Pasy bezpieczeństwa

Współczesne samochody osobowe są konstruowane przede wszystkim z uwzględnieniem wszelkich zasad bezpieczeństwa. Dąży się przede wszystkim do tego, aby zapobiec powstawaniu wypadków, a jak już nastąpi wypadek, by zminimalizować jego skutki.

Dobre zabezpieczenie w czasie podróży jest rzeczą bardzo ważną, o ile nie najważniejszą. Już Odyseusz przywiązywał się do steru, aby bezpiecznie pokonać sztorm. Nic więc dziwnego, że obecni konstruktorzy coraz więcej pracują nad ciągłym udoskonalaniem systemów zabezpieczających nasze życie i zdrowie podczas podróży, wprowadzając do wyposażenia każdego samochodu elementy minimalizujące obrażenia, jakich można doznać podczas wypadku. Samochody powinny gwarantować, zgodnie z konwencjami międzynarodowymi, najwyższe bezpieczeństwo jazdy. Jednym z podstawowych urządzeń tego rodzaju są pasy bezpieczeństwa.

W momencie zderzenia pasy bezpieczeństwa przejmują energię kinetyczną ciała kierowcy (pasażera) i przekazują ją w punktach mocowania do konstrukcji samochodu. Amortyzują więc silne uderzenia i powstrzymują kierowcę (pasażera) od uderzenia o przód kabiny.

Najbardziej rozpowszechnione są trzypunktowe pasy bezpieczeństwa ramieniowo (piersiowo) – biodrowe, stosowane przy przednich i tylnych siedzeniach. Natomiast dwupunktowe kotwiczenie pasów biodrowych stosuje się najczęściej dla środkowego pasażera tylnego siedzenia.

Od kilku lat spotyka się napinacze pasów bezpieczeństwa poprawiające skuteczność ich działania. Napinacz ma za zadanie likwidować wydłużenie się taśmy pasa, występujące na skutek naporu siły bezwładności ciała i niedopuszczenie do zetknięcia się osoby jadącej z elementami wnętrza nadwozia. Jeszcze nie tak dawno powszechnie stosowane były tzw. statyczne pasy bezpieczeństwa, podtrzymujące ciało, ale i ograniczające swobodę ruchów. Obecnie prawie wyłącznie stosuje się bezwładnościowe pasy, wyposażone w zwijacz taśmy, który umożliwia swobodne wykonywanie ruchów i dopiero po wystąpieniu dużej siły bezwładności, w wyniku gwałtownego napięcia pasa, następuje blokada rolki zwijacza.

Dlaczego więc niektórzy kierowcy jeżdżą bez pasów? Jest kilka teorii na ten temat. Większość dość często odpowiada: „Nie mam zamiaru się zderzać”. Tu sprawdza się przysłowie „Mądry Polak po szkodzie”. Traktujemy wypadek drogowy jak przeznaczenie, z którym nie ma co walczyć i nie zmieniamy nic w swoim postępowaniu. Wiąże się to z tym, że spora część naszego społeczeństwa jest pozbawiona wyobraźni i nie widzi elementarnych powiązań przyczynowo-skutkowych. Nie zapinamy pasów też z lenistwa lub z przekory do przepisów. Ale wszystkich nas łączy jedno: statystycznie krótsze życie. Pasy bezpieczeństwa, chroniąc nasze życie i zdrowie, bez wątpienia są elementem podwyższającym bezpieczeństwo osób je stosujących.

 

mgr inż. Małgorzata Mrozik

Politechnika Szczecińska

Katedra Eksploatacji Pojazdów Samochodowych
materiały zamieszczono dzięki uprzejmości KMP w Szczecinie

 

Źródło: mgr inż. Małgorzata Mrozik