h, co będzie po 24h? Robaki, muchy, glizdy.... Nie będę tutaj wyszczególniać wszystkiego bo sami sobie możecie pięknie to wyobrazić ( a jeśli nie wierzycie – spróbujcie i zostawcie). I tak właśnie to wyobrażenie przeniosłam na swoje jelita. Oczywiście część tego niestrawionego pożywienia zostanie wydalona, ale jest pewien procent, który nie zostanie wydalony!! I będzie gnił i fermentował w naszych jelitach... Po przeczytaniu tego fragmentu pobiegłam!! do apteki po przyrząd do lewatywy..

 

A więc monodieta!

 

Co to jest monodieta:

to jedzenie jednego rodzaju produktu przez określoną ilość dni.
Jako jedną z najlepszych polecam Kasze Jaglaną. Ma ona najwięcej składników odżywczych i nawet przy długotrwałym stosowaniu nie zaburzy pracy naszego organizmu.

Ile dni należy stosować monodietę:

to zależy od indywidualnych potrzeb i chęci. Ja osobiście stosuję monodietę przez 14dni 4 razy do roku. Ale tak naprawdę każdy jeden dzień zrobi dużo dla Twojego zdrowia i poprawy samopoczucia.

Dlaczego kasza jaglana?

Kasza jaglana obfituje w witaminy grupy B, lecytynę, posiada sole mineralne, wapń, fosfor, potas , aminokwasy, żelazo, wysoki poziom białka i węglowodanów, krzemionkę (leczniczo wpływa na stawy, włosy, paznokcie i skórę). Kasza jaglana absorbuje wilgoć z organizmu (dzięki czemu jest nieoceniona przy wszelkiego rodzaju katarach) i tu znowu zbawienne działanie można by długo wymieniać.

Jak przygotować kaszę jaglaną.

Są różne sposoby. Ja polecam – ugotowaną i uprażoną w piekarniku. Z dodatkiem odrobiny oleju lnianego. Tak tak, ja nawet soli nie dodaje, ale to jak już wyżej wspomniałam, trochę ekstremalna jest, ale dla mnie się sprawdza i dzięki min. takim „drobiazgom” pozbyłam się atopowego zapalenia skóry.
Można oczywiście kasze jaglaną spożywać również na słodko lub słono – cokolwiek zrobicie jest to krok do oczyszczania organizmu. Trzeba próbować, aż znajdziecie najlepsze dla siebie rozwiązanie.

Oczywiście przy monodiecie należy pić bardzo dużo płynów – wody, herbaty zielonej lub innych ziołowych.

Podsumowanie.

Zacznij już dziś a szybko przekonasz się na własnej skórze jakie pozytywne skutki może zdziałać kasza jaglana. Małymi krokami – chociażby od jednego dnia. Sama próbowałam, więc wiem, że jest to możliwe i łatwe jeśli tylko wykażesz się odrobiną chęci.

 

Jeśli macie jakieś pytania zapraszam do zostawienia komentarza bądź do odwiedzenia mojego bloga.

 

Źródło: http://www.nazdrowiesposob.com/sposoby-na-zdrowie