Utracone zaufanie przed śmiercią ...

Bardzo niebezpieczny świat ....

 

Śledzę w internecie informacje nt . śmierci Magdy Ż. Nagrania wszystkie ukazują walkę osamotnionej Magdy o własne życie ... I zadaję jedno pytanie; kto bał się powrotu żywej Magdy do kraju ? Jedyne co przekazała w relacji z telefonu rezydenta hotelu, to to, że nie ma zaufania i zorientowała się , że żywa z tej pułapki już nie wyjdzie...

Sprawą zajęło się Biuro detektywistyczne Lampart Group S.A. Ono przekazało na dzień dzisiejszy własne dochodzenie w tej sprawie. Zamieszczam je poniżej ;

   

 

Biuro detektywistyczne Lampart Group SA przedstawia nowe informacje w sprawie śmierci 27-letniej Magdaleny Żuk w Egipcie. •Fot. Facebook.com/MagdaLena Żuk
Biuro detektywistyczne Lampart Group SA przedstawia nowe informacje w sprawie śmierci 27-letniej Magdaleny Żuk w Egipcie. •Fot. Facebook.com/MagdaLena Żuk

Biuro detektywistyczne stawia bardzo konkretną hipotezę ws. Magdy Żuk. Międzynarodowa szajka, wszystko zaplanowane

 

 

Okazuje się, że w wyjaśnienie sprawy tragiczniej śmierci Magdaleny Żuk zaangażował się nie tylko Krzysztof Rutkowski, ale i profesjonalni detektywi. W czwartek obszerne oświadczenie o swoich ustaleniach opublikowało biuro Lampart Group SA. Wynika z niego, że w sprawie mamy do czynienia z międzynarodową szajką, a całość od początku była ukartowana.



Lampart Group SA
oświadczenie w sprawie ustaleń na temat śmierci Magdaleny żuk w Egipcie

Wedle naszych precyzyjnych ustaleń, wszystko zaczęło się kiedy Magda została zwabiona przez mężczyznę, którego zadaniem było doprowadzić do silnej więzi emocjonalnej między nimi. Kiedy to nastąpiło w ciągu kilku miesięcy, otrzymała od niego i osób z najbliższego grona wspólnych przyjaciół pewną propozycję. Nie mogła ona natomiast powiedzieć prawdy rodzicom, ponieważ została namówiona przez osoby przebywające z nią w bliskim kontakcie towarzyskim na dobrowolny wyjazd do Egiptu na mocy obietnicy zarobienia dużych pieniędzy jako tzw. "dziewczyna do towarzystwa".(...)

W przypadku Magdy, zaraz po jej przylocie doszło do różnych zdarzeń, w wyniku których dziewczyna przeraziła się, spanikowała i chciała się wycofać, ponieważ nie spodziewała się takiego obrotu spraw. W wyniku jej paniki wszystko potoczyło się w zupełnie inny sposób niż zaplanowane to było szablonowo przez grupę przestępczą.

Magda od samego początku i przez cały czas była pilotowana - jeszcze na długo przed samym wyjazdem, najprawdopodobniej przez osoby przez nas wytypowane w wyniku śledztwa wywiadowczego. Osoby te przez cały czas miały kontrolę i wiedzę na temat tego w jakim naprawdę Magda celu udaje się do Egiptu oraz gdzie jest, co robi i z kim się spotyka. Wszystko, co stało się później było natomiast wynikiem działań chaotycznych, aby za wszelką cenę nie dopuścić do powrotu Magdy do kraju, wynikiem czego grupa przestępcza popełniła wiele błędów, szykując na szybko alibi w sposób nieprzemyślany, niedbały i desperacki.

Błędy te pozwoliły nam na podjęcie próby rekonstrukcji powiązań wynikających z masowych działań międzynarodowej organizacji przestępczej sterowanej przez Polaków i kilku cudzoziemców działających operacyjnie z minimum 3 niezależnych miast w Polsce.
Czytaj więcej

Według detektywów z Lampart Group SA, 27-letnia Magdalena Żuk miała zostać wplątana w proceder podobny do tego, o którym głośno zrobiło się przed dwoma laty, gdy prowokacja blogerska ujawniła, iż młode, marzące o dużych pieniądzach i popularności kobiety zyskujące popularność w sieci zapraszane są do krajów muzułmańskich, by bawić tamtejszych bogaczy.





Skontaktowaliśmy się z autorami oświadczenia. Ci nie nakręcają szumu medialnego i podkreślają, że nie udzielą konkretnych informacji do czasu dalszych ustaleń. Z rozmowy wynika, że są w kontakcie z rodziną zmarłej, a swoją pracę wykonują społecznie.



Jak informowaliśmy w naTemat

 

 

 

 

Autor: Biuro detektywistyczne Lampart

Licencja: Creative Commons - bez utworów zależnych