Wywiad z Kamilem Łabanowiczem - O projekcie koncepcyjnego samochodu Audi E-T...

Kamil Łabanowicz, reprezentujący młode pokolenie polskich projektantów samochodów, obecnie tworzy pojazdy dla koncernu Audi. Był studentem Politechniki Śląskiej w Gliwicach na ...

 

Kamil Łabanowicz, reprezentujący młode pokolenie polskich projektantów samochodów, obecnie tworzy pojazdy dla koncernu Audi. Był studentem Politechniki Śląskiej w Gliwicach na wydziale architektury. Zajmując trzecie miejsce w konkursie Stile Italiano Giovani udało mu się dostać do elitarnej szkoły designerów w Mediolanie SPD (Scuola Politecnica di Design). Po zakończeniu nauki w SPD dostał propozycję stażu w Audi. Po zaledwie pół roku objął stanowisko projektanta karoserii gdzie pierwszym zadaniem było przygotowanie projektu Audi R8 TDI, które swoją premierę miało w 2008 r. na targach w Detroit. Niedługo potem, wraz ze swoimi kolegami przygotował projekt w pełni elektrycznego modelu Audi e-tron. Nawiązując do tego właśnie projektu został przeprowadzony wywiad z Kamilem, który z przyjemnością chciałbym Wam przedstawić. Zaznaczam, że jest to wywiad archiwalny zawierający trzynaście pytań związanych z projektem samochodu koncepcyjnego Audi E-Tron zaprezentowanego na targach motoryzacyjnych w Detroit.


WYWIAD Z KAMILEM ŁABANOWICZEM

Pytanie nr 1. "Co było największym Twoim wyzwaniem w projektowaniu Audi E-Tron oraz z czego w tym projekcie najbardziej jesteś zadowolony?"

Największym wyzwaniem było to, że samochód jest całkowicie funkcjonującym samochodem, gotowym do jazdy. Zwykle showcary są tylko atrapą, co pozwala na puszczenie wodzy fantazji. E-tron jest gotowy do ruchu publicznego, ma rewelacyjne współczynniki aerodynamiczne i praktycznie mógłby wyjechać jutro na ulice. Poza tym cieszę się, że nie “przedobrzyłem” z designem. Większość młodych designerow stara się za wszelka cenę dodać jakieś “modne” grafiki i linie, podczas gdy najważniejsze jest to, żeby E-tron oparł się modzie, był elegancki i ponadczasowy. Mam nadzieje, że jak spojrzę na E-trona za 10-15 lat, nadal będą mi się podobały jego linie i wyważone powierzchnie.

Pytanie nr 2: "Ile czasu mniej więcej zajęło stworzenie tego projektu zaczynając od pierwszego szkicu aż po sam model koncepcyjny."

Wewnętrzny konkurs na projekt zaczął się rok temu. Po miesiącu wygrałem konkurs, pokazując szkice. Następne 8 miesięcy upłynęło pod katem pracy nad modelem 1:1 w glinie. Podczas gdy nadwozie było prawie gotowe, musiałem zająć się wykończeniem i detalami. Generalnie cały proces trwał ok. 9 miesięcy i składał się z 3 etapów: "architektura, forma, detal".

Pytanie nr 3: "Jak odbywa się projektowanie takiego samochodu koncepcyjnego, chodzi mi głównie o poszczególne etapy tworzenia modelu. Od czego się zaczyna a na czym kończy."

Jak powyżej. Może tylko dodam, że dostałem ostrą szkołę jak projektować precyzyjne linie i powierzchnie. Nadal ćwiczę oko i naprawdę cieszę się, że dookoła miałem samych profesjonalistów, którzy mnie uczyli i dawali rady.

Pytanie nr 4: "Jakie emocje najczęściej towarzyszą podczas targów motoryzacyjnych gdzie nie jest się widzem, "obserwatorem" - ale twórcą jednego z wystawianych tam modeli?" ;)

Podczas premiery serce bije niesamowicie. Zwłaszcza jak samochód wjeżdża na podium, w tle na telebimach leci animacja z nim a z tyłu słychać brawa publiczności. Dla mnie największym zaskoczeniem były billboardy na ulicach Frakfurtu z E-tronem wywieszone na noc przed premierą, kiedy dojechaliśmy do miasta. Niezwykłą frajdą jest tzw. premiera w internecie. Pierwsze zdjęcia, publikacja własnoręcznych rysunków i pierwsze krytyki na najczęściej uczęszczanych stronach motoryzacyjnych dają bardzo dużo przyjemności. Na samych targach mamy obowiązek stania przy samochodzie i oprowadzania dziennikarzy. Odpowiadamy na pytania i mówiąc szczerze, mamy nawet mało czasu na dokładne prześledzenie tego, co się dzieje na innych stanowiskach.

