Żywioł miłości

Odwieczny.

 

14d4665e05434623b7356236be403480.jpg

 

To pozór - ten spokój i ta zastygła poza,

to pozór - ta nieruchomość powiek,

przelewa się w sercu ocean,

pragnienia burzącego schemat.

Ach popłynąć poprzez wszystkie

te smutne lata do Twych dłoni,

zatopić spojrzenie w Twych rozwartych źrenicach.

Poczuć w sobie strumień życia,

z całą energią odłonych oczekiwań,

popłynąć przez zduszone tęsknoty,

zakazane marzenia - wbrew sobie.

Popłynąć z całą siłą zdeptanych wizji

do Twych silnych ramion.

Bez zbędnych wstęw, bez gier,

bez niepotrzebnego wstydu.

Do jedynego portu na wyspie złudzeń,

popłynąć z całą siłą westchnień,

miliona pustych nocy.

Niech ta siła stworzenia, wstrzymywana

przestanie wreszcie pustoszyć zmysły.

Rzucam liny, wznoszę żagle, płynę

do Ciebie, tylko do Ciebie.

Czy słyszysz?

 

 [video]http://www.youtube.com/watch?v=eVLJ4HOzi1c[/video]

 

Zdjęcie z zasobów Google