Prawda o roku 2012.

Pojawiają się najróżniejsze przepowiednie odnośnie roku 2012. Wszystkie wróżą zagładę! Ile jest w nich prawdy? Przekonajmy się! (wywiad z p.D. Morrisonem astrobiologiem z NASA)

 

 

Chyba każdy z nas słyszał o tym że w roku 2012 nastąpi koniec świata. Huczy o tym cała sieć, mówią o tym w mediach. Nakręcana jest spirala przerażenia, która wydaje się nie mieć końca. Aktualnie znane są już dziesiątki najróżniejszych przepowiedni odnośnie daty 2012, wszystkie mówią o zagładzie a tylko mała ich część o „zmianie”. Ile w tych przepowiedniach jest prawdy? Przekonajmy się!

 

Interpretacja kalendarza majów który kończy się 21.12.2012 r. 94422b18383b567fa47a20128cc1362e.gif

Według tak zwanych proroków, w tym właśnie czasie Majowie przepowiedzieli zagładę świata. Prawdą jest jednak że Majowie nie przepowiedzieli zagłady świata a koniec kolejnej epoki! Interpretacje tej przepowiedni są najróżniejsze, ale skupmy się na faktach! Kalendarze majów opierały się na niesamowicie dokładnych badaniach nieba, kolejne okresy w ich kalendarzach oznaczają wejście naszego układu słonecznego, w nową epokę astronomiczną! Aktualnie znajdujemy się w astrologicznym gwiazdozbiorze ryb, koniec kalendarza majów wyznacza okres w którym przejdziemy w astronomiczny okres wodnika. Oznacza to wyłącznie, że zmienia się położenie równika niebieskiego na tle sfery niebieskiej! Nie ma to więc żadnego znaczenia dla życia na naszej planecie!

 

 

Nibiru. Planeta zagłady!

5f9aa9df2f2d45056c83fd74a77f7313.jpg

To jedna z moich ulubionych bujd. Istnieje sumeryjski mit o tzw. planecie przejścia, nie będę już go tu przedstawiał w oryginale, podam za to co przeróżni prorocy naszych czasów podają za fakty o tej planecie, oraz co ma do powiedzenia na jej temat Starszy Naukowiec w Instytucie Astrobiologii NASA , i Interim Director w NASA Lunar Science Institute, pan David Morrison. Z którym specjalnie dla tego artykułu przeprowadziłem wywiad.

 

Pierwszym „faktem” podawanym przez tych proroków jest istnienie takiej planety i fakt jej obserwacji! Ponoć od zeszłego roku widoczna jest z półkuli południowej! - Nie jest to prawdą!

Planeta którą można obserwować od zeszłego roku na półkuli południowej to planeta karłowata nazwana przez astronomów Eris, planeta ta w żadnym wypadku nie odpowiada opisywanej Nibiru!

 

Ja- Czy Eris to Nibiru?

 

D.M- Nie. Eris (jak Pluton) jest planetą karłowatą z zewnątrz naszego układu słonecznego. Nibiru po prostu nie istnieje.

 

Ja- Czy istnieje jakikolwiek znany nam obiekt który mógłby być Nibiru?

 

D.M- Nie

83a06e1fa3041467d099033e24b37193.jpg

Nibiru zderza się z ziemią co 3600 lat! - Tej bujdy tłumaczyć nie trzeba, mam nadzieję że każdy z czytających ma wystarczająco wyobraźni by domyślić się że dwa ciała astronomiczne tej wielkości nie mogą się zderzać więcej niż raz!

Nibiru uderzy w ziemię w roku 2012! - Wiemy już że nie istnieje żaden, obiekt który mógłby być, opisywaną w przepowiedniach Nibiru. Postanowiłem zapytać jednak czy istnieje jakikolwiek obiekt

większy niż asteroida który może zagrozić ziemi.

 

Ja- Czy jakakolwiek planeta lub planeta karłowata może zderzyć się z ziemią w roku 2012?

 

D.M- Nie. Wszystkie planety są w stabilnych orbitach.

 

Nibiru pociągnie za sobą warkocz komet które zniszczą ziemię!- Wielu „proroków” twierdzi że Nibiru mijając ziemię spowoduje, że lecące za nią obiekty wytrącone z pasa asteroid uderzą w ziemię. Jeszcze inni twierdzą że przechodząc pomiędzy ziemią a słońcem wytrąci nas z grawitacyjnych ryzów i wyrzuci z orbity! Na niektórych filmach i w artykułach pojawia się zdjęcie Sedny kolejnej planety karłowatej (w rzeczywistości nie została ona sklasyfikowana jeszcze jako planeta karłowata, astronomowie wahają się czy nie jest dużą planetoidą) dlatego postanowiłem zapytać i o nią.

 

Ja- Jak długo będziemy czekać aż Eris zbliży się do najbliższego punktu do słońca. I czy przetnie ona orbitę którejkolwiek z planet?