Pytanie nr 5: "Pracujesz jako exterior designer - za co dokładnie odpowiadasz... kiedy zaczyna się Twoja praca a kiedy się kończy? ( Czy po wykonaniu rysunków np: wybiera się je i tu koniec, i możesz zacząć zajmować się czymś innym.. czy nadal jesteś człowiekiem w jakimś sensie prowadzącym ten projekt... to jest: nadzorujesz dig modeling, clay (jeśli powstaje) decydujesz o felgach, detalach tzw. "biżuterii" i dalej aż do procesu powstawania concept cara lub projektu rynkowego."

W Audi mamy prosty układ: zawsze kiedy jest nowy projekt, zostaje rozpisany wewnętrzny konkurs. Na początku każdy bierze udział i co prezentacje, ilość designerow jest redukowana. W przypadku showcarow, dzieje się to bardzo szybko i po miesiącu zostaje jeden designer, który nadzoruje cały proces. Tak było w moim przypadku z E-tronem - gdzie byłem odpowedzialny za pierwsze szkice, renderingi w photoshopie, potem model CAD, model 1:1, STRAK (czyli bardzo precyzyjne wykończenie zeskanowanych powierzchni z modelu w glinie, wykańczanie do dziesiątych milimetra), nadzór nad oficjalnymi zdjęciami do prasy (wybranie miejsc, w których auto ma być usytuowane) no i obecność na targach. Nie miałem wpływu natomiast na kolor, na design wnętrza, mimo że także możemy coś sami zaproponować. Oczywiście równolegle mamy inne projekty, o których nie mogę mówić. W przypadku samochodów produkcyjnych, cały ten proces trwa ok. 5 lat, wiec zdarza się, że designer albo odchodzi z firmy, albo awansuje. W tym przypadku wyznacza się jego następcę do projektu i jest to zwykle osoba, która była bardzo bliska wygrania wcześniejszej fazy konkursu.

Pytanie nr 6: "Za co odpowiadałeś w tym projekcie... czy tylko zarys bryły a o detalach np felgi, grilla itd decydował już ktoś inny? (O wnętrze nie pytam bo tym zajmował się ktoś inny.)"

W E-tronie byłem odpowiedzialny w sumie za wszystko co dotyczy Exterior. W takiej kolejności jak pisałem powyżej: architektura, forma, detal. Jako asystenta miałem kolegę Hendrika Schaefersa, który był bardzo bliski wygrania konkursu i w sumie był autorem wspaniałych felg do e-trona. Design świateł natomiast został powierzony Chrostphowi Haussengerowi, który dostał ode mnie obrys i formę świateł i zaprojektował ich funkcje i całe wnętrze. Polecam filmiki na YouTube z E-trona, ponieważ tam dopiero widać rewelacyjne funkcjonowanie świateł.

]Chcesz nauczyć się projektować samochody? Kliknij tutaj ..

Pytanie nr 7: "Czy nazwa konceptu ma jakieś powiązanie z filmem TRON -Steven'a Lisberger'ga z 1982...Smile (pytanie może nie do Ciebie bo tym zajmują się marketingowcy itp.. ale może znasz odpowiedź)."

Nie. E-tron jest nowo wymyśloną nazwą. Osobiście myślę ze jest świetna.

Pytanie nr 8: "Czy podobnie jak odbywa się to w innych firmach na koncept e-trona był konkurs miedzy projektantami a wybrano Twój czy zwyczajnie dostałeś go jako zlecenie?"

Tak jak pisałem wyżej.

Pytanie nr 9: "Często zdarza się, że pewne idee stylistyczne z konceptów pojawiają się w projektach rynkowych...czy coś z E-trona ma szanse pojawić się w nowych produktach firmy AUDI? (Np ciekawa jest idea otwieranych i zamykanych wlotów powietrza)."

Myślę, że tak się stanie. E-tron ma bardzo wiele nowych rozwiązań stylistycznych, jak redukcja otworów, nowy grill, zerwanie z typowym “akwarium” jako światła (światła w e-tronie są bardziej rzeźbą niż tylko żarówkami zamkniętymi za szkłem), bardzo mocno zarysowany próg, nowa architektura tylu. Wloty powietrza są także nowością.  

Pytanie nr 10: "Jakiego softu używasz w pracy, czy jako projektant nadal pracujesz w 3d (sam modeluje w 3d a jeśli tak to do jakiego etapu) czy tylko w 2d, czy photoshop wystarczy? Większość szkiców - renderów wykonujesz piórem lub kredka a kolor nakładasz cyfrowo... czy w Audi zrezygnowano z markerów czy po prostu tak lubisz pracować..."

