Smutna refleksja...

"Zostanie po nas złom żelazny i głuchy, drwiący śmiech pokoleń."

"Zostanie po nas złom żelazny i głuchy, drwiący śmiech pokoleń."

 

Zamach gdański zapowiada zmianę z "samobójcy na morderców". Tak toczy się walka polityczna. I nie politycy za nią zapłacą, zapłacimy my. To jest totalny koniec III RP i II Jałty z 1989r. Akcja i reakcja działania polityków ku czemu zmierza? Zmierzają ku dalszej na zewnątrz kłótliwości - przy czym wewnętrznie chlają i bawią się razem. Kto jest największym wrogiem Polaków ? Są nim sami politycy ! Przerażeni politycy tracą rozum. Jakie koszty ochrony wrogów poniesie naród? Żadne działania uliczne niczego nie zmienią , gdyż klasa polityczna ze słowa "suweren" zrobiła "niewolnika". W naszym kraju nie ma siły, jaka pokonałaby wroga. Jako ludzie jesteśmy tylko "mięsem wyborczym" w oczach polityków. I to my za działania służb zapłacimy. Polecam rzeczywistość w poezji ukazaną co po nas zostanie...

 

T. Borowski Pieśń (Polish)

 

Nad nami noc. W obliczu gwiazd – –

ogłuchłych od bitewnych krzyków

jakiż zwycięzców przyszły czas

i nas uodporni, niewolników?

 

Pustynię, step i morza twarz mijamy,

depcząc, grzmi karabin,

zwycięzców krzyk,helotów marsz

i głodny tłum cyrkowych zabaw.

 

Wołanie, śpiew, pariasów wiara,

łopoce wiatrem wrogi znak,

krojony talar, łokieć, miara

i chodzą ciągle szale wag.

 

Niepróżno stopa depcze kamień,

niepróżno tarcz dźwigamy, broń,

wznosimy czoło, prężne ramię

i ukrwawiamy w boju dłoń.

 

Niepróżno z piersi ciecze krew,

pobladłe usta, skrzepłe twarze,

wołanie znów, pariasów śpiew

i kupiec towar będzie ważył.

 

Nad nami noc.

Goreją gwiazdy,

dławiący, trupi nieba fiolet.

Zostanie po nas złom żelazny

i głuchy, drwiący śmiech pokoleń.

Licencja: Creative Commons