Wekslowa iluzja czyli niby zabezpieczenie

Weksel oferowany jest np. jako zabezpieczenie spłaty pożyczki. Tylko że zwykle nic nie daje, szczególnie gdy dłużnik nie posiada majątku. Jednak wciąż mami wielu pożyczkodawców.

 

Bardzo często weksel służy jako zabezpieczenie pożyczki, również takiej udzielonej przez osobę prywatną. Często sam pożyczkobiorca oprócz spisania umowy pożyczki oferuje wystawienie weksla. Ten i ów proszony o udzielenie pożyczki jeżeli nawet waha się i obawia czy jej udzielić, to po usłyszeniu takiej propozycji od pożyczkobiorcy decyduje się pożyczki udzielić. Wystawienie przez pożyczkobiorcę weksla działa na wielu pożyczkodawców uspokajająco, niczym mocne zabezpieczenie i gwarancja odzyskania pieniędzy z pożyczki. Na sam tylko weksel, bez żadnych (innych) zabezpieczeń udziale są czasem pożyczki w kwotach setek tysięcy złotych.

Tymczasem setki, tysiące pożyczkodawców z umowami pożyczki i wekslami od pożyczkobiorców nie są w stanie odzyskać swoich pieniędzy. Przyjrzyjmy się wekslowi jako (rzekomej) formie zabezpieczenia pożyczki. Co, ujmując potocznie i praktycznie, daje pożyczkodawcy weksel wystawiony przez pożyczkobiorcę jako zabezpieczenie zwrotu pożyczki? Otóż w praktyce daje niewiele.

Posiadając weksel wystawiony przez pożyczkobiorcę możemy jedynie uzyskać nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Nakaz wydany w takim postępowaniu stanowi dokument uprawniający do zabezpieczenia roszczenia. Czyli, możemy taki nakaz zapłaty złożyć u komornika z żądaniem zabezpieczenia majątku dłużnika (w omawianym zagadnieniu - pożyczkobiorcy) dopóki nie otrzymamy prawomocnego wyroku. Ma to znaczenie o tyle, że dłużnicy wnoszą czasem sprzeciw od nakazu zapłaty jeśli jest wydany w postępowaniu upominawczym, zyskując przez to na czasie ponieważ taki nakaz zostaje uchylony i sprawa toczy się dłużej. Przez ten czas wierzyciel nie może nic zrobić tzn. nie może zlecić komornikowi ani egzekucji długu ani zabezpieczenia roszczenia.

Poza tym, gdy dłużnik - pozwany wnosi przeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, nie musi dokonać żadnej opłaty z tego tytułu a skuteczne wniesienie zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym wymaga wniesienia stosownej opłaty. W praktyce więc pozwani rzadziej korzystają ze środka odwoławczego w przypadku nakazów zapłaty w postępowaniu nakazowym a jeśli nawet korzystają, to jak wspomniano wcześniej, wierzyciel - powód może wystąpić do komornika o zabezpieczenie roszczenia.

Jest wszakże jedno "ale" i to bardzo ważne. Chodzi mianowicie o to że jeśli pożyczkobiorca - dłużnik nie posiada żadnego majątku, to żadnego zabezpieczenia roszczenia nie dojdzie a egzekucja komornicza będzie bezskuteczna. "Magiczny" dla niektórych weksel nie jest przecież pieniądzem, nie jest też ani czymś w rodzaju obligacji, akcji, nie jest żadnym bonem towarowym. W praktyce weksel bardzo często jest, konkretnie, - niczym. Jeżeli ktoś mówi Ci, że jako zabezpieczenie pożyczki wystawi Ci weksel, to znaczy, że nie daje Ci żadnego zabezpieczenia, gwarancji. Pamiętaj o tym.

Co najwyżej, jeżeli posiadasz jako pozyczkodawca weksel trasowany to możesz z nim udać się do banku, w którym pożyczkobiorca ma konto (nic Ci to nie da, jeżeli na koncie brak środków, co zapewne się okaże). W praktyce jeszcze nie spotkaliśmy się z takim wekslem jako zabezpieczeniem pożyczki. W takim wekslu wystawca wskazuje podmiot (remitenta), który ma zapłacić kwotę wskazaną w wekslu. Zwykle jest tak, że wystawcę i remitenta wiąże jakiś stosunek prawny, na podstawie którego wystawcy przysługuje wierzytelność wobec remitenta np. właśnie z bankiem - umowa rachunku bankowego.

Poza wyżej wskazanym przypadkiem uprawniony z weksla pożyczkodawca nie ma żadnej podstawy prawnej do tego, aby dochodzić zapłaty sumy wekslowej od banku pożyczkobiorcy - wystawcy weksla.

 

Źródło: http://www.kredyty.aid.pl

Licencja: Creative Commons