Szkicuje prawie zawsze zwykłym czarnym długopisem. Kolor nakładam w photoshopie. Często wykonuje fotorealistyczne renderingi w Photoshopie, kiedy jestem pewien mniej więcej formy i linii samochodu. Pracuje w Aliasie, ale tylko w początkowej fazie projektu. Generalnie modelling w Cadzie czy w Clayu lepiej powierzyć profesjonalistom;) Połowę szkiców do E-trona stworzyłem całkowicie bez Photoshopa, prosta technika kreskowania używając tylko prostego długopisu. Jak się okazało, agencje prasowe częściej wybierały właśnie takie “old-schoolowe” szkice, niż te wypracowane godzinami w photoshopie. Myślę, że kontrast klasycznej techniki z nowoczesnym designem daje super efekt.

Pytanie nr 11: "Skończyłeś kurs MA na SPD jak oceniasz tan kurs? Na ile przygotował Cię do startu w zawodzie, czy faktycznie wychodząc z papierem uczelni w ręku i wchodząc do studia w Audi wiedziałeś już wszystko co wiedzieć trzeba na początku...(chodzi mi o to czy wiedza z uczelni pozwoliła Ci na w miarę samodzielne funkcjonowanie od początku stażu czy okazało się, że to inny świat i prawie wszystko musisz zaczynać od początku?)"

SPD bardzo poważnie podchodzi do projektowania samochodów. To typowa szkoła włoska - auto musi być piękne, nie koniecznie bardzo wychodzące w przyszłość. SPD było moja przepustka do stażu w Audi, a staż do pracy w Audi. Sama praca w zaledwie 2 lata doprowadziła do E-trona - nie mogło być lepiej. Generalnie nie zauważyłem w Audi zasady czy jakiejś reguły, skąd pochodzą najlepsi styliści. To zależy od pasji, charakteru i szczęścia. Jakakolwiek jednak szkoła, włoska czy niemiecka, nie przygotowuje idealnie do bycia stylista. Ja uczę się ciągle i wiem, że jeszcze przede mną twarda szkoła przygotowania jakiegoś samochodu pod produkcje, co wiąże się ze żmudnym dbaniem o każdy milimetr, o koszta, o możliwości produkcyjne i ze żmudną walką z inżynierami.

Pytanie nr 12: "Czy w waszym biurze przyjmujecie ludzi na praktyki.. jakimi kryteriami kieruje się ośrodek przy doborze praktykantów, jakie cechy i umiejętności musi posiadać osoba by mieć szanse na praktykę i jak powinno wyglądać portfolio które zapewni przyjęcie na praktykę?"

Portfolio - to proste - musi rzucać na kolana;) Prawda jest niestety taka, że co tydzień ośrodek dostaje 2-3 portfolio z podaniem o praktykę. Trzeba pamiętać, że praktyka jest możliwa tylko dla osoby, która jest w trakcie studiów, a nie po. Wiąże się to z prawem i pewnymi regułami. Portfolio powinno być czytelne, klarowne. Ważne, żeby miało charakter i żeby było zredukowane do naprawdę najlepszych prac w kolejności od “najgorszych” do “najlepszych”. Musi być proste w oglądaniu, dlatego zalecam format A4. Zadbajcie o bardzo dobra jakość wydruku - niesamowite ile rzeczy gubi się przy kiepskiej jakości papierze. Jeśli chodzi o same prace umieszczone w środku, to naprawdę zależy dokąd wysyłacie portfolio. Myślę, że np. Nissan będzie wolał obejrzeć bardziej zaawansowane projekty, wychodzące w przyszłość. W Audi liczy się wysokiej klasy design, precyzyjny, nie szalony ale logiczny i klarowny. Jeśli chodzi o same praktyki, to ważne żeby przygotować się z języków. Oczywiście angielski to minimum, nawet jeśli znacie niemiecki, ponieważ bardzo dużo osób jest spoza Niemiec.

Pytanie nr 13: "Czy w masz jakieś plany na przyszłość związane z car designem w Polsce?"

Cóż...nie widzę na razie żadnego powodu i obawiam się, że nie pojawi się on w niedalekiej przyszłości na horyzoncie. Mam większe marzenia, żeby w Polsce przynajmniej zaczęto w ogóle respektować sztukę i design. Żeby architektura stawała się lepsza i żebyśmy wytworzyli jakąś kulturową świadomość. Im dłużej jestem poza Polską, tym bardziej uderza mnie to, że jesteśmy estetycznie niedojrzałym narodem. Jeśli to osiągniemy, to może dopiero wtedy pomyślimy o designie samochodowym. Pozdrawiam Kamil Szukasz więcej informacji? Skorzystaj z wyszukiwarki.


 Rozmawiał: Marcin Wasilewski

www.orlisoft.pl

 

 

 

Źródło: http://www.orlisoft.pl/2011/06/22/wywiad-z-kamilem-labanowiczem-o-projekcie-samochodu-koncepcyjnego-audi-e-tron/

Licencja: Creative Commons