JustPaste.it

1. Wszystko o mnie

Cześć kundle,

 

Postanowiłam opisać tu wszystko, abyście mogli lepiej poznać mnie i moje oczekiwania.

 

0. Przydatne linki, mój kalendarz, social media oraz możliwości wirtualnej relacji.

1. Kim jestem, skąd pomysł na bdsm, co mnie w tym kręci.

2. Dostępne praktyki, ulubione zabawy, moje granice, zasady oraz ceny.

3. Przebieg zgłoszenia na sesję. ---- Nowość ----

4. Czego oczekuję od Ciebie.

5. Sprzedaż moich rzeczy.

6. Bliższe relacje z uległymi, nadzór, kontrakty chastity, wyjścia na zakupy i do restauracji.

7. FAQ, m.in. "czy można bez zadatku?"

 

PS. Nie kontaktuj się ze mną w sprawie sesji poprzez Onlyfansa. Pisz maila albo na Twitterze.

 

 

Ad. 0. Przydatne linki, mój kalendarz, social media, wirtualne relacje.

https://justpaste.it/Shinaina_custom_clips - zaczynam tworzyć customowe filmy z widoczną twarzą.

https://onlyfans.com/saintshinaina - nieocenzurowane treści, jakich nie wstawiam na żadne inne portale (zdjęcia i filmy solo, a także z uległymi i uległą)

https://linktr.ee/saintshinaina- wszystkie moje portale - polecam kontaktować się za pomocą Twittera

shinaina666@gmail.com - mój e-mail

https://justpaste.it/terminarz_Shinainy - mój kalendarz i opis poszczególnych dni, planów wyjazdowych.

https://justpaste.it/platnosci_payments - tu znajdziesz jak możesz mi oddać pieniądze ;)

https://justpaste.it/mojefantazjewirtualnychrelacji - jak może wyglądać nasza wirtualna relacja

 

(Nie kontaktuj się ze mną poprzez kilka różnych portali, bo pogubię się z kim rozmawiam)

 

 

Ad. 1. Kim jestem, skąd pomysł na bdsm, co mnie w tym kręci.

 

Jestem pewna, że spodobały ci się moje zdjęcia na portalach, które odwiedziłeś. Są tajemnicze, bo tajemniczość moim zdaniem ma większą siłę przyciągania. W internecie póki co nie zobaczysz mojej twarzy. Choć jestem pewna, że mój wygląd zadziałałby na ciebie jak magnes, nie mogę sobie pozwolić na taką rozpoznawalność. O tym, jaka śliczna jestem, przekonasz się dopiero sesji realnej lub na filmach, które zamówisz.

 

Przede wszystkim dążę do spotkań na żywo. Uważam je za świetną okazję do rozwoju, do przekraczania granic i odkrywania swojej osobowości, seksualności. Przez ostatnie dwa lata poczyniłam wielki postęp w swoim rozwoju i nie mam zamiaru się zatrzymywać. Chcę doświadczać nowych rzeczy, poznawać nowych ludzi, odkrywać się w nowych rolach.
Na co dzień wychodzenie ze strefy komfortu nie jest jednak takie łatwe. Jako 20-latka mam niewiele przestrzeni do tego typu eksperymentów, a spojrzenia i flirt z mijanymi na ulicy ludzi mi nie wystarczają. To, co sprawia mi prawdziwą satysfakcję, to twoje zachwyty, admiracja, całkowite oddanie. To niesamowite uczucie gdy starszy, poważny mężczyzna pada przede mną na kolana i prosi o przyjęcie w swoje łaski. Gdy twoja codzienna dojrzałość i obowiązkowość całkowicie zanika, a twoje kolana miękną pod wpływem mojego głosu.

Mogę być zadziorna, arogancka, dominująca. Mogę być wulgarna i stanowcza. A w tym wszystkim mogę też być słodka i infantylna. Mogę wreszcie być sobą, a dodatkowo będziesz mi za to płacić. Zbiór tych pozornie wykluczających się cech, które były szkalowane przez rodzinę i szkołę, pozwala mi całkowicie zawładnąć twoim umysłem. Na własnych warunkach.

Co nie znaczy, że w każdej sytuacji będę dominą z filmów, które oglądasz. Wciąż jest to dla mnie nowe terytorium i pewne osoby lub sytuacje nie są dla mnie w pełni komfortowe. Mogłabym zagryźć zęby, stłumić emocje i zasłonić się maską aroganckiej, bezczelnej Mistress, ale to nie jestem ja. Ja chcę się czuć komfortowo i dopiero w takim nastroju pokazać Ci, gdzie twoje miejsce.

