Ślub w marcu – tak czy nie?

Marzec – to trzeci miesiąc roku kalendarzowego, który ma 31 dni. W miesiącu tym, pogoda bywa zmienna, bo jak głosi najpopularniejsze przysłowie: „W marcu jak w garncu”.

 

slub-w-marcu__1__small.jpg

A co ze ślubami w marcu? Artykuł ten powstał z myślą o parach, które zastanawiają się nad wyborem terminu, na ślub i wesele, właśnie w tym miesiącu.

Co prawda, ślubów i wesel w marcu jest niewiele, a jest ku temu kilka powodów, to można znaleźć też kilka za tym, aby zaplanować ten wyjątkowy dzień, właśnie w marcu.

NIE dla ślubu i wesela w marcu!

Dlaczego nie w marcu? Najczęstszym i najważniejszym powodem, dla którego marzec nie jest wybierany przez narzeczonych, jako miesiąc, w którym chcą zawrzeć związek małżeński, jest fakt, że w miesiącu tym zazwyczaj trwa Wielki Post. W Wielkim Poście Kościół katolicki nie udziela ślubów, ponieważ jest to czas wystrzegania się hucznych zabaw, czy chociażby spożywania napojów alkoholowych. Oczywiście są odstępstwa od tej reguły, ale tylko w szczególnych przypadkach. Innym, niezachęcającym powodem jest pogoda. Jak już wspomniałam w miesiącu tym pogoda jest różna. Czasami jesteśmy świadkami wszystkich czterech pór roku, właśnie w marcu. Często bywa chłodno, a nawet mroźno, ponuro i deszczowo. Zdarzają się również dni słoneczne, ale nie są one tak ciepłe, jak niektóre dni wiosenne i brakuje kolorowych kwiatów czy soczystej zieleni na łąkach i wiosennych pąków na drzewach. O śnieg też może być ciężko, prędzej można się spodziewać kałuż i błota pośniegowego, niż śnieżnobiałego puchu. Jednak optymistom pogoda nie pokrzyżuje planów. Mimo tych wszystkich niedogodności ze strony marcowej aury, dzień ślubu i wesela będzie tym wyjątkowym i najpiękniejszym.

TAK dla ślubu i wesela w marcu!

Marzec jak każdy inny miesiąc ma też pozytywne strony. Przede wszystkim, dla przesądnych J, w swojej nazwie posiada szczęśliwą literkę „r”. Nie zawsze też w marcu trwa Wielki Post. Zdarza się, że okres Wielkiego Postu zaczyna się w drugi weekend tego miesiąca. Co pozwala na zorganizowanie ślubu i wesela w ostatnią sobotę przed Popielcem. Będzie to zarazem ostatnia sobota karnawału, czyli tak zwane ostatki. Ślub i wesele w ostatkową noc można ciekawie zaaranżować. Chętni mogą się przebrać za postacie bajkowe czy filmowe, orkiestra może przygotować ciekawe konkursy i zabawy ostatkowe, itp.

Wspomniałam też o odstępstwach w udzielaniu ślubów w Wielkim Poście. Jeżeli jest konkretny powód, narzeczeni mogą starać się o dyspensę na ślub kościelny w Wielkim Poście. Powodem takim może być na przykład: wspólne zamieszkanie bez udzielonego ślubu. Sytuacje w życiu są różne, a czasami bywają tak skomplikowane, że narzeczeni nie mają innego wyjścia i muszą zamieszkać razem bez ślubu, bo akurat wypada Wielki Post, a jak już wiemy, śluby w tym okresie nie są udzielane. Między innymi w takich sytuacjach Kościół udziela dyspensy, jednak często huczne wesela są zastępowane uroczystym obiadem, bez skocznej muzyki i hulanek do białego rana.

Marzec nie zawsze musi być deszczowy, ponury i zimny. Bywa też słoneczny, a nawet ciepły. Często bywa zapowiedzią nadchodzącej wiosny. Dlatego rozważając wybór daty swojego ślubu właśnie w marcu, należy wziąć pod uwagę również te pozytywne aspekty, a wszystko inne ułoży się pomyślnie.

 

Źródło: http://slubi.pl/blog/slub-w-marcu-tak-czy-nie/341/