Olej lniany – magazyn estrów – niemal panaceum...

Rodzaj i skład chemiczny oleju lnianego (jak też i innych olejów roślinnych) zależy w dużej mierze od klimatu w jakim rośnie i dojrzewa len oraz od sposobu otrzymywania oleju.

 

(Fragment ze strony http://www.pharma-cosmetic.com.pl/index.php?strona,doc,pol,glowna,1344,0,229,1,1344,ant.html)

Opis: Żółtawy, przezroczysty olej o charakterystycznym zapachu i swoistym, cierpkawym smaku.

Zastosowanie: Olej lniany, należący do grupy olejów tłustych schnących; otrzymywany jest w procesie mechanicznego tłoczenia na zimno małych, brązowych nasion lnu zwyczajnego – Linum usitatissimum Linné, Linaceae. Gatunki lnu używane do produkcji oleju lnianego jakości farmaceutycznej spełniają surowe wymagania farmakognostyczne.

Rodzaj i skład chemiczny oleju lnianego (jak też i innych olejów roślinnych) zależy w dużej mierze od klimatu w jakim rośnie i dojrzewa len oraz od sposobu otrzymywania oleju.

Olej lniany zawiera 50 % – 58 % estru glicerynowego kwasu α-linolenowego, czyli estru glicerynowego kwasu Z,Z,Z-9,12,15-oktadekatrienowego – który jest nienasyconym kwasem tłuszczowym typu Omega –3; ok. 15 % estru glicerynowego kwasu linolowego, czyli estru glicerynowego kwasu cis-9,12-oktadekadienowego – który jest dwunienasyconym kwasem tłuszczowym typu Omega –6; ok. 17 % estru glicerynowego kwasu oleinowego, czyli estru glicerynowego kwasu olejowego, kwasu cis-oktadek-9-enowego – który jest jednonienasyconym kwasem tłuszczowym typu Omega –9. W mniejszych ilościach w oleju lnianym znajdują się glicerydy innych kwasów, np. kwasu mirystynowego (czyli kwasu tetradekanowego), kwasu palmitynowego (czyli kwasu heksadekanowego), kwasu stearynowego (czyli kwasu oktadekanowego), kwasu erukowego (czyli kwas cis-13-dokozenowego), kwasu arachidowego (czyli kwasu eikozanowego), kwasu arachidonowego (czyli kwasu eikoza-5,8,11,14-tetraenowego) – wielonienasyconego kwasu tłuszczowego etc. Występują także niezestryfikowane, wolne kwasy tłuszczowe. Olej lniany zawiera witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, głównie witaminę E – ok. 0,02 – 0,03 %, tylko 9,8 – 10 % nasyconych kwasów tłuszczowych, barwniki organiczne (takie jak ksantofil, chlorofil, erytrofil), fruktooligosacharydy, lignany, w bardzo małych ilościach śluzy oraz inne związki.

Barwa oleju lnianego jest uzależniona częściowo od obecności barwników organicznych, a także od stopnia oczyszczenia oleju. Obecność poszczególnych barwników w oleju lnianym jest zmienna (nie zawsze występują wszystkie jednocześnie); szybko się rozkładają i olej z upływem czasu jaśnieje. Olej lniany przeznaczony dla potrzeb przemysłu farmaceutycznego odznacza się bardzo wysoką jakością, spełnia surowe wymagania farmakopealne. Stosunek ilościowy zawartości kwasów Omega-3 do Omega –6 w oleju lnianym jest bardzo korzystny dla ustroju ludzkiego. Zespół kwasów linolowego, linolenowego oraz arachidonowego zawarty w oleju określa się jako Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT). Zespół ten jest nazywany synonimowo witaminą F.

Olej lniany poza lecznictwem stosowany jest jako produkt częściowo przetworzony w malarstwie – do zabezpieczania malowideł i polichromowanych rzeźb, do produkcji pokostu naturalnego, w stolarstwie i szkutnictwie.

Także jako środek spożywczy (z powodu szeregu korzystnych właściwości - profilaktyka prozdrowotna).


Oddziaływanie oleju lnianego na ustrój ludzki związane jest głównie z obecnością nienasyconych kwasów tłuszczowych typu Omega 3, Omega 6 i Omega 9 oraz lignanów.

