Patrzę w Niebo...

... i słucham

 

https://www.youtube.com/watch?v=HFyZ4A2RXDY&lc=UgiST-ApyrfrY3gCoAEC

Video thumb

 

 

4273228ca9311d7ab5dfc94fa6256b86.jpg

 

Patrzę w niebo i słucham ....

Czarne chmury odeszły. Na tle błękitu przesuwają się lekkie chmury. Wybieram jedną, śledzę ją, utożsamiam się z nią. Szybko sam staję się tą chmurą i jak ona, bez ciężaru, bez myśli, bez emocji, bez pragnień, bez oporu, bez kierunku, pozwalam sobie płynąć po ogromnej powierzchni nieba. Nie ma tam ścieżek ani celu do osiągnięcia. Po prostu błądzenie, unoszenie się jak pusta chmura. I jak chmura zmieniam kształt, przyjmuję różne formy, potem się zacieram, dematerializuję, znikam. Chmury już nie ma. Mnie już nie ma. Pozostaje tylko świadomość – swobodna, bez związków – świadomość, która się rozprzestrzenia. To odpowiedni czas by malować Anioły - myślę...

531a3fbfcb524bd32d327be0954653c9.jpg

1d973e44576d26f18aa968113feb3ddf.jpg