Stosunek Kościoła do Kobiet

Wiele poglądów wywodzących się z tradycji katolickiej , mimo ogólnej akceptacji w dawnych epokach dziś mogłoby się spotkać ze sprzeciwem...

 

8b5fbb307d56e8b2dacd1fd30dac2693.jpg

 

 

Wiele poglądów wywodzących się z tradycji katolickiej, mimo ogólnej akceptacji w dawnych epokach , w dzisiejszych czasach mogłoby się spotkać ze sprzeciwem. Na szczególną uwagę zasługują poglądy kościoła na temat płci żeńskiej.

 

Aby się z nimi zaznajomić od korzeni, będziemy musieli cofnąć się w czasie o parę epok.

 

Za czasów największego panowania kościoła w Europie panowała obyczajowość w której  kobiety      miały                       zdecydowanie mniejsze prawa od mężczyzn, były wielokrotnie poniżane z powodu własnej płci i seksualności.

 

 

Dla wielu fakt , że takie traktowanie kobiet było w istocie konsekwencją stosowania się do biblijnych  starotestamentowych nakazów wobec  kobiet może być gorzki i nie do przełknięcia. W istocie jednak potwierdza to sama biblia.

W tym miejscu pozwolę sobie przytoczyć   parę fragmentów  z biblii mówiących o tym w jaki sposób postępować z kobietami:

 

Księga Powtórzonego Prawa 22:13-21

 

„Jeśli ktoś poślubi żonę, zbliży się do niej, a potem ją znienawidzi, zarzucając jej złe czyny, i zniesławi ją mówiąc: «Poślubiłem tę kobietę, a zbliżywszy się do niej, nie znalazłem u niej oznak dziewictwa, wtedy ojciec i matka młodej kobiety zaniosą dowody jej dziewictwa do bramy, do starszych miasta.(...) Lecz jeśli oskarżenie to okaże się prawdziwym, bo nie znalazły się dowody dziewictwa młodej kobiety, wyprowadzą młodą kobietę do drzwi domu ojca i kamienować ją będą mężowie tego miasta, aż umrze, bo dopuściła się bezeceństwa w Izraelu, uprawiając rozpustę w domu ojca. Usuniesz zło spośród siebie.”  

 

 

„Jeśliby ktoś sprzedał swą córkę w niewolę jako niewolnicę, nie odejdzie ona, jak odchodzą niewolnicy. A jeśliby nie spodobała się panu, który przeznaczył ją dla siebie, niech pozwoli ją wykupić. Ale nie może jej sprzedać obcemu narodowi, gdyż byłoby to oszustwem wobec niej. Jeśli zaś przeznaczył ją dla syna, to niech uczyni z nią, jak prawo nakazuje obejść się z córkami. Jeśli zaś weźmie sobie inną, nie może tamtej odmawiać pożywienia, odzieży i wspólnego mieszkania. Jeśli nie spełni wobec niej tych trzech warunków, wówczas odejdzie ona wolna bez wykupu”.

 

 

Łatwo wnioskować z powyższego fragmentu że nie ma nic złego w sprzedaniu własnej córki jako niewolnicy. Kolejny fragment ukazuje zasadniczo  co należy zrobić z kobietami, które podobno uprawiają czary.

 

 

„ Nie pozwolisz żyć czarownicy.” 

 

Dzięki takim właśnie nakazom kościoła między XV a XVII wiekiem, prześladowano szerokie grono  kobiet oskarżonych o czary. Przed śmiercią czekały je godziny tortur ,sama śmierć też nie należała do najprzyjemniejszych – palono je żywcem na stosie. Najczęstsze tortury jak stosowano to obcinanie rąk lub nóg, oślepianie lub rozszarpywanie rozpalonymi do czerwoności obcęgami.