Olej lniany stosowany doustnie wykazuje działanie osłaniające, regenerujące błony śluzowe przewodu pokarmowego, w większych dawkach lekko przeczyszczające. Ponadto działa słabo żółciopędnie oraz rozkurczowo.

Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) są materiałem budulcowym błon komórkowych. W stosunku do ustroju ludzkiego odznaczają się działaniem obniżającym poziom cholesterolu, zapobiegają chorobom serca i naczyń krwionośnych. Korzystny wpływ wykazują wobec układu odpornościowego, układu nerwowego. NNKT nasilają procesy przemiany materii.


Olej lniany stosowany wewnętrznie jest (jako środek wspomagający!) w miażdżycy, zapaleniu gardła i przełyku, chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy, przewlekłych stanach zapalnych jelit, chronicznych zaparciach, reumatyzmie i artretyzmie, chorobie wieńcowej (także w profilaktyce) - nienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w oleju lnianym są prekursorami do syntezy prostacyklin wpływających na rozszerzanie naczyń wieńcowych i zwiększenie siły skurczu mięśnia sercowego; skłonności do zatorów i zakrzepów, wypadaniu włosów, cukrzycy, chrypce, suchym kaszlu, nadciśnieniu, depresji, zespole napięcia przedmiesiączkowego, chorobach przebiegających z osłabieniem odpowiedzi immunologicznej. Wyniki niektórych badań sugerują, że obecne w oleju lnianym fitohormony (lignany) eliminują nadmierną ilość wolnych rodników a tym samym wspomagają leczenie chorób alergicznych i autoimmunologicznych (np. systemic lupus erythematosus, psoriasis, sclerosis multiplex); może mieć to korzystny wpływ w profilaktyce chorób nowotworowych - pionierką badań nad olejem lnianym i jego wykorzystaniem w terapii nowotworów była niemiecka uczona, biochemik dr Johanna Budwig (1909 – 2003). (Autorka badań podaje, że kwasy tłuszczowe Omega-3 mogą wykazywać działanie przeciwnowotworowe). Uważa się, że kwasy Omega-3 są niezbędne w prawidłowym rozwoju układu nerwowego u dzieci; zapobiegają i wspomagają proces leczenia Zespołu Nadpobudliwości (ADHD). Kwas α-linolenowy (ALA) jest podstawowym źródłem kwasu DHA będącego bardzo ważnym składnikiem mózgu. Niski poziom DHA związany jest ze zmianami nastroju, utratą pamięci, problemami ze wzrokiem i występowaniem schorzeń neurologicznych. A więc sugeruje się korzystne oddziaływanie oleju lnianego w zaburzeniach psychicznych z dominującymi objawami obniżenia nastroju oraz w schorzeniach neurologicznych. Olej lniany korzystnie wpływa na proces odtłuszczania wątroby...

Kim jest dr Budwig

(Poniższe teksty pochodzą z  http://www.bioter.pl/info-budwig.htm)

Dr Johanna Budwig (1909-2003) - niemiecka biochemik - już siedem (!) razy była za swoje osiągnięcia naukowe nominowana do Nagrody Nobla. Przez wiele uznanych autorytetów światowej nauki, jej odkrycia zasługują na miarę najwazniejszych w XX wieku.

Jest największym, niestety już nie żyjącym, autorytetem w dziedzinie biochemii tłuszczów oraz leczenia chorób cywilizacyjnych odpowiednią dietą, którą ogłosiła w 1951 roku. Od jej nazwiska dieta ta znana jest na całym świecie jako dieta dr Budwig.

Dr Budwig uzyskała tytuł doktora nauk w dwóch dziedzinach: biochemii i naukach przyrodniczych. Oprócz tego z celującymi wynikami ukończyła farmację, fizykę, botanikę i biologię oraz przeszła przeszkolenie medyczne.

Swoje badania prowadzi od lat piećdziesiątych. Rozpoczynała na Uniwersytecie w Munster. Współpracowała wtedy z wieloma szpitalami. Rząd niemiecki wyznaczył ją jako osobę odpowiedzialną w Niemczech za badania nad wpływem farmaceutyków i przetworzonej zywności na zdrowie człowieka. W 1953 roku zrezygnowała ze stanowiska - jak się domyślam - pod wpływem silnych nacisków lobby producentów zywności.
P rowadziła swoją własną klinikę, w której - jak sama publicznie stwierdziła, a nikt temu publicznie nie zaprzeczył - aż 90 % pacjentów z nowotworami w stanach krytycznych, którym lekarze praktykujący akademicką medycynę odebrali już jakiekolwiek nadzieje na przeżycie, "cudownie" ozdrowiało. Podczas jej dietetycznej terapii wyleczeniu ulegają także inne choroby cywilizacyjne, takie jak: arterioskleroza, miażdzyca, cukrzyca i wiele innych.