 

To coś, co jest dla mnie niesamowicie ważne i liczę, że przez chwilę spróbujecie wraz ze mną przejść analizę obecnej sytuacji. Bardzo, ale to bardzo nie chcę by moja dominacja stała się teatrem, czymś tak nienaturalnym jak widzę to w mediach społecznościowych. Czy naprawdę podniecają cie puste przekleństwa kierowane w twoją stronę od osób, którym wcale tej władzy jeszcze nie dałeś? Podczas rozmowy telefonicznej, spotkania, sesji mam często ochotę zmieszać cię z błotem, chcę cię zawstydzić tym jaki jesteś podniecony poniżaniem przez słodką nastolatkę. Niemniej te puste wyzwiska zawsze wydają mi się udawane i zadziwia mnie jak często to do uległych trafia. Nie licz u mnie na przekleństwa w sytuacjach w ogóle do tego nieodpowiednich. Umów się na sesję, na cashmeet i dopiero wtedy mi się poddaj, pokaż się w roli tej pizdy, którą lubisz być. 

 

Jest też szansa, że wizja spotkania ze mną cię przerasta. Obawiasz się, stresujesz i wolisz pozostać przed ekranem komputera. Zastanawiasz się, w jaki sposób możesz oddać mi hołd. Przyjmę od ciebie prezent, ciężko zarobione pieniądze lub przygarnę cię pod wirtualną kontrolę. Może nawet wyślę ci moje mokre majtki, jeśli zaproponujesz odpowiednią kwotę, ale wszystko to ma cię stopniowo przekonać, że warto wyjść ze swojej bańki bezpieczeństwa i przeżyć prawdziwą sesję.

 

To coś, co ciągle staram się zrozumieć. Słabość i mechanizmy sprawiające, że tak chcesz uciekać od tego, co ci tak do tych sytuacji ciągnie. Najprostszą odpowiedzią byłoby, że jak już jesteś w tych emocjach skłaniających cię do realnego spotkania, to wolisz sobie zwalić, żeby zaoszczędzić pieniądze i czas. I to pewnie często ma miejsce, ale po rozmowach z wieloma uległymi jestem też przekonana, że to osobowość, lęki i różnego rodzaju kompleksy sprawiają, że wolisz pozostać z boku. Lajkujesz zdjęcia, na których inni, odważniejsi od ciebie liżą mi stopy, a sam jedynie fantazjujesz, bez realnych czynów. Może nawet nie identyfikujesz się ze swoją uległością, może ją wypierasz. To przykre i liczę, że dla niektórych tutaj będę mogła być taką mommy wprowadzającą bezpiecznie w świat usługiwania i oddania kobietom. 

 

I właśnie to, jak różnie ulegli pojmują swoją uległość, jest czymś, co sprawia mi najwięcej frajdy. Dlatego pamiętaj, że po sesji bardzo chcę porozmawiać, poznać twoje odczucia, zobaczyć, czy dobrze cię wyczułam, twoje pragnienia i wyobrażenia. Miałam sporo szczęścia w życiu, że mogłam sporo swojej seksualności poznać, że zawsze byłam jej ciekawa i miałam do tego przestrzeń, więc i tobie chcę pomóc odkrywać drugi biegun seksualności. 

 

 

Ad. 2. Dostępne praktyki, ulubione zabawy, moje granice, zasady oraz ceny.

 

Moimi ulubionymi praktykami są:

  • chłosta, feminizacja, fetysz stóp (najbardziej foot gagging), pet play, pissing (płatne 150 zł dodatkowo za to, że muszę trzymać swoje siuśki), policzkowanie, poniżanie, pegging, POT szczególnie dobrze mi się torturuje moim magic wandem, który stymuluje ci główkę zaraz po orgazmie, kopanie po jajach, kopanie właściwie po wszystkim, trampling, crushing twoich zabawek i cennych emocjonalnie rzeczy.

 

A moimi ulubionymi fetyszami:

  • obsesja, obsesjaaaa! na punkcie moich stópek gołych, w butach, pończochach lub rajstopach.

 

Moimi granicami:

  • Nie zobaczysz mnie prowadzącej sesję nago/półnago, nie wyliżesz mi nic oprócz stópek oraz nie dotkniesz mnie bez pozwolenia. Nie praktykuję też siłowania się z nowymi uległymi, żadnego headscissors. Nie zrobię handjoba/footjoba i nie pozwolę ci się spuścić na moje stopy (o to często prosicie, fu). Odpadają rzecz jasna wszystkie praktyki seksualne skierowane w moją stronę, w tym wlicza się dotykanie mojego tyłka, a także facesitting dla nowych uległych. Żeby znaleźć się pod moją dupą musisz porządnie zasłużyć.


Pozostałymi praktykami, których możesz doświadczyć na sesji:

 

  • z dominacji fizycznej:
    breath control, bondage, cbt, chłosta, drapanie, electro, fisting, kneblowanie, kopanie, pegging, strap-on, stymulacja analna, trampling

 

  • z dominacji psychicznej:
    ignorowanie, feminizacja, findom, humiliation, pet play, plucie, role play, sissy play, small dick humiliation, tresura, wyzwiska, zabawa z jedzeniem

 

  • z dominacji erotycznej:
    magic wand, tease and denial, JOI, pas cnoty - mogę cię zamknąć, mam swoje kłódki.

(Jeśli nie zawarłam wyżej interesującej cię praktyki, zapytaj o nią.)

 

 

Nie akceptuję osób nietrzeźwych lub naćpanych. 

 

Opłata za sesję realną: 600 zł za 1 godzinę, 1100 zł za 2h oraz 1500 zł za 3h. 

Zadatek to 50% ceny sesji.

Sesje podczas, których noszę latex wyceniam indywidualnie, ale 1h to minimum 800/900 zł.

 

Próbując się ze mną umówić tego samego dnia lub dzień wcześniej nie bądź zdziwiony, gdy podam 700/800 za 1h sesji. Pamiętaj też, że będąc na wyjazdach, zwiedzając, odwiedzając znajomych mam zwykle chaos, więc nie dziw się, jeśli nie odpowiem na twoją wiadomość, po prostu próbuj jeszcze raz. Prowadzę tez sesje podwójne z innymi dominami. Jeśli jesteś zainteresowany to o to dopytaj.

 

Cashmeet to minimum 300 zł, oczekuje zadatku na 100 zł.

 

 

Ad. 3. Przebieg zgłoszenia na sesję.

 

Nie organizuje sesji już tak często jak wcześniej. Sama informuję uległych o tym gdzie i kiedy mogą mi służyć. Zostaw mi swojego maila oraz miasto, które cię interesuje, a sama cię poinformuję tydzień lub dwa przed przyjazdem. 

(Nie ma więc senu pytać czy możemy umówić się na dziś lub jutro. Wyjątkiem jest cashmeet, postaram się znaleźć czas by odebrać moje pieniądze).

 

1. Pod tym adresem sprawdzisz moją dostępność:

https://justpaste.it/terminarz_Shinainy 

2. Używając jednego z tych tu dostępnych portali: https://linktr.ee/saintshinaina (najlepiej Twittera), poinformuj mnie, w jakim mieście (Pzn, Wawa, Krk, Kato, Wro) pasuje ci się ze mną spotkać. 

3. Następnie czekaj na maila, w którym poinformuję gdzie i kiedy będę dostępna.

4. W odpowiedzi zaproponuj godziny, które ci pasują i poczekaj, aż rozkażę wpłacić zadatek jako potwierdzenie terminu sesji.

4. Po zadatku wyślę kwestionariusz do uzupełnienia przed spotkaniem. Znajdziesz tam pytania o doświadczenie, ulubione praktyki, granice, oraz wszystko inne, co pomoże mi przygotować sesję. Podam ci też wtedy miejsce spotkania. 

5. Jesteś punktualnie na miejscu i zaczynasz od umycia rąk. Nie interesują mnie żadne tłumaczenia, nie przedłużam sesji.

 

 

Ad. 4. Czego oczekuję od Ciebie.

 

Oczekuję bardzo podstawowych rzeczy jak punktualność, higiena, kultura w zachowaniu i wypowiedzi. Jeśli sesja ma zawierać pegging to masz być po dokładnej lewatywie. Nie bądź nachalny, to ty jesteś dla mnie, a nie ja dla ciebie. Płacisz mi, ale to mój komfort i moje zachcianki mają pierwszeństwo. 

 

Docenię w tobie najbardziej zaufanie. Zamiast miliona wiadomości postaraj się wypełnić najlepiej jak potrafisz kwestionariusz. Możesz też najważniejsze rzeczy oraz fantazje napisać mi w wiadomości oraz podzielić się swoimi obawami, pytaniami. Resztę omówimy podczas sesji.

 

Miło jeśli przyniesiesz mi jakiś upominek, ale proszę skontaktuj się w tej sprawie ze mną albo kup kartę podarunkową Allegro, to zawsze się przyda. Jeśli nie chcesz pojawić się z pustymi rękoma to kup butelkę Martini Asti ;)

 

 

Ad. 5. Sprzedaż moich rzeczy.

 

Sprzedaję swoje noszone ubrania. Majtki, skarpetki, rajstopy, buty, ale rozważę inne propozycje.

Np. moją ślinę albo mocz (już wysyłałam kiedyś, ale zachęcam do przyjmowania ich na żywo!), zmoczone rajstopy od masturbacji moim magic wandem i tak dalej. Pisz, jestem ciekawa!