 

D.M.- Eris nigdy nie zbliży się bardziej niż na odległość około 6 bilionów metrów od słońca.(4,43 bilionów metrów to najmniejsza odległość Plutona od słońca przyp. autora) Eris jak każda planeta karłowata jest bardzo mała, bardzo odległa, i bardzo słabo widoczna. (co powoduje że przy tak krótkim okresie obserwacji ciężko przewidzieć datę dotarcia do tego pkt. Ja jednak pokusiłem się o skorzystanie z programu symulującego ruch ciał niebieskich „mitaka” by sprawdzić kiedy na oko to nastąpi. Nikt z nas nie dożyje tego dnia, bo według aktualnych danych stanie się to w okolicach 2265r przypis. autora)

 

Ja- Czy Sedna jest aktualnie w najbliższym punkcie od słońca?

 

D.M- Sedna również ma stabilną orbitę i nie zbliża się do słońca.

 

Nibiru jest Brązowym karłem! (Pozostałość po słońcu, gazowa planeta nie wielkich rozmiarów i o potężnej masie. Przyp. Autora) – Są wśród tych „proroków” tacy którzy twierdzą że zagraża nam wygasła gwiazda która zbliżając się do naszego układu, pod wpływem słońca zapłonie na nowo i zaistnieje ponownie jako gwiazda, zmieniając trajektorie planet w naszym układzie, bądź spowoduje wielkie katastrofy na ziemi. Są to również bujdy.

 

Ja- Czy jest jakikolwiek obiekt w systemie słonecznym który mógłby być brązowym karłem?

 

D.M.- Nie. Jeśli by był, został by odkryty dekady temu dzięki obserwacji nieba w podczerwieni z przestrzeni kosmicznej.

 

 

Przebiegunowanie ziemi.

W wielu przepowiedniach na rok 2012, powtarza się informacja o przebiegunowaniu ziemi. Wielu interpretatorów próbuje przekonać nas że przebiegunowanie ziemi zachodzi co jakiś czas. Jest to przeinaczanie faktów, Przebiegunowanie ziemi ani innej planety jest nie możliwe i nigdy nie miało miejsca. To o czym powinniśmy rozmawiać i o czym wspomina nauka to przebiegunowanie magnetyczne ziemi. Niejeden czytający zapyta :Jaka jest różnica? Pierwszy oznaczał by odwrócenie się planety „do góry nogami” drugi oznacza zmianę pola magnetycznego.

 

Przebiegunowanie magnetyczne ziemi spowoduje nieopisane katastrofy!- W wielu przepowiedniach pojawiają się informację jakoby to wydarzenie miało spowodować powstanie potężnych fal wody z oceanu, trzęsienia ziemi na niespotykaną skalę, zmianę orbity, zmianę kierunku ruchu. Są to wszystko bujdy. Ponadto zmiana kierunku ruchu obrotowego bądź jego zanik jak podają niektóre źródła, miały by spowodować w. w. katastrofy a prorocy ci podają nam sposoby jak się uchronić! Znając prawo zachowania pędu każdy z nas może wyobrazić sobie że gdyby obiekt poruszający się z prędkością 1674,4  km/h (Prędkość obrotu na równiku przyp. Autora) nagle się zatrzymał wszystko co na nim stoi wystrzeliło by w przestrzeń, ale jest to i tak teoria gdyż zajście takie nie ma prawa nastąpić!

 

Ja- Czy zmiana pola magnetycznego ziemi może spowodować zmianę trajektorii jej orbity?

D.M.- Nie. Magnetyczne odwrócenie zdarza się w nieregularnych odstępach co około 400 000 lat. I nie ma żadnych konsekwencji ani dla rotacji ani dla orbity ziemi.

Ja- Czy może spowodować trzęsienia ziemi?

D.M.- Nie.

Ja- Czy może spowodować wielkie fale wody z oceanu?

D.M- Nie.

Ja- Więc na co wiemy, że przebiegunowanie magnetyczne ziemi będzie mieć wpływ?

D.M.- Po zamianie, nasze kompasy będą wskazywać południe zamiast północy. W trakcie przenoszenia (które potrwa prawdopodobnie kilka tysięcy lat) nasze kompasy magnetyczne nie będą działać.

 

Przebiegunowanie Magnetyczne Słońca!

Jest to najciekawsza z przepowiedni na rok 2012, ponieważ wiemy że będzie mieć miejsce. To z czego większość z nas nie zdaje sobie sprawy, to fakt że jest to zupełnie normalne zdarzenie. Zachodzi ono co 11 lat. Ostatnie miało miejsce w 2001 roku, część z nas pamięta na pewno, ostrzeżenia w TV by wyłączyć komputery, komórki itp. gdyż promieniowanie może je uszkodzić, jak i to by oglądać niebo gdyż jeśli będzie czyste ujrzymy zorzę polarną. Naszą niewiedzę wykorzystują „wieszcze grozy” by posługując się tym faktem (co ciekawe fakt ten przytaczany jest także przez przeciwników teorii przebiegunowania magnetycznego ziemi, lecz efekty jakie ma ono wywołać są równie mocno przesadzone) zasiać strach w naszych umysłach.

