Polska obłuda - czyli najbardziej popaprany kraj w Europie.

Prawie każdy z nas wie, że Kościół Katolicki to największy wrzód na ... żywym organiźmie, jakim jest Polska, jednak brak umiejętności samodzielnego myślenia nie pozwala nam -

 

fot. Jean Froidevaux/Stock.Xchng

fot. Jean Froidevaux/Stock.Xchng

- na wypowiedzenie się po właściwej stronie, a co dopiero mówić o działaniu w kierunku naprawienia tego co się spieprzyło.

Dlaczego w naszym kraju wszystko postawione jest na głowie?

Niedoręczone pismo urzędowe, niedostarczone trzy razy uznaje się za doręczone? Pracowałem za granicą i oczywiście pism poleconych w moim imieniu nikt odebrać nie mógł. To chyba logiczne. Wobec powyższego sąd pozbawił mnie spadku, który jak przypuszczałem w Państwie Prawa w XXI wieku pozbawić mnie nie powinien.

Okazało się, że Polska to taki kraj, w którym wszystko postawione jest na głowie. Przecież to tak samo jak dziesięć razy powielone kłamstwo staje się prawdą. Dlaczego? Polacy, dlaczego w naszym kraju dopuszcza się do tak karygodnego łamania praw obywatelskich? Dlaczego? Skoro takie prawo się uchwala - przecież mogę się odwołać powie teraz prawnik. Niestety wyrok po pewnym czasie się uprawomocnia i potem mogę już tylko sobie pogwizdać.

Mandat za dobre serce

Właśnie oglądam program "CELOWNIK" - wyobraźcie sobie Polacy, co zrobił Strażnik Miejski w jednym z Polskich Miast w lutym 2010 roku. Ukarał mandatem w wysokości 200 zł. panią, której żal się zrobiło głodnego psa na ulicy i podała mu jedzenie. Czy to było najgorsze w tym całym incydencie? Wyobraźcie sobie, że przełożeni owego funkcjonariusza Państwowego usprawiedliwiali czyn owego strażnika tym, że "Owa" pani była wcześniej już ostrzegana, że nie wolno dokarmiać umierających z głodu psów. Moi drodzy Polacy, czy ja może jestem nienormalny? Ukarać człowieka za to, że nie dopuścił do śmierci zwierzęcia, że nie dopuścił do śmierci głodowej zwierzęcia w Europie Centralnej w XXI wieku.

Ja zadaję pytanie, czy ów strażnik jeszcze wykonuje swoją pracę? Czy owi zwierzchnicy tego strażnika jeszcze pozostają na swoich stanowiskach? Co na to Prezydent miasta? Co na to Policja? Co na to Prokuratura? Czy ów pracownik Straży Miejskiej nie powinien być aresztowany, za wystawienie mandatu komuś, kto ratuje życie zwierzęciu? Przecież owa kobieta powinna moim zdaniem wystawić rachunek Urzędowi Miasta, przy którym istnieje komórka mająca w swoim statucie ochronę zwierząt - OCHRONĘ ZWIERZĄT - mój drogi bezmózgowcu - Pracowniku opłacany z moich podatków, który wpadłeś na tak oryginalny sposób czuwania nad respektowaniem prawa na terenie swojego miasta.

Może zaczniemy je dobijać?

Oczywiście o jego zwierzchnikach nie wspomnę. Cała Polska, znaczy milion, może dwa miliony Polaków widzi skandaliczne zachowania strażnika miejskiego, że nie wspomnę o jego zwierzchnikach i co sobie myślą? Myślą, że tak można, a nawet trzeba i co będą teraz robić? Oczywiście, będą wnioskować w swoich miastach o nie dokarmianie zwierząt. Co ja mówię o nie dokarmianie? A może zaczną wnioskować o zabijanie tych zwierząt?

Zdaje się, że Radni pewnej miejscowości już nawet taki wniosek o zabicie kilkuset piesków i kotów przegłosowali i wykonali ową karę śmierci w świetle "prawa", oczywiście przy aprobacie całej Polski, bo poza petycją kierowana do właściwych organów innego potępiającego ów incydent oddźwięku nie zauważono.

Dlaczego? Polacy, dlaczego, najpierw robimy coś tak podłego, a potem, trzeba zaangażować dziesiątki, setki czy nawet tysiące ludzi, aby udowodnić, że to, co zrobiono było ohydnym przekrętem, kłamstwem czy wręcz zbrodnią, na którą wszyscy przymknęli oko.

WSZYSCY  widzimy, co dziś dzieje się w Egipcie

W tym kraju urlop spędzało dotychczas parę tysięcy Polaków w ciągu każdego miesiąca. Niestety jak wszyscy widzimy w ostatnich dniach w owym państwie dochodzi do starć mieszkańców z władzami na miarę naszych "rozruchów grudniowych 70" w Gdańsku. Ludzie giną, żołnierze strzelają, a nasi bezmózgowi obywatele nadal wyjeżdżają na wakacje właśnie w rejon tych walk.

Czy to jest nieporozumienie?

