Przemilczana prawda o 17 września 1939r

 

 

Kluczowe znaczenie drugiej bolszewickiej agresji 17 września 1939r dla dokonania podboju Polski i rozpętania II wojny światowej

 

1 września 1939r Niemcy łamiąc jednostronnie warunki Paktu o Nieagresji dokonały zbrojnej napaści na Polskę . Polska ,pierwsze państwo ,które nie ustąpiło politycznym szantażom Hitlera i jako pierwsze stawiło nie tylko zbrojny ,ale i skuteczny opór na całym froncie. Mimo początkowych postępów terytorialnych Niemiec, w pierwszej dekadzie września nie udało się Wermachtowi pobić głównych sił Wojska Polskiego.
Natomiast wskutek uderzenia sił trzech armii polskich 9 września i rozpoczęcia  bitwy nad Bzurą, 14 września Niemcy stracili inicjatywę operacyjną, a plan dalszych działań ofensywnych opracowanych przez OKH 9 września legł w gruzach. Główne zgrupowanie niemieckie, które miało zdobyć i zaatakować Warszawę oraz równocześnie prowadzić główne uderzenie przez Wisłę w kierunku Siedlec, zostało zatrzymane w marszu i zawrócone na zachód. Na linii Wisły na ponad 200 kilometrowym odcinku od Warszawy do ujścia Sanu, Niemcy pozostawili jedynie 3 dywizje piechoty i jedną zmotoryzowaną.
Niemal cały Wehrmacht zamiast zaciskać pętlę wokół wojsk polskich we wschodniej Polsce, tracił bezcenny czas tocząc bitwę na zachodnim brzegu Wisły. Na głównym froncie pozostał ostatecznie na północy samotny atakujący bezcelowo w militarną próżnię XIX K. Panc Guderiana i na południu 14 Armia niemiecka- jedyna armia niemiecka, która w całości pozostała na zasadniczym polu bitwy. Armia, która nadal działając w oparciu o już  nieaktualny plan z 9 września, rozczłonkowana w głąb na 200 km nadal posuwała się na północny wschód w kierunku Włodzimierza Wołyńskiego, pozostawiając przyczółek rumuński za swą prawą flanką. Kierunki jej działań przecinały się z zarządzonym kierunkiem ruchu wojsk polskich Frontu Północnego i Armii Lublin do przedmościa rumuńskiego oraz maszerującej z Przemyśla do Lwowa Armii Małopolska ,która po drodze, rozniosła 15 września w puch, elitarny zmotoryzowany  pułk SS Germania. W spodziewanej na około 20 -go września bitwie tych wojsk przewaga posiadanych sił, środków i położenia była po stronie polskiej. Dodatkowym problemem 14 Armii,  a szczególnie wysuniętego znacznie przed własną piechotę XXII K. Panc.  był brak paliwa. Zaopatrzenie odbywało się jedynie drogą powietrzną, co jednak nie zaspokajało nawet minimalnych potrzeb. Przy jednolitym dowodzeniu polskich sił, realną stawała się wizja całkowitego unicestwienia 14 Armii.
16 września stabilizacja strategiczna została osiągnięta. Naczelne Dowództwo zainstalowało się w Kołomyi na przyczółku rumuńskim. Podjęto pracę organizacyjną i budowę zaplecza utworzonego na przedmościu frontu.
W licznych ośrodkach zapasowych na terenie całego kraju znajdowało się jeszcze około pół miliona powołanych pod broń rezerwistów, którzy mieli stanowić uzupełnienie walczących jednostek. Ostatecznie poprzez ewakuację większość ośrodków zapasowych znalazła się na terenie województw wołyńskiego, podolskiego, stanisławowskiego i wschodniej części lwowskiego i lubelskiego. Do końca drugiego tygodnia wojny w stadium organizacyjnym znajdowało się kilkadziesiąt całkowicie nowych batalionów. Drogą morską przez Rumunię od 14 września szło zakupione za uzyskaną przed wojną pożyczkę zaopatrzenie z Francji i Wielkiej Brytanii, w tym także czołgi oraz blisko 300 nowych samolotów myśliwskich i bombowych. Generalnie stawiając sprawę na wschodnich i południowo-wschodnich obszarach Rzeczpospolitej z cofających się , rozbitych oddziałów, z ośrodków zapasowych i miejscowych zasobów odtworzono i sformowano znaczne siły. 16 września ilościowo były one większe od sił zaangażowanych na głównym froncie.