 

Przebiegunowanie Magnetyczne Słońca wyłączy jonosferę ziemi i wszyscy zostaniemy napromieniowani i umrzemy!- Jest to teoria przedstawiana zarówno przez zwolenników końca świata 2012 jak i tzw. sceptyków innych teorii, co pokazuje jak mało wiemy o świecie dookoła nas. Jest to oczywiście bujda. Żeby zdezaktywować jonosferę ziemi wiatr słoneczny musiał by być tak potężny że słońce straciło by większość swej energii. Naukowcy nawet nie przyjmują takiego scenariusza za prawdopodobny.

 

Ja- Czy jak przewidują niektórzy naukowcy kolejne przebiegunowanie magnetyczne słońca, wygeneruje silniejszy niż ostatnio wiatr słoneczny; może to spowodować dezaktywację jonosfery ziemi?

D.M- Nie. Przechodzimy przez ten cykl słoneczny co 11 lat, i większość z nas nawet tego nie zauważa.

Ja- Więc co w takim razie spowoduje na ziemi?

D.M.- Nic wielkiego. Możliwe że jaśniejsze zorze.

Ja- Czy zorze widziane w takiej skali, i wiatr słoneczny którego są efektem, będą mieć wpływ na organizmy żywe?

D.M- Nie.

Ja- Ale czy będą mieć wpływ na elektronikę? I jeśli tak, czy powinniśmy obawiać się tego wpływu?

Znaczy czy będą mieć wpływ na nasze komputery osobiste,telewizory,komórki. I jak długo potrwa ten efekt, dłużej niż same zorze?

D.M.- Tak, mogą mieć wpływ na elektronikę satelitów. Niektóre satelity są wyłączane na kilka godzin w trakcie burzy słonecznej by chronić ich elektronikę.

 

Przebiegunowanie Magnetyczne Słońca spowoduje przedwczesne przebiegunowanie magnetyczne ziemi.- Jest to bardzo częsta teoria wśród proroków 2012. Obiekty te są tak odległe od siebie że ich magnetyzm nie ma na siebie wpływu, więc są to również czcze pogróżki.

 

Ja- Czy wiatr słoneczny bądźprzebiegunowanie magnetyczne słońca ,może spowodować przedwczesne przebiegunowanie magnetyczne ziemi?

D.M.-Nie. Są kompletnie niepowiązane. Oba obiekty, Słońce i Ziemia przechodzą zamiany biegunów z powodu wewnętrznych procesów generacji swoich pól magnetycznych.

 

 

 

Specjalne ułożenia planet.

Wiele z teorii opiera się na „faktach” według których, w 2012r. Nasz układ znajdzie się w centrum naszej galaktyki,czy w specjalnej jej lokacji. Inni twierdzą że planety naszego układu znajdą się wtedy w jednej linii. Są to oczywiście również bujdy. p. David Morrison na stronie NASA odpowiada na pytania związane z tą próbą wprowadzenia zamętu. Przytoczę tu jedną z jego wypowiedzi, na pytanie co się wtedy stanie:

Nic się nie stanie. Ludzie których nazywa pan „profesjonalistami” są artystami którzy jak wszyscy inni sprzedają bujdę 2012. Na pewno wiedzą że ziemia nie przejdzie przez środek galaktyki, a pozycja ziemi w galaktyce nie ma związku ze zmianami w jej polu magnetycznym. ….. „

Co ustawienia planet, jest ono widoczne na obrazkach poniżej

.a38e66cb903af869297b3e7e344d1f5f.jpgb4a28a8d1dc1db06f3239816bd81260c.jpg

 

 

 

 

 

Poniżej przedstawione są orbity Eris(2003UB313) i Sedny. (Na dole obraz stereoskopow, potrzebne są okulary niebiesko-czerwone)b030118efb8fdc15c659fec5b24b734a.jpgf8bdd77f67a06a410d31fdb0e49f9e1b.jpg

 

 

Jak widać wszystkie przepowiednie związane z zagładą na rok 2012 są wyssane z palca i nie mają poparcia w nauce ani obserwacjach astronomów amatorów. Nie ma się więc czego obawiać! Uczy to nas jednak jednej ważnej rzeczy! Nigdy nie wolno ufać teoriom bez ich własnoręcznego potwierdzenia. Pozdrawiam i życzę spokojniejszych dni.

 

Tomasz”Anarchiusz”Gniatczyk

Szczecin 05.02.2009

Dla Fundacja 43dom.

PS: Jako że miałem małe przeboje z panem D.Morrisonem obiecałem mu zamieścić osobno część e-maila z wywiadem po to by każdy mógł przekonać się że on nie popiera teori 2012 i co naprawdę odpowiadał :D no cóż nie bardzo wierzył w moje intencje:) link