Znów me myśli...

9882b9882941894c6f3d20e19cbb7461.jpg 
Znów me myśli opadają.
W ciszy słowa układają.
Myśli, słowa dziwne frazy.
Słowa, myśli to obrazy.
Moja dłoń, malarza ręka.
Chwila z chwilą jest jak męka.
Moje pióro w mojej dłoni
i tak świata nie ochroni.
I zła także nie wymaże,
ale może coś przekaże.
Przekaz krótki jak akt łaski.
Nie w tym świecie tu bez łaski.
Jej tu nie ma i nie będzie.
Mówisz ona jest tu wszędzie?
Tam gdzie litość i nadzieja?
Miłość schody Ci otwiera?
W którą stronę i kierunek?
Może kompas - podarunek?
Ciesz się tym co teraz masz,
bo bezwzględny jest tu czas.
On nas rodzi i zabija,
a gdy przyjdzie taka chwila,
że już nic Ci nie zostanie,
jakie zadasz se pytanie?
Być człowiekiem wielka sztuka
nasze życie to nauka.
Myślisz, dumasz, kombinujesz.
Życie w rymy wciąż ujmujesz.
I przychodzi taki dzień
kończy się na ziemi sen.
I Twe oko się otwiera,
gdzie jest miłość i nadzieja?
Smutkiem człowiek ogarnięty
Czasem w dołek tez wepchnięty
Ale jeśli serce masz to
nie straszny jest Ci czas.

bdcfe2a71ab792329db867b69e852f15.jpg