Dr Budwig ogłosiła zasady swojej jednocześnie leczniczej i profilaktycznej diety w 1951 roku. Natychmiast spotkała się z ogromnym oporem przemysłu spożywczego, przede wszystkim ze strony producentów tłuszczów spożywczych, którzy robili wszystko, aby nie dopuścić do rozpowszechniania się rewelacyjnych odkryć.

Nie dziwi więc fakt, że aż 7-krotnie ponawiano nominacje do Nobla. Nie dziwi, choc bulwersuje. Na szczęście pomimo tego nauka dr Budwig nabierała powoli rozgłosu na całym świecie. Rzesze naukowców, za jej przykładem rozpoczęły prace badawcze nad rola kwasów tłuszczowych dla zdrowia i życia człowieka. Po 40 latach, w 1990 roku, dr Dan C. Roehm - onkolog i były kardiolog - podjął się ponownego zbadania zasad diety dr Budwig. Na początku, jak sam pisze, podchodził do tematu z wielką rezerwą i niewiarą (bardzo powszechne stanowisko większości lekarzy). Po wnikliwym badaniu w skierowanej do środowiska lekarskiego publikacji "Townsend Letter for Doctors" oświadczył, co następuje:
" (...) NOWOTWÓR JEST ŁATWO ULECZALNY. Terapia polega jedynie na odpowiedniej diecie. Reakcja na nią jest natychmiastowa; komórki nowotworowe są słabe i bardzo podatne na uszkodzenia. Dr Budwig bardzo precyzyjnie rozpoznała biochemiczny punkt załamania się nowotworu, co bardzo łatwo można sprawdzić zarówno in-vitro, jak i in-vivo."

Dr Budwig opublikowała w Niemczech 11 książek, z czego dopiero dwie zostały przetłumaczone na język angielski. Dr Udo Erasmus podjął się zebrania całej, zawartej w nich, wiedzy w swoim opracowaniu pt. "Fats and oils" wyd. Alvis Books, Canada.

Dieta dr Budwig jest łatwo identyfikowana, dzięki tzw. paście - mieszaninie oleju lnianego i białego twarożku, najpowszechniej znanej i stosowanej w Niemczech, Stanach Zjednoczonych oraz Australii ( np. w Klinice Nowotworowej w Melbourne oficjalnie stosuje się dietę dr Budwig w terapii pacjentów ze schorzeniami nowotworowymi). Niezwykle ważne jest, aby koniecznie spozywać olej lniany zmieszany z twarożkiem w formie pasty, gdyz spożywany w duzych ilościach samodzielnie nie daje leczniczych efektów, a nawet jest szkodliwy.

Dieta dr Budwig a chemioterapia i radioterapia

DR BUDWIG ZABRANIAŁA SWOIM PACJENTOM NA DIECIE PODDAWANIA SIĘ CHEMIOTERAPII I RADIOTERAPII.

Przy chemioterapii, tylko cześć leku jest "wprowadzana" do akcji, pozostałą część organizm stara się za wszelką cenę unieszkodliwić (bo chemioterapeutyk jest "trucizną" i uszkadza komórki organizmu, nie tylko te chore, ale i te zdrowe). To unieszkodliwienie polega na tym, że organizm odkłada część chemioterapeutyku w postaci złogów w tkankach.
Wszelkie oczyszczanie w trakcie chemioterapii, np. vilcacorą może znacznie zwiększyć ilości działających toksyn, a to z kolei może sie okazać zbyt wielkim obciażeniem dla pacjenta. Dieta dr Budwig działa silnie oczyszczająco. Dr Budwig, podobnie jak i inni lekarze stosujacy metody alternatywne w leczeniu raka (np. prof. Anatol Rybczyński, dr Max Gerson itd.) zabraniała jakiejkolwiek chemio- i radioterapii swoim pacjentom. Chemio- i radioterapia w drastyczny sposób obniżają odporność organizmu. Są kancerogenne.

