Urodzona w 2010 na Księżycu

Gdyby nie krótkowzroczność polityków to Księżyc byłby już tętniącą życiem aglomeracją z fabrykami, szkołami, szpitalmi, parkami, a nawet kosciołami. Ziemianie też by skorzystali

Gdyby nie krótkowzroczność polityków to Księżyc byłby już tętniącą życiem aglomeracją z fabrykami, szkołami, szpitalmi, parkami, a nawet kosciołami. Ziemianie też by skorzystali

 


  • Apollo 17 ląduje na Księżycu 7 grudnia 1972, ale nie jest ostatnim lądowaniem w programie Apollo
  • Apollo 18 ląduje na Księżycu 12 lipca 1973 w okolicy podbiegunowej. Naukowcy po wstępnym badaniu materiału zaczynają podejrzewać, że w tej okolicy występuje woda w postaci lodu w zagłębieniach
  • Apollo 19 ląduje na Księżycu 17 listopada 1973 i zajmuje się głównie poszukiwaniem wody. Udaje się pobrać próbki lodu.
  • Apollo 20 ląduje na Księżycu 20 grudnia 1974 jako ostatni z zaplanowanego cyklu misji Apollo. Montuje prymitywną aparaturę do pozyskiwania wody, a z niej tlenu gromadzonego w butli jako rezerwa dla przyszłych wypraw.
  • Apollo 21 ląduje na Księzycu 19 grudnia 1975 jako pierwszy z wydłużonej o 10 kolejnych lotów, których celem będzie założenie bazy na Księżycu
  • Apollo 30 ląduje na Księżycu 17 listopada 1980 w bazie złożonej z kilku modułów mieszkalnych i niezależnego od dostaw z Ziemi systemu podtrzymywania życia.
  • CITY 1 ląduje na Księżycu 12 października 1982 dostarczając pierwsze elementy dla fabryki półprzewodnikowych baterii słonecznych
  • CITY 5 w 1985 pozostawia na Księżycu pierwszą załogę stałej bazy
  • CITY 10 w 1990 fabryka ogniw słonescznych pracuje pełną para i rozpoczyna się ich rozmieszczenie
  • CITY 15 w 1995 pierwsza energia elektryczna z Księżyca jest wysyłana na Ziemię za pomocą wiązki mikrofal 
  • CITY 20 w 2000 pozostawia pierwsze małżeństwa, są już pierwsze parki, a właściwie oranżerie
  • CITY 25 w 2005 powstaje szpital polowy, szkoła i kościół, bo misjonarze od dawna naciskali na utworzenie misji
  • CITY 30 w 2010 rodzi się pierwsze "księżycowe dziecko"

Zapewne nigdy się nie dowiemy czy to wszystko było możliwe do zrealizowania, ale na pewno możliwe było dużo wię83a8a28b7831589e4379fbf3a1739762.jpgcej niż to co mamy teraz. Zabrakło takich politycznych wizjonerów jak Kennedy, którzy chociaż zadbaliby o finanse na solidne zbadanie Księżyca by wcześniej wykryć wodę. Być może inzynierom i decydentom z NASA udałoby się uniknąć pułapki jaką był program promów kosmicznych. Może taki Burt Rutan wcześniej znalazłby inwestora, który sfinansowałby ekonomiczny i bezpieczny transport ludzi i sprzętu na orbitę i na Księżyc.

Jestem za to pewien, że Księżyc by nam się szybko odwdzięczył oferując swoje zasoby w przystępnej cenie, a przede wszystkim inspirację do kolejnych odkryć i udoskonaleń na Ziemi. Niekoniecznie wbrew ekologii, a może za niewielką cenę spalin rakietowych na przykład bardziej ekologiczne źródła energii.

Chciałem tu tez zaprezentować wizję zdobywania Księżyca  w sposób "ludzki" tj. pomimo, że to tylko kilka dni drogi by mogły tam najszybciej jak można zamieszkać całe rodziny. By koloniści mieli wiele udogodnień, d których przyzwyczaiła nas cywilizacja. To jednocześnie mój prywatny sprzeciw wobec nieludzkiemu moim zdaniem podejściu do zdobywania przez ludzi Marsa. Nie można ludzi próbowac zmusic do bycia robotami i z góry nakazywać im do wstrzymania się przed zaspokajaniem elemntarnych ludzkich potrzeb przez miesiące czy nawet lata. Nawet jeżeli te potrzeby wydają się być tak luksusowe i niepotrzebne jak życie seksulane.

Dopiero po napisaniu tego artykułu zdałem sobie sprawę jak odmienne zdanie reprezentuję w kwestii podboju Księżyca(bo co do podboju Marsa to coś wiem). Mottem artykułu http://physics.uwb.edu.pl/ptf/echa/encyklopedia/kosmos4.html  jest Gdyby nie kosmiczny wyścig USA i ZSRR - jedna z najważniejszych rywalizacji zimnej wojny - nie wiadomo, czy do tej pory człowiek stanąłby na Księżycu. Nie zmienia to jednak mojego poglądu i sporej dawki rozgoryczenia jaką zostawiło te 40 nieudanych lat od lądowania człowieka na Księżycu.