Samotność, cóż po ludziach...

„Samotność. Powrót do jaźni” - esej angielskiego psychiatry, Anthony`ego Storra zaprasza do rozmyślań nad znaczeniem tytułowego doświadczenia człowieka.

 

 

Dzieło Storra ukazało się po raz pierwszy w polskim przekładzie Jerzego Prokopiuka i Przemysława Jana Sieradzana w wydawnictwie W.A.B. w serii „Z wagą”. Stanowi niestandardowe – bo odmienne od ustalonych przekonań – spojrzenie na rolę samotności w życiu człowieka.

 

„Samotność jest wielką dźwignią najlepszych poczynań, a poczucie samotności jest właściwie jedynym namacalnym sprawdzianem naszego istnienia” – te przekonania Michała Choromańskiego można uznać za myśl przewodnią książki Storra. Przedstawienie samotności od jasnej strony stanowi jej nowum. Zasadniczą tezą rozważań autora jest stwierdzenie, że samotne życie umożliwia nieskrępowane twórcze spełnienie. Trzeba podkreślić, że wyrazistość przesłania jest jej atutem.

9615ab6b0264e37d22eb8c4a80c7cf94.jpg

 

Kwestia samotności interesuje twórców kultury od wieków. Wejście na ścieżkę twórczą wiąże się bowiem najczęściej z wyborem samotności. Jak zaznaczył też Jacke Brenner: „literatura to wielkie osamotnienie, lecz równocześnie jeden z najskuteczniejszych sposobów ucieczki przed nim”. Podobnie jest z każdą inną sferą twórczości czy nauki. Dla jednych jest przekleństwem, dla innych przedmiotem pożądania. Od czego zależy jej doświadczanie i jak wpływa na życie człowieka – to niektóre z pytań, na jakie Storr udziela odpowiedzi.

 

Wśród zagadnień poruszonych w książce znalazła się kwestia uwarunkowań kształtowania satysfakcjonujących, zdrowych relacji międzyludzkich. Jak wiadomo, źródła wzorów zachowań w stosunku do innych ludzi tkwią w dzieciństwie, ale jeśli zostały one wówczas zaburzone, istnieją metody, dzięki którym można je odpowiednio uzdrowić. Zachęta do psychoanalizy, jaką przynosi książka, jest przekonująca z uwagi na rozważenie tak owoców tej terapii, jak i niebezpieczeństw z nią związanych. Uzyskanie umiejętności nawiązywania równoprawnych i szczęśliwych relacji najczęściej – w powszechnym mniemaniu – warunkuje poczucie spełnienia człowieka.

 

Bywa jednak tak, że jest przeciwnie – mianowicie zdolność do bycia samotnym stwarza warunki do samorealizacji. Umiejętność tę również wykształca człowiek we wczesnym okresie życia, gdy więź z rodzicami – konieczna do przetrwania – słabnie. Samotność może w tym czasie obudzić w dziecku potencjał twórczy. Rozwija się on wraz ze stopniowym uświadamianiem sobie własnych najgłębszych potrzeb, uczuć i dążeń.

 

Autor rozważa również aspekty codziennej samotności, wynikającej z natury egzystencji. Znaczna część, bo jedna trzecia życia każdego człowieka upływa w samotności. Nawet jeśli łóżko jest dzielone z inną osobą, sen jest indywidualnym doświadczeniem, które służy jednostce. Ciekawym zjawiskiem jest fakt, że proces uzdrowienia dokonuje się w człowieku, gdy znajduje się on w stanie samotności – we śnie. Myślenie, modlitwa, medytacja domagają się spełnienia podobnego warunku. Można wysnuć wniosek, że człowiek został stworzony również do samotności. Ten stan jest dla niego korzystny.

 

Samotność jest często z wyboru, ale najczęściej jest wymuszona. Osobno została rozważona kwestia straty bliskiej osoby, a także przymusowa izolacja. Poszczególne okoliczności zostały zilustrowane przykładami. Odwołania do wątków biograficznych sławnych, wybitnych jednostek służą bez wątpienia wyrazistości prowadzonych rozważań.

 

Wśród prezentowanych sylwetek znalazła się postać Beethovena, którego od świata odgradzała głuchota. Warto przywołać tu znamienne wyznanie genialnego kompozytora, świadczące o przygnębieniu, które artysta może przezwyciężyć jedynie dzięki oddaniu sztuce: „Wystarczyłoby niewiele więcej, a zakończyłbym swój żywot – tylko moja twórczość powstrzymała mnie od tego kroku”. Biografowie przyznają, że zanik słuchu przyczynił się wręcz do podwyższenia jego zdolności twórczych. Przykład ten jest jednym z wielu argumentów, przekonujących o korzyściach wynikających z  samotności.

 

Zdolność, dzięki której możliwe są: nauka, myślenie, innowacje, kontakt ze światem wyobraźni, to niezbędny warunek rozwoju człowieka. Rezultatem zła jest bowiem, jak dowodzi autor, dobro. Przypomina obrazek, wskazany przez chińskiego przyjaciela – „przepiękny lotos wyrastający z błota”. Uzmysławia przy tym jednak, że tylko mężni ludzie potrafią „odnaleźć w piekle kawałek nieba”.

 

Dobór przykładów jest interesujący nie tylko dla tego, że doskonale ilustruje tezę, gdyż jednocześnie pozwala poznać bliżej tajniki geniuszu wybitnych ludzi. Dzięki temu sięgamy do źródeł odkryć, wynalazków, reform, niezwykłych osiągnięć. Obcujemy z losami wielkich – m. in.: Einsteina, Tołstoja, Newtona, Kanta, Wittgensteina, Brahmsa, Kafki, Kiplinga. Lista jest długa – rzec można jednak, że reprezentatywna dla poszczególnych aspektów samotności. Wkraczając w wewnętrzne światy wybranych osób, lepiej też poznajemy naturę człowieka, a więc także siebie.

 

Omówienie czynników, które umożliwiają zachowanie wolności „od innych ludzi”, można odebrać jako zachętę do twórczych przedsięwzięć. Podjęcie wysiłku to wartościowa praca, powodzenie której zależy od indywidualnych właściwości człowieka. W książce znajdziemy rozpatrzenie zaburzeń, które są przyczyną bezowocności eksplorowania głębin własnej psychiki. Twórczość nie jest bowiem własnością automatyczną – wymaga koncentracji, cierpliwości, wytrwałości.

 

Wszelkie wątpliwości, niepokoje opóźniają lub uniemożliwiają realizację twórczych zamysłów. Nieszczęśliwe zdarzenia w życiu, takie jak utrata bliskiej osoby, wzmacniają potencjał twórczy. Sztuką jest jednak przeżywać cierpienie tak, by ono nie przygniotło, nie zniewoliło człowieka. Sposób reagowania zależy w dużej mierze od indywidualnych dyspozycji, ale uporanie się z lękami, niepokojami jest możliwe za sprawą uzyskania samoświadomości. Tę uzyskuje się dzięki właściwej lekturze.

 

Tekst i zdjęcia: Adrianna Adamek-Świechowska

------

 a30364caf39f07a97635174511726856.jpg

Anthony Storr, Samotność. Powrót do jaźni, przekład: Jerzy Prokopiuk i Przemysław Jan Sieradzan, wy. I, Wydawnictwo W.A.B, seria Z wagą, Warszawa 2010, s. 320.