Współczesne badania laboratoryjne nad siemieniem lnianym i nowotworami

Olej lniany, który jest kluczowym elementem diety dr Budwig jest teraz przedmiotem badań na całym świecie. M. in. zajmuje się tym Duke University w Stanach zjednoczonych, który jakiś czas temu ogłosił "rewelację" (piszę to w cudzysłowiu, dlatego, ze dla ludzi zaznajomionych z odkryciami dr Budwig, ta rewelacja ma juz 50 lat!!!). Duke University opublikował następującą informację:"Flaxseed-Rich Diet Blocks Prostate Cancer Growth and Development in Mice", czyli w tłumaczeniu na jęz. polski: " Bogata w siemię lniane dieta blokuje wzrost i rozwój raka prostaty u myszy" (źródło: http://www.dukemednews.org/news/article.php?id=6041 )

Kiedy napisałam do prowadzącej badania dr Wendy Demark-Wahnefried, czy jest jej znajoma dieta dr Budwig (wtedy jeszcze żyjącej) otrzymałam odpowiedź, że tak. Na pytanie, dlaczego praca naukowa dr Budwig SIEDEM RAZY nominowana do Nobla (przyznanie nagrody było blokowane przez najrózniejse lobby: od producentów margaryn po środowisko medyczne) i potwierdzona kliniczną praktyką nie może zostać wprowadzona od razu w życie, aby ratowac ludzi, odpowiedź dr Wendy Demark-Wahnefried brzmiała mniej więcej tak: protokół postępowania w trakcie badań
naukowych jest bardzo dokładnie określony i ona musi się mu podporządkować, aby otrzymać stosowne fundusze. Przyznano jej grant na badania wpływu diety bogatej w siemię lniane na myszy w kontekście raka prostaty. Więcej badać nie może. Po skończonych badaniach, jeśli znajdą się fundusze, bedzie mogła badać myszy pod kątem innego nowotwora. Upłynie parę lat. Nowy grant - nowy nowotwór do badania itd. Przepraszam za sarkazm, ale w kontekscie alternatywy, jaką mają - a właściwie jakiej nie mają - pacjenci ślepo poddający się zabiegom medycyny konwencjonalnej, taka procedura jest absurdalna.

Dieta dr Budwig w skrócie

"Wybaczcie niegodziwcom, którzy przez tak długi czas uniemożliwiali Wam i Waszym najbliższym dostęp do tej prostej informacji. " Dr Dan C. Roehm

Dr Budwig twierdzi, że przyczyną większości przewlekłych chorób, w tym nowotworów, jest nadmierna produkcja oksydazy. Tymczasem nienasycone kwasy tłuszczowe wchodzą w skład produkowanych przez organizm enzymów, rozkładających oksydazę. Niestety, użyteczność nienasyconych kwasów tłuszczowych jest zniszczona, jeśli zostaną one ogrzane, gotowane, czy potraktowane azotanami (np. dodawanymi do mięsa w procesie konserwacji).

Dr Budwig zaobserwowała wspólną dla wszystkich poważnie chorych pacjentów cechę, a mianowicie brak w ich krwi - bez wyjątku - fosfatydów, lipoprotein w tym kwasów Omega-3. Jak zauwazyła, w takiej sytuacji nowotwory rozwijają się bardzo gwałtownie. Ponadto analizując obraz krwi u pacjentów z nowotworami, dr Budwig zaobserwowała, że hemoglobina zamiast zdrowego czerwonego koloru ma zółto-zielonkawy odcień. To wstrząsające odkrycie zapoczątkowało prace badawcze nad sprawdzeniem teorii w praktyce.

Chorych na nowotwory pacjentów poddano terapii. Po około 3-miesięcznym okresie uzupełniania brakujących substancji odżywczych, nowotwory zaczęły cofać się stopniowo. Ciałka krwi z powrotem "nabrały koloru", a fosfatydy i lipoproteiny ponownie pojawiły się we krwi. Anemia i osłabienie pacjentów minęły. Pacjenci odczuli ulgę ze strony objawów nowotworowych, dysfunkcji wątroby i cukrzycy.

