Przemyślenia

a1a0c3e77a706f2a86c67a8b5677b049.jpg

Ciekawe skąd przychodzą myśli, czasami jakby obce, dręczą nasz umysł, nasze emocje... Dokąd zmierzają myśli gnębiące naszą duszę...? Wydają się nie nasze, jak byłoby spokojnie, gdyby nie przychodziły. Czasami są natrętne, wracają wielokrotnie, niechciane i bolesne, nie chcą odejść...

Spoglądam w smugę cienia, a tam nic nie ma... pustka i smutek, jałowy bieg zdarzeń jakby poza mną, jakby beze mnie. Czy zostawiam za sobą ślad, czy istnieję w przeszłości, czy tylko teraz tak naprawdę jestem?

6df2fb8dbb3c06f3b8718d052778c4c5.jpg

Czy zaglądając w głąb siebie, poznając siebie i akceptując swoją osobę, mamy szansę zrobić kolejny krok? Nie powinno się szukać winy swoich niepowodzeń w świecie zewnętrznym, tylko w sobie, bo to były nasze wybory... Zostaliśmy poddani próbie i nie wyszło. Gdy to zrozumiemy, będziemy mogli ruszyć dalej. Tam nas czekają kolejne doświadczenia, być może trudniejsze, ale my już sporo wiemy i może tym razem sobie poradzimy. Dlatego wstajemy i działamy, aby sprostać nowym wyzwaniom. Ja już to zrozumiałam, gorzej ze wstaniem, bo się potykam... Ale już wiem...

5ee27e4da5772bde6088507eebacaa33.jpg

Prawda, czym jest? Informacją o przeszłości? Ona poznała prawdę, która potrafi zabić. Przyszła niespodziewanie, bez uprzedzenia, w zupełnie zwykły dzień... Dlaczego tak się stało? Po co została powiedziana? To nie było konieczne. Mogła pozostać milczeniem. Dlaczego? Aby zabolało? Miała być cierpieniem, karą, z uśmiechem na twarzy, tym codziennym drwiącym uśmieszkiem... Tak bolesnym, pojawiającym się w chwilach jej cierpienia. Poznała prawdę, która niszczy, która ją prawie zabiła. Chciała uciec gdziekolwiek, w całkowitej samotności... bez jednego dobrego słowa. Zetknęła się z bólem prawdy... Co dalej? Trzeba iść, droga przede nią...

3abd8cfdbe7f44c794793757af2cbab5.jpg

Staramy się odrzucać natrętne myśli, które stale wracają. Spokój, cisza... i nagle dziwne uczucie, niepokój dochodzący z wewnątrz. Dręczy nas, nie daje nam spokoju. Wiemy, że coś jest nie tak. Mamy w sobie uczucie, które odrętwia całe ciało. Próbujemy zrozumieć co to jest, skąd i dlaczego? Zawsze jest jakaś przyczyna. Ale często najpierw czujemy niepokój, a dopiero potem dociera do nas jego źródło. Jakby czyjaś myśl odbiła się od nas, poczuliśmy jej dotyk, ale treści nie znamy. Poczuliśmy jej chłód, dlatego boli...

9c2980e71bb57f3c50ed9e1eb1395254.jpg

Nagle w jednej chwili poczuła spokój, zrozumiała, że wszelki opór nic nie zmieni. Nie ma sensu walczyć, jest sens poznawać, rozumieć, szukać... Ten spokój czuje cały czas, już nic jej nie grozi, pogodziła się, tylko jeszcze czasami nie panuje nad chwilami smutku i pragnień, z których czas już zrezygnować. Tak bardzo chciałaby móc zniszczyć pamięć, pamięć chwil, które przeważyły o jej losie. Tak bardzo... Tak bardzo chciałaby przełamać w sobie strach, który blokuje dalsze kroki. Widzi drogę, ale coś ją powstrzymuje. Jej marzenia, chce o nich zapomnieć... Jak przestać pamiętać, jak zapomnieć przeszłość, jak zapomnieć o marzeniach, jak to zrobić? Czuje spokój, widzi drogę, ale boi się zrobić ten krok... Boi się, że utraci swoje marzenia, tak niewiele pragnie, a jednak zbyt dużo... Nie powinna niczego chcieć, nie chce chcieć, ale w snach powracają marzenia...

46cd83c9c5601446a10c6682f9220b9a.jpg