Uwagi z dzienniczków szkolnych. część 2

Zmienił hasła w szkolnych komputerach i od poniedziałku nie ma informatyki. Hasło każe nam zgadywać. Krzysiek przynosi do szkoły otwarty dżem i każe innym dzieciom go kupować.

 

682ca2b5206038233a72f03c62b2df8a.jpg

Zamiast robić zadania czeka na zbawiciela

Uczeń dziwnie się śmieje i mówi "Jestem Doda"

Kiedy pani psycholog mówiła że Uczeń hamsko się zachowuje, on pyta czy widziała kiedyś Dodę?

Uczeń mówi do młodszych "Dawaj kasę" po czym dodaje "Żartowałem"

Uczeń zaśmieca śmietnik próbując wrzucić tam kolegę

Uczennica gra na komórce i uniemożliwia nauczycielowi zadzwonić do rodziców

Uczennica kiedy usłyszała że jest najgorsza z klasy do nauczyciela powiedziała "Popatrz na siebie"

Uczniowie robią hot-dogi robiąc konkurencję dla sklepiku

Uczeń miał przygotować gazetkę i była na temat ostatnich wymiotów jakich przeżył

Uczeń chciał dać ciastko koleżance ,jednak on zawsze robi z jedzeniem różne rzeczy więc kazałam żeby to on zjadł,później okazało się że to środek przeczyszczający i musiałam go zwolnić z lekcji.

Uczennica śpiewa na lekcji "Chłopaki nie płaczą", "Brunetki,blondynki" oraz "Facet to świnia"

Uczeń (zapomniałam imienia) całą lekcję krzyczy swoje imię

Uczennica zapadła w ciąże potem urodziła piłkę lekarską

Mufi żę ńę łumiem Pjśąc

Uczeń krzyczy "Ave Satan" po czym "Ale brzydka"

Pani syn ubiera się na czarno,a na dodatek ściągnął wszystko ode mnie

Cała męska część klasy chwaliła się że na obiedzie dostali po bananie

Cała żeńska część klasy mówiła że założy w przyszłości drużynę piłkarską która pokona chłopaków.Proponuje zrobić coś z ich bujną wyobraźnią.

Zachowywał się skandalicznie, piszczał, krzyczał, walił głową o ławkę podczas lekcji, a na moje stwierdzenie: Kontynuujemy, a kolegi nie widzimy, prawda? stwierdził: o kurcze, Jestem Predatorem, umiem być niewidzialny

Na lekcji religii podczas modlitwy je jabłko, a kiedy kazałam mu oddać, wyciągnął torbę i odpowiedział z mściwą satysfakcją: -Pani se weźmie, mam jeszcze kilogram...

Podczas sprawdzianu uczennica zauważyła kwiatka obok stojącego tu od dawna na parapecie fikusa i krzyknęła: - O, ludzie! Zetsu się ożenił!

Gdy przed rozdaniem klasówek powiedziałem: A teraz to, na co wszyscy czekaliście, Uczniowie Marek i Filip pospiesznie się spakowali i podbiegli do drzwi

Na lekcji religii uczeń grając w karty oszukuje.

Dręczy nauczyciela, pytając, czy może zrobić referat o bitwie pod Waterloo

udał się bez pozwolenia do domu po garnki

Dłubie w zębach cyrklem, a to, co wydłubał, układa na ławce.

Córka przychodzi do szkoły w bardzo obcisłych bluzkach, czym rozprasza nauczycieli.

Paweł ciągle rży i puka w ławkę, bo, jak mówi, chce być muzykiem.

Nie chce śpiewać hymnu szkoły. Mówi, że uznaje tylko disco polo.

Zaglądał do pokoju nauczycielskiego przez dziurkę od klucza.

Nie chce pisać klasówki, bo twierdzi, że to dla niej za duży stres.

Bartosz przebiera się za rusałkę, demoluje parapet z kwiatami, gania za sprzątaczką.

Na każde pytanie nauczyciela odpowiada: "O Jezus Maria!"

Zadaje pytania, na które nie znam odpowiedzi.

Puszcza bąki i zwala winę na nauczyciela.

Spóźnił się na lekcje i tłumaczył, że miał ważne spotkanie z Michaelem Jacksonem.

Tymoteusz ściąga haracz z młodszych kolegów, mówiąc, że to na cele dobroczynne.

Nie chce pisać kredą na tablicy, bo twierdzi, że to przestarzała metoda.

Grał w okręty na dzienniku lekcyjnym.

Pali papierosy, a przyłapany twierdzi, że to cygara.

Jacek powiedział do mnie "Zmieniłem o tobie zdanie w 5 sekund", gdy postawiłam mu jedynkę.

Adam każdego dnia przychodzi do szkoły cuchnący cebulą. Na pewno robi to złośliwie.

Pisze wypracowania hieroglifami.

Pije wodę z akwarium i podjada rybkom pokarm.

Spytał, czy zamiast iść do tablicy może wysłać SMS-a.

Na klasówce z informatyki twierdzi, że wcale nie ściąga, tylko kopiuje

Bartosz puścił bąka, od którego koleżanka z ławki obok zwymiotowała.

Kiedy opowiadam temat lekcji, głośno klaszcze.

Przy próbie wpisania uwagi powiedział "niech pani wymyśli jakiś ciekawy tekst".

Włodek ciągle rozwala sobie kolano i każe Radkowi je wylizywać.

Maciek po każdej lekcji chce się ze mną wymieniać koszulkami jak po meczu.

Michał przynosi sok jabłkowy w butelce po wódce

Zmienił hasła w szkolnych komputerach i od poniedziałku nie ma informatyki. Hasło każe nam zgadywać.

Magda mówi, że od dziś nazywa się Iza, i pod moją nieobecność zmieniła swoje imię w dzienniku.

Przywiązał koleżankę do krzesła i żąda okupu.

Krzysiek przynosi do szkoły otwarty dżem i każe innym dzieciom go kupować.

Radek chodzi po korytarzu i każe dzieciom zaklejać szyby taśmą klejącą, a zapytany o powód mówi, że zakłada firmę.

Krzysztof mówi, że teraz nazywa się Rabi Krzysztof Zdunkowitz, i tak każe się do siebie zwracać.

Kopnął kolegę i mówi, że go boli głowa.

Karolina zjada suche osy z parapetu.

Kilka razy kopnął kolegę. Potem tłumaczył, że dostał drgawek.

Powiedział nauczycielowi, że gdy zostanie dyrektorem, to wyrzuci go ze szkoły.

Spóźnił się na pierwsza lekcję, tłumacząc, że na śniadanie było spaghetti i musiał wciągnąć kluskę do końca.

Misza straszy mnie ruską mafią.

maluje ściany i krzesła srebrzanką ukradzioną z magazynu.

Paweł mówi, że nie będzie przychodził na moje lekcje, bo go nudzę.

Uczennica obgryza paznokcie i pluje skórkami w kolegów.

Uczeń po raz drugi proponuje mi randkę w parku. Mówi, że popełni samobójstwo, gdy się nie zgodzę.

 

:)