Odsetki

Przez wielu lichwa jest postrzegana jako coś złego. Nie jest to jednak prawdą. Nie chcę jednak, żeby ktoś mnie źle zrozumiał. Nie mam na myśli tego, aby wszystkie pożyczki musiały być oprocentowane. Chcę tylko powiedzieć, że nie ma potrzeby demonizowania oprocentowywania kredytu.

Teoria wartości

W celu przedstawienia dlaczego udzielanie kredytu na procent nie jest złe, postaram się tutaj przybliżyć subiektywistyczną teorie wartości oraz wyjaśnić czym jest wymiana handlowa.

Pierwszą i najważniejszą rzeczą dotyczącą wartości dóbr i usług jest to, że nie mają one żadnej wewnętrznej wartości. Coś takiego jak wartość obiektywna nie istnieje. Przedmioty mogą mieć wartość tylko wtedy, gdy ludzie im ją przypiszą. Jeśli jakieś dobro jest komuś potrzebne to znaczy, że ma dla niego pewną wartość.

Trzeba też dodać, że ludzie nie przypisują dobrom i usługom konkretnej wartości, w tym sensie, że nie istnieje coś takiego jak jednostka wartości. Wartościowanie działa inaczej. Ludzie mają pewną hierarchię dóbr. Jedne dobra są dla nich warte więcej, a inne mniej. Weźmy jako przykład członka pewnego dzikiego plemienia Buszmenów. Jaką wartość będzie miał dla niego komputer? Co najwyżej zrobi z niego siedzenie, albo szafkę. Dla porównania mięso będzie miało dla niego większą wartość od tego komputera.

Innym przykładem jest sytuacja, w której chcemy kupić samochód. Kupujący mówi, że jest on wart dla niego 5000 zł. Oznacza to, że tak naprawdę 5000 zł jest dla niego warte mniej niż ten samochód. Patrząc na to z drugiej strony, ten sam samochód jest wart dla sprzedającego też 5000 zł. Oznacza to w tym przypadku, że 5000 zł jest dla sprzedającego warte więcej niż ów samochód. To pozwala na to, żeby kupujący kupił samochód.

W ten sposób doszliśmy do dobrowolnej wymiany handlowej. Osoba A wymieni swoje dobro a z osobą B na jej dobro b wtedy i tylko wtedy, gdy będzie uważać, że dobro b jest warte więcej niż dobro a. Żeby doszło do wymiany ten warunek musi być spełniony symetrycznie przez drugą stronę, tzn. osoba B uważa, że dobra a ma wartość większą niż dobro b.

Jeśli więc potraktujemy kredyt jako dobro, to można powiedzieć, że dla kredytobiorcy mniej pieniędzy teraz ma większą wartość, niż więcej pieniędzy w przyszłości.

Pokazuje to, że kredytobiorca weźmie kredyt, nawet oprocentowany, tylko wtedy, gdy uzna, że poprawi to jego sytuację.

Oprocentowanie jako koszty użyczenia kapitału

Rozpