Relaks

A miało być tak prosto!

 

Relaks

Krótkie słowo, ale jakże wiele się w nim zawiera. To wytchnienie dla ciała i umysłu. To głęboki swobodny oddech,

swobodnie przymknięte powieki. Wdech, wydech....wdech....wydech. Wolno bez pospiechu.

To świadomość bycia tu i teraz. Poczucia szczęścia i spokoju. Najczęściej jednak podczas relaksu,

początkowo przepływa nam przez głowę setka myśli. Wzbierają niczym nieposkromione tsunami,

by nas zalać wszystkimi sprawami z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

Oddech staje się przyspieszony, szlag trafił relaksowanie.

9b93c0e589eea1902fb030c29227b2d7.jpg

A miało być tak prosto.

 

Panowanie nad umysłem jest zadaniem trudnym, ale nie niemożliwym.

Najlepiej pozwolić swoim myślom na swobodne przepływanie, takie "wymyślenie" się do końca.

Nie walcz, to nie ma sensu. Poza tym przyglądnięcie się swoim myślom z boku, da Ci wiele do myślenia.

O czym myślisz najintensywniej, co najczęściej powraca, co chcesz wyrzucić?

"Wymyślenie się" pozwala na oczyszczenie głowy z rzeczy, które ją zaprzątają.

Prawda jest taka, że sami potrafimy się zadręczyć.

Myślimy o rzeczach, których się boimy, którymi się martwimy,które nas bolą.

Kiedy już czujesz, że odpływa pierwsza fala niepokoju, włącz sobie film, ale hola, hola, gdzie idziesz?

Nie taki! Zostaw tego pilota, przecież mówię, eh- piszę- film, w głowie, miałam na myśli.

Dobrze, wróć do stany relaksu, oddychaj, to bardzo ważne.

A teraz przenieś się w cudowny świat Twoich marzeń i zatrać się w nim. 

Spróbuj doprowadzić do takiego stanu, że gdy otworzysz oczy, żebyś nie wiedział, gdzie się znajdujesz.

To fajna zabawa, ale  kiedy marzymy tak naprawdę projektujemy rzeczywistość w naszej głowie!

  Pamiętaj, jesteś tym o czym myślisz:))

 Poniżej link do genialnego (moim zdaniem) utworu do relaksu:) Jeśli masz ochotę podziel się w komentarzach jak było na najwspanialszej wyprawie w głąb Ciebie:)

Shaina Noll "You can relax now"

 Teraz możesz się odprężyć

No dalej, otwórz swoje oczy

Oddychaj głęboko

Jestem przy Tobie

Moje słodkie dziecko

Za kogo się uważasz?

Jesteś dzieckiem Boga

I to się nigdy nie zmieni.

 

Miałeś sen

którego nie zrozumiałeś

Myślałeś, że jesteśmy rozdzieleni

 Ale teraz czy słyszysz mój głos?

 

 Teraz możesz się odprężyć

No dalej, otwórz swoje oczy

Oddychaj głęboko

Jestem przy Tobie

Jesteś miłością mojego życia

Moim jedynym stworzeniem

Jesteś życiem wiecznym

I to się nigdy nie zmieni...