Przyroda jest łaską...

.. a kobiety skarbem

 

54-4-dsc_0111_small.jpg

53-4-dsc_0092-003_small.jpg

43-15-dsc_0030_small.jpg

41-11-dsc_0111_small.jpg

07-04-055_small.jpg

Drzewa komunikują się między sobą i rozmawiają z leśnymi duszkami o poważnych sprawach tego świata. Drzewa istnieją na Ziemi 150 milionów lat dłużej niż ludzie i w istocie są one pierwszymi pionowymi istotami. 

Mówiąc, że przyszliśmy na wypełniony łaską wszechświat, mówimy o pierworodnym błogosławieństwie, które zachodziło poprzez osiemnaście miliardów lat i którego rozwój trwa nadal w zdumiewającym akcie współtworzenia. Co roku drzewo tworzy absolutnie od początku dziewięćdziesiąt dziewięć procent swoich żywych części. Każdego dnia w lecie drzewo średnio wydziela tonę wody; a duże drzewo wiązu w jednym tylko sezonie rodzi sześć milionów liści nie ruszając się z miejsca. 

Zamiast odnosić się do przyrody tak jak czynią to ludzie, jako do czegoś, co trzeba ujarzmić lub z czego czerpać zysk, potrzeba całkowicie nowego doń podejścia, które jest w istocie pierwotne: odnoszenia się jako podmiotu do podmiotu, a nie jako podmiotu do przedmiotu. To powinno być odniesienie pełne czci, bowiem cześć i zachwyt są najbardziej stosowną odpowiedzią na błogosławieństwo Stwórcy. Jest to podejście mistyczne, wejście w tajemnice Stworzenia.

Według mitu stworzenia rdzennych ludów Australii, które są najstarszym plemieniem ludzkim na świecie, Stwórca wyśpiewał każde stworzenie do istnienia. Ta pieśń pierworodna powołująca do życia wszystkie istoty czyni więcej, aniżeli wymyślone przez religie pojęcia grzechu pierworodnego. 

Uwierzmy i zacznijmy żyć prawdą, że wszyscy zostaliśmy prawdziwie wyśpiewani do istnienia przez łaskawego i mądrego Stwórcę, dla którego jesteśmy pierworodnym błogosławieństwem.

A na Walentynki niech wyśpiewa nas (chłopców) Katie Melua

If You Were A Sailboat

https://www.youtube.com/watch?v=8hOwLap5Je8&lc=UghsvXQs1LVrRHgCoAEC

 

 

a7ac5b259b2b86d36dd21acd4395967d.jpg

Gdybyś był żaglówką, popłynęłabym Tobą do brzegu

Gdybyś był kowbojem,

to mogłabym iść Twoim tropem

Gdybyś był kawałkiem drewna,

mogłabym przybić cię do podłogi

Gdybyś był żaglówką,

popłynęłabym Tobą do brzegu


Gdybyś był rzeką,

mogłabym Cię przepłynąć

Gdybyś był domem,

zamieszkałabym w Tobie do końca moich dni

Gdybyś był kaznodzieją,

zaczęłabym zmieniać moje drogi


Czasem wierzę w przeznaczenie

Choć możliwości jakie stwarzamy

zawsze wydają się bliższe prawdy

Ty zaryzykowałeś kochając mnie

Ja zaryzykowałam kochając Cię


Gdybym była w więzieniu,

wiem że uwolniłbyś mnie

Gdybym była telefonem,

wiem że dzwoniłbyś mną przez cały dzień

Gdybym cierpiała, wiem,

że śpiewałbyś mi kojące piosenki


Czasem wierzę w przeznaczenie

Choć możliwości jakie stwarzamy

zawsze wydają się bliższe prawdy

Ty zaryzykowałeś kochając mnie

Ja zaryzykowałam kochając Cię


Gdybym była głodna,

nakarmiłbyś mnie

Gdybym była w ciemności,

poprowadziłbyś mnie do światła

Gdybym była książką, wiem,

że czytałbyś mnie co wieczór


Gdybyś był kowbojem,

to mogłabym iść Twoim tropem

Gdybyś był kawałkiem drewna,

mogłabym przybić cię do podłogi

Gdybyś był żaglówką,

popłynęłabym Tobą do brzegu


Koncert Katie

Video thumb

 

Video thumb

 

 

Fotka Katie z zasobów internetu

6d64fed909acfea1a592488a7bd587e6.jpg