Zawsze niepokorna

Buntowniczość była mottm przewodnim jej życia

Buntowniczość była mottm przewodnim jej życia

 

d60b38e50e42f312e3bbec103b6511fe.jpg

Maria hrabina von Maltzan – Bij w werbel i nie lękaj się… Wspomnienia. Wydawn. Via Nova 2010 Wrocław

O autorce:

Hrabina Maria Helena Francoise Izabel von Maltzan urodziła się w 1909 roku w Miliczu. Była ósmym, najmłodszym dzieckiem. Studiowała nauki przyrodnicze i weterynarię. Trzykrotnie zamężna.

O książce:

„Bezwarunkowo zaangażowana na rzecz zarówno ludzi jak i zwierząt, które były dla niej w jednakim stopniu częścią stworzenia, nacechowało jej życie. Życie, które nieraz z tego względu narażała” – tak ją opisał bratanek.

W przedmowie do książki poznajemy dzieje rodu von Maltzan od XVI wieku, rodzinę autorki oraz jej losy powojenne.

Wspomnienia obejmują czas od dzieciństwa przez młodość, naukę w różnych szkołach, studia i okres II wojny światowej. Rodzice byli bardzo bogaci i dobrze zarządzali swoimi dobrami. Dla matki najważniejszy był mąż, potem dom a dopiero później dzieci. Dużo później.

Autorka od zawsze interesowała się zwierzętami, zajmowała nimi, obserwowała ptaki. Chciała studiować weterynarię ale sponsorująca ją rodzina pozwoliła tylko na nauki przyrodnicze. Dopiero w 1940 r. poszła na weterynarię.

W Monachium mieszkała po dojściu Hitlera do władzy i barwnie opisuje duszną atmosferę tamtych czasów.

Wykonywała wiele zawodów: była dziennikarką, kaskaderką filmową, ożywiała cudze perły. I ciągle w konflikcie z rodziną, która oczekiwała, że będzie spokojną, dobrze ułożoną panienką. A ją roznosiła energia, była ruchliwa, energiczna i gadatliwa.

Przez pól roku podróżowała po Afryce i jest to najmniej zajmująca część książki.

Sądzę, że napisała o wiele więcej ale wydawca skupił się na okresie II wojny światowej. Bo rzeczywiście – zachowywała się bardzo przyzwoicie, żeby nie powiedzieć bohatersko nie licząc się z siłami. Jej energia i pomysłowość ocaliły życie wielu osobom. I mimo, że miała ogromne szczęście zapłaciła za to dość wysoką cenę.

Rodzina była bogata, po wojnie wszystko stracili i okazało się, że największym majątkiem hrabiny był charakter, wytrwałość, pomysłowość, przebojowość oraz niepoddawanie się mimo wszystko.

Nie wiemy na ile te wspomnienia są prawdziwe, podejrzewam, że postanowiono je wydać, aby udowodnić polskiemu czytelnikowi, że nie wszyscy Niemcy w czasie wojny byli faszystami i mordercami.

Ciekawa jestem czy ta postać Was przekona. Polecam.