Recenzja filmu pt. "Duże dzieci"

Zapraszam do przeczytania recenzji filmu "Duże dzieci". Występują m.in. Adam Sandler, Salma Hayek, Kevin Jones, Rob Schneider.

 

Film „Duże dzieci”, którego amerykańskim tytułem jest „Grown ups” opowiada nam historię piątki przyjaciół z dzieciństwa, które spędza wraz ze swoimi rodzinami wakacje w domu nad jeziorem. Przebywając w tym miejscu powracają do nich dawne wspomnienia i pokazują swoim pociechom jak w ich czasach się bawiono.

Film Dennisa Dugan’a jest komedią wręcz naszpikowaną gwiazdami. Znajdziemy tutaj Adama Sandler’a (m.in. „Spadaj, tato”), Steve’a Buscemi’ego (m.in. „Niewiarygodny Burt Wonderstone”) czy też Salmę Hayek – gwiazdę „Desperado”.  Muszę wyjawić, że Adam Sandler i spółka po raz kolejny nie zawiedli – film jest potężną dawką humoru dla każdego kinomana. Na początku nie byłem zbytnio zdecydowany aby obejrzeć ten film, ale stwierdziłem, że co mi tam, wiele już komedii oglądałem więc i tą przetrawię. Sam nawet nie wiem jak mogłem tak bardzo się mylić. W filmie już od początku padają żarty z ust praktycznie każdego bohatera – są to w sumie udane żarty. Przez cały czas dostajemy rozśmieszające do łez sceny, takie jak „łucznictwo w ruletkę” albo zamknięcie pijanego Marcusa (David Spade) w szafie.

Komedia ta pokazuje nam także jeszcze jedną ważną, szkodliwą rzecz – uzależnienie. Na samym starcie filmu widzimy synów Lenny’ego (Adam Sandler), którzy wręcz nie potrafią odejść od telewizora i gier video. Trudno im jest wstać i zrobić sobie gorącą czekoladę, siedząc kilka pokojów od swojej niani wysyłają do niej smsy.

Jak dla mnie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jest to komedia najwyższej klasy, nafaszerowana gwiazdami, która w mojej opinii zasłużyła na najwyższą ocenę. Ja sam nie zauważyłem w niej jakichś nieprawidłowości.

 

Źródło: http://onavirtualyard.esy.es/recenzja-filmu-pt-grown-ups-2010/

Licencja: Creative Commons - użycie niekomercyjne