 

Do kolejnych równie ciekawych rezultatów może doprowadzić wcielenie w życie nakaz z 12 rozdziału księgi kapłańskiej

 

 „Dalej powiedział Pan do Mojżesza: Powiedz do Izraelitów: Jeżeli kobieta zaszła w ciążę i urodziła chłopca, pozostanie przez siedem dni nieczysta, tak samo jak podczas stanu nieczystości spowodowanego przez miesięczne krwawienie. Ósmego dnia [chłopiec] zostanie obrzezany. Potem ona pozostanie przez trzydzieści trzy dni dla oczyszczenia krwi: nie będzie dotykać niczego świętego i nie będzie wchodzić do świątyni, dopóki nie skończą się dni jej oczyszczenia. Jeżeli zaś urodzi dziewczynkę, będzie nieczysta przez dwa tygodnie, tak jak podczas miesięcznego krwawienia. Potem pozostanie przez sześćdziesiąt sześć dni dla oczyszczenia krwi.”

 

Czyli kobieta po urodzeniu chłopca jest „nieczysta” przez tydzień  jeśli urodzi dziewczynkę, okres ten trwa dłużej.

 

Łatwo  wywnioskować że, z wynika z tego,  że dziewczyny/kobiety są bardziej nieczyste od mężczyzn! A co należy zrobić,zgodnie z biblią jeżeli okaże się, że twoje żona nie jest już dziewicą?

 

„Lecz jeśli oskarżenie to okaże się prawdziwym, bo nie znalazły się dowody dziewictwa młodej kobiety, wyprowadzą młodą kobietę do drzwi domu ojca i kamienować ją będą mężowie tego miasta, aż umrze, bo dopuściła się bezeceństwa w Izraelu, uprawiając rozpustę w domu ojca. Usuniesz zło spośród siebie.”

 

Teraz przejdziemy do stosunku różnorodnych świętych kościoła katolickiego wobec kobiet. Żyjący w II wiek Klemens z Aleksandrii napisał: „Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą”.

 

W VI wieku  na soborze w Macon rozważano czy czy kobiety mają w ogóle  dusze.

 

 

Jednym ze świętych kościoła, którzy podchodzili do kobiet z największą pogardą był Tomasz z Akwinu.

 

 Głosił on oficjalnie  nauki według, których kobieta była czymś w rodzaju podczłowieka gorszego od mężczyzn.

Jedynymi celami według świętego  dla jakich w ogóle powstały kobiety było rodzenie dzieci na chwałę boską i spełnianie każdej zachcianki mężczyzn.

Sam wielokrotnie powtarzał ,iż kobieta”jest błędem natury".Wielokrotnie wiązał kobiety z siłami szatańskim,którym według świętego były one  podporządkowane.

Kobiety według  niego wyróżniały się tym, że  były wybrakowane, upośledzone pod względem fizycznym, intelektualnym  jak i duchowym.

Często określał kobiety jako:”niewydarzone samce”. Twierdził do tego jeszcze, że rzekoma niższość kobiety przejawia  się już w okresie formowania płodu w łonie matki. Był on pewien, że zarodki płci męskiej stają się ludźmi po 40 dniach zaś te płci żeńskiej dopiero po 80 dniach.Do tego  dziewczynki miały  powstawać z uszkodzonego nasienia, lub wskutek wilgotnych wiatrów.

 

Ortodoksyjni Chrześcijanie, twierdzili że kobiety są odpowiadają za wszystkie grzechy a Luteranie zastanawiali się nawet czy kobiety na pewno są ludźmi.

 

 

Papież Pius II powiedział: „Gdy widzisz kobietę, myśl, że to diabeł! Jest ona rodzajem piekła”. Teolog katolicki – Ries stwierdził iż: „Kościołowi katolickiemu i tylko jemu zawdzięcza kobieta chrześcijańska swą prawdziwą godność." W dzisiejszych czasach podejście, kościoła do kobiet nie jest już co prawda tak brutalne jak niegdyś ale nadal mocno oschłe i niesprawiedliwe. Najlepszy dowód na to, to chociażby podejście kościoła do kobiet to sprawach in vitro, które jest niesamowicie ważne dla kobiet nie mogących naturalnie urodzić dzieci a bardzo chcących dzieci mieć . Poza tym pozostaje cała masa innych ważnych tematów związanych z tym tematem.

 

Nie będę jednak poruszał w tym tekście współczesnych problemów związanych z tym zagadnieniem. Mam nadzieję, że lektura artykuły zachęci państwa do spojrzenia na pewne sprawy z innej strony.