 

  • Majtki - 200
  • Skarpetki i rajstopy - 150 - Skarpetki wezmę dla ciebie na trening i zadbam, żeby porządnie się w nich spocić 
  • Buty - tu cena jest mocno zależna ;)
  • Pachnące mną topy, sweterki lub legginsy - od 100 do 300 zł

 

 

Ad. 6. Bliższe relacje z uległymi, nadzór, kontrakty chastity, wyjścia.

 

Coraz mniej podoba mi się wizja prowadzenia swoich uległych, wyznaczania im celu relacji, karania ich. Coraz mniej podoba mi się bycie dla was miłą i zaangażowaną. Rozróżniam jednak wirtualne relacje na poniższe:

 

- Najchętniej prowadzę bardzo bliskich mi uległych, którym mocno ufam widząc jak im na tej relacji zależy. Wtedy wszystko co się miedzy nami dzieje wychodzi naturalnie, stopniowo i jest bardzo elastyczne w formie. Ta elastyczna forma jest obronią obusieczną. Nie zawsze bowiem wasze cechy osobowości budzą we mnie chęci sadystycznej kontroli nad wami i łatwo się domyślicie co może dziać się dalej. Jej brak zwykle kończy się waszym lenistwem, pojawieniem się mechanizmów ucieczkowych przed moimi zadaniami. Szczególnie jeśli zadania nie są powiązane z seksualnością.

 

- Relacja wirtualna, za którą mi zapłacisz. Nie oczekuj jednak wiele, nie będę cię traktować priorytetowo, bo nie widziałam cię pod moimi stopami i pewnych naturalnych mechanizmów pieniędzmi się nie przeskoczy.

 

- Kontrakt chastity - tu mam jedną dość sztywną zasadę. Dzień w dzień, będziesz mi raportować się podczas masturbacji. Tak, masturbacji. Klatka na penisie pozwala na wiele zabaw. Swoją pupą, sutkami, a także poprzez masaż okolicy pomiędzy odbytem, a jądrami. Co tydzień chcę byś ten czas zwiększał.

 

 

FAQ:

 

  • Czy jest możliwość spotkania bez zadatku?

Rozumiem, że wielu z was miało niemiłe doświadczenia z naciągaczami i macie swoją zasadę, że nie będziecie jej wpłacać. Ja jednak miałam bardzo dużo niemiłych doświadczeń w odwrotnej sytuacji. 

 

Macie potwierdzenie na moim Twitterze jak dużo w tym świecie działam, jestem aktywna od 2021 roku. Na swoje premium strony tworzę filmy z dziewczynami, które działają w branży znacznie dłużej niż ja.

 

Jeśli to wszystko nie świadczy o mojej realności to nic tego nie zrobi i szukajcie Domin, które przyjmują bez zadatków.

 

  • Czy jest możliwość sesji według scenariusza?

Jest, chociaż musi mi się ten scenariusz podobać, nasze role muszą wydawać się naturalne i ciekawe. Nie oczekuj, że będę w pełni trzymać się skryptu. Na sesji cenię spontaniczność, a nie przerysowanie i teatralność.

 

  • Czy może Pani się ubrać wg mojego uznania?

Możesz powiedzieć o swoich wizjach podczas korespondencji i jest szansa, że niektóre zrealizuję, ale nie licz, że wyślę ci zdjęcia swojej garderoby i ubiorę się pod twoje dyktando.

 

  • Czy jest możliwość negocjacji ceny albo odrobienie jej w jakiś sposób?

Nope! Jeśli chcesz coś dla mnie zrobić, robisz to z własnej woli, nie licząc, że coś w ten sposób zyskasz.

 

  • Czy można zostać Pani szoferem, sprzątaczką?

Najpierw musisz odbyć ze mną sesję, muszę ci zaufać i poczuć się z tobą na tyle dobrze, żeby wpuścić cię w swoją prywatną sferę życia. Traktuję to jako nagrodę, na którą musisz zasłużyć.

 

  • Czy mogę Panią zaprosić na kolację? 

Tak, ale za ten czas, który z tobą spędzę też musisz zapłacić. Nie jest dla mnie problemem wyjść i wydać 200 zł na kolację (jest zresztą duża szansa, że ktoś mi za nią zapłaci ;)). Nie licz więc, że jest to dla mnie coś niesamowitego. Niesamowita może być atmosfera między nami, twoje zachowanie, inteligancja, kultura i oddanie. To są rzeczy, które mogą mi się spodobać.

 

  • Czy mogę zaprosić Panią na sesję do siebie?

Pierwsze spotkanie musi się w wynajętym przeze mnie hotelu. Jeśli ci zaufam to może na którąś sesję wpadnę do ciebie. 

 

 

Postaram się na bieżąco dodawać odpowiedzi na inne pytania, które często padają.