Dr Budwig rozpoczeła wtedy poszukiwania naturalnego sposobu uzupełnienia koniecznych dla zdrowia fosfatydów i lipoprotein. Wynikiem tych poszukiwań jest znana juz na całym swiecie PASTA (ang. "spread"), czyli mieszanina dwóch zupełnie naturalnych składników: oleju lnianego i twarozka. Musza one byc spozywane razem, gdyż wzajemnie uzupełniają sie uruchamiając korzystne procesy biochemiczne.

Białka twarożka są bogate w siarkę - bardzo istotny składnik wszystkich tkanek oraz m.in. witaminy B1, kwasu pantotenowego i biotyny - jest więc niezbędna do prawidłowego spalania białek weglowodanów i tłuszczów. To ona decyduje o kształcie przestrzennym białek - za jej przyczyną kręcą się nam włosy.

Zmiksowanie oleju lnianego, który praktycznie aż w 95% stanowią kwasy tłuszczowe nienasycone, powoduje, ze tłuszcz staje się rozpuszczalny w wodzie. Jest to bardzo istotna przemiana, umożliwiająca m. in. bardzo szybkie przyswajanie w układzie pokarmowym oraz transportowanie we krwi i limfie.

Zastosowanie diety Dr Budwig

Przez 10 lat Dr Budwig obserwowała efekty zdrowotne opracowanej przez siebie diety stosujac ja w leczeniu szpitalnym pacjentów z chorobami przewlekłymi. Okazało się, że jej prosta i naturalna recepta na zdrowie przyniosła pożądany skutek nawet w przypadkach uznanych przez akademicką medycynę za nieuleczalne i śmiertelne. Na podstawie tej długoletniej praktyki klinicznej dieta dr Budwig znalazła zastosowanie w leczeniu następujących schorzeń:
1. nowotwory łagodne i złośliwe,
2. arterioskleroza,
3. atak i zawał serca,
4. arytmia,
6. obtłuszczenie watroby,
7. astma oskrzelowa,
8. problemy trawienne,
9. wrzody żołądka,
10. schorzenia prostaty,
11. artretyzm,
12. wszelkie problemy dermatologiczne,
13. schorzenia wieku starczego,
14. problemy z nauką i pamięcią (aktywizacja pracy mózgu),
15. stwardnienie rozsiane,
16. reakcje autoimmunologiczne,
17. schorzenia woreczka żólciowego,
18. cukrzyca,
19. wady wzroku i słuchu,
oraz jako odzywka dla niemowląt i dzieci.

Mamy już 2004 rok. Dieta dr Budwig ponad 50 lat pomaga rzeszom chorych na całym świecie. Zainteresowanie nią ciągle rośnie, przede wszystkim dzięki odzewowi innych naukowców, którzy zainspirowani jej wynikami, poszli jej tropem. Dzieki temu coraz wiecej placówek medycznych włącza terapię dietą dr Budwig w trakcie hospitalizacji przewlekle chorych pacjentów.

Niech te 50 lat nigdy niezakwestionowej, a przeciwnie ciagle potwierdzanej przez coraz to nowe naukowe opracowania, praktyki dr Budwig będzie dla Państwa najlepszą rekomendacją jej skuteczności.

Nasze zaangazowanie w propagowanie tej metody leczenia wynika z przekonania, ze terapia ta, za kilka lat stanie sie prawdopodobnie jedną z oficjalnie uznanych. Nie chcemy jednak czekać. Naszym celem jest otwarcie drogi do wyleczenia wielu potrzebującym ludziom, a że na wlasne oczy mieliśmy okazje zobaczy,c jak dieta dr Budwig jest skuteczna, z całego serca ją Państwu polecamy.

Kontakt z pacjentami stosujacymi dietę dr Budwig

Dobrym źródlem, zawierającym świadectwa ludzi stosujących terapię dietą dr Budwig jest internetowa lista dyskusyjna http://www.onelist.com/community/FlaxSeedOil. Jest tam wiele osob, które bardzo chetnie podzielą sie z Panstwem swoim doświadczeniem w zmaganiu sie z chorobą nowotworową. Grupe "moderuje" starszy pan, Cliff Beckwith, który zrezygnowal z chemioterapii i od wielu lat skutecznie broni sie przed wznową raka prostaty właśnie przy pomocy diety dr Budwig.

____________________________________

Odkrycie fizyki na trzecie tysiąclecie - http://pinopa.republika.pl/

 

Źródło: Anonimowy