W OKH zrozumiano, że zaangażowanie głównych sił niemieckich nad Bzurą dało Polakom czas na wycofanie się w kierunku na Rumunię , uporządkowanie i uzupełnienie walczących na głównym froncie armii w oparciu o potok zaopatrzenia poprzez Rumunię i jasne stało się że przed 20-tym czyli spodziewanym przez Niemcy terminem francuskiej ofensywy, nie uda zakończyć się kampanii w Polsce. Ofensywa aliantów zmuszała do przerzucenia większości Wehrmachtu na zachód, lecz jeśliby Polacy otrzymali wsparcie materiałowe przez Rumunię, to mieliby możliwość przejścia do ofensywy na pozostawione na froncie polskim zaporowe oddziały niemieckie. Interwencja polityczna ambasady niemieckiej w Bukareszcie nie powiodła się. 14 września Rząd Rumuński odrzucił niemieckie żądanie stwierdzając, że tranzyt broni do Polski w niczym nie narusza neutralności tego kraju. A 17 września był to ustalony termin rozpoczęcia ofensywy sojuszników na Zachodzie. Gros armii niemieckich zaangażowanych głęboko w Polsce miał przed sobą odwrót na front zachodni. Odwrót, który wyeksploatowane pozbawione paliwa dywizje musiały odbyć do granic Niemiec, bez ciężkiego sprzętu głównie na piechotę. Uniemożliwiało im to właściwie skuteczną kontrakcję. W takiej sytuacji Aliantom zostałoby tylko zerwać owoc zwycięstwa uderzeniem na zachodzie. Całkowita klęska Niemiec i koniec wojny w Berlinie stawało się sprawą najwyżej kilku tygodni a nawet przy bardzo opieszałych działaniach aliantów zachodnich najwyżej trzech miesięcy .
Jednak zamiast tego, w nocy 17 września 1939r łamiąc jednostronnie Pakt o nieagresji największa armia świata – armia Związku Sowieckiego dokonuje zbrojnej napaści na Polskę uderzając od tyłu na broniące się dotąd skutecznie przeciw Niemcom wojska polskie. Co jest bardzo istotne dla całkowitego pojęcia premedytacji tej zbrojnej napaści ZSRS , data tej drugiej agresji-17 września- nie jest przypadkowa, czy oparta na dokonanym fakcie pokonania Polski przez Niemcy . Brała się ona właśnie z konieczności uprzedzenia alianckich działań ofensywnych, których to tajny termin został zdradzony stronie sowieckiej przez gen. Doumenca, prowadzącego z ramienia aliantów rozmowy sztabowe w Moskwie jeszcze w sierpniu 1939r. Z drugiej strony wcześniejszy termin agresji był uzależniony od skuteczności działań politycznych Moskwy prowadzonych od podpisania 23 sierpnia w Moskwie tajnego układu Ribbentrop- Mołotow. Działań mających na celu jak najszybsze zakończenie właśnie toczonej na Dalekim Wschodzie wojny z Japonią. Zwarty pokój z Japonią wszedł w życie z dniem 16.09.1939. Następnego dnia Armia Czerwona mając wolne tyły mogła uderzyć na Polskę.
Aby uprzedzić aliantów i uratować Hitlera, podtrzymując ogień przegranej w tym momencie dla Niemiec wojny i rozprzestrzeniając ją niemal na cały świat na kolejne lata, 17 września 1939 r. o 2-giej w nocy, armie sowieckie, wielkością przewyższające całość sił niemieckich skierowanych przeciw Polsce, uderzają od tyłu na trwające dotychczas w skutecznym oporze Państwo Polskie. Wspólny rozbiór Polski przez III Rzeszę i Związek Sowiecki staje się faktem.
W wyniku tajnego układu Ribbentrop- Mołotow pomiędzy narodowo – socjalistycznymi Niemcami a komunistyczną Rosją, bez którego zawarcia Niemcy nawet nie zdecydowałyby się zapewne do zbrojnej napaści na Polskę  – Związek Sowiecki zagarnął w zabór wschodnią część Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiącą 51,6% terytorium państwa polskiego. Obejmował on obszar 198 700 km kwadratowych, co przykładowo odpowiadało powierzchni Wielkiej Brytanii.
Historycznie zaś patrząc na ów sowiecki zabór rozległość ziem Rzeczypospolitej wcielonych do Zwiazku Sowieckiego za pomocą ,,Linii Ribbentropp -Mołotow” przekraczała zasięgiem nawet granicę trzeciego zaboru rosyjskiego I Rzeczypospolitej, anektując dodatkowo połowę obszarów dawnego zaboru austriackiego, które nigdy wcześniej do imperium Rosji nawet przed I Wojną Światową nie przynależały.

 

Autor: neon24.pl