Czy to jest może przeoczenie? Czy to jest pomyłka kilku osób? Nie moi drodzy Polacy, nasi bracia w ilości kilku dziesięciu na każdy odlot samolotu bezmyślnie naraża swoje życie, życie swoich dzieci i bliskich i wyjeżdża tam w samo oko cyklonu rewolucji w Egipcie. Codziennie setki Polaków lecą i wcale nie mają ochoty wracać. Chciałbym dodać, iż jesteśmy oczywiście jedynym Państwem, które wysyła tam swoich obywateli.

Bezmózgowie 

Następnym dowodem na Polską bezmózgowość jest zachowanie Polaków w temacie wyjazdu naszych chłopaków na wojnę do Afganistanu. O czym myślą Polki trzymające na ręku dziecko, może dwoje czy troje na ręku i żegnają na lotnisku swojego męża czy ojca, który właśnie wylatuje po... no właśnie, po co? O czym myśli owa "Matka Polka" żegnająca swojego jedynego żywiciela na wojnę, którą dla zabicia swojego sumienia nazywa się "misją pokojową"?

Myśli, że oczywiście, giną tam ludzie, ale czy to koniecznie muszą być Polacy? Giną tam żołnierze, ale czy to akurat trafi na Polaka? Oczywiście zginęło już 24 Polaków, ale czy to akurat musi być mój mąż? A co będzie "Matko Polko" jak to właśnie Twój mąż i ojciec zginie? Co wtedy? Nie, to nie może być mój mąż, bo przecież modlę się za niego, przecież nas Polaków chroni Matka Boska, a i teraz nasz Błogosławiony Jan Paweł.

Co jednak, gdy się stanie? Wtedy będziesz rozpaczać? Wtedy będziesz wołać o pomoc do polskiego rządu, bo to On go tam wysłał? Dlaczego dopiero wtedy będziesz sobie "pluła w brodę", że pozwoliłaś mu na tak ryzykowny i bezmyślny krok.

Pomyślmy, co robią z Polakami operatorzy telefonii komórkowej

Co z nękaniem Polaków smsami, gdzie pierwszy nasz sms jest wysłany przez nas za darmo, a za następne nie informując nas o tym kasują już po około 5 zł. Są takie osoby, które przez dwa miesiące otrzymały około 170 smsów namawiających nas do wysłania sms, a potem mamy rachunki w wysokości 3 tysięcy zł, bo okazuje się, że płacimy za te sms, które nie tylko wysyłamy, ale i za te, które otrzymujemy. Oczywiście wszystko to jest zgodne z prawem, bo co mi po ukaraniu owego operatora skoro on się odwoła, a my, biedni Polacy rachunek zapłacić musimy?

Napisałem przed tygodniem artykuł - APEL o oddanie głosu na petycję do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie Konkordatu ratyfikowanego w niezgodny z konstytucją sposób, co w rezultacie otwiera furtkę Kościołowi Katolickiemu do okradania Polaków z miliardów naszych ciężko zarobionych złotówek.

Co na to Polacy? Artykuł przeczytało kilkaset osób. Artykuł popiera prawie 70% z nich, 100 osób skomentowało, z czego jakieś 70 osób jest przeciw okradaniu Polaków przez Kościół Katolicki w świetle prawa, jednak swój głos za rozwiązaniem tego problemu oddało 30 osób, z czego ważnych, czyli zweryfikowanych jest może osiem?

Co dzieje się w naszej Najjaśniejszej? Jak się okazuje Konkordat został ratyfikowany nie zgodnie z Konstytucją, jednak żeby odwołać coś, co nie zgodnie z prawem zostało wprowadzone, wyprowadzić nie może już nikt i tak niestety zostać musi. Dlaczego?

Polacy D L A C Z E G O? 

Rzecznik Praw Obywatelskich nie może sam, niejako z urzędu zająć się rozwiązaniem tego ohydnego przekrętu, jaki przygotowali nam Posłowie, a potem dołączył sam Prezydent Kwaśniewski. Dlaczego uchwalono takie prawo skoro cofnąć nie zgodnie z Konstytucją Ratyfikowanego Konkordatu nie może już nikt, bo jak niby w naszym OBŁUDNYM Państwie uzbierać 500 tysięcy podpisów w temacie, który nie popiera Najjaśniejszy i zawsze prawdomówny Kościół Katolicki, w którym teoretycznie większość jest "za", jednak jak dochodzi do głosowania, to jest jak zwykle.

Jak mam nazwać WAS Polacy, którzy piszecie w komentarzach, że oczywiście nie zgadzacie się z okradaniem nas przez Kościół Katolicki, a jednak nie podpisujecie petycji, którą Wam pod "nos" podaję? Mam Was nazwać "obłudnikami". To jest właśnie nasza Polska, dlatego właśnie jesteśmy takim popapranym krajem.

Były takie trzy... pamiętacie? Trzy rozbiory Polski. Co czeka nas teraz? Czwarty - popaprańcy. Może się jednak opamiętacie i dacie swój głos w petycji o powrocie do normalności?

Możecie oddać swój głos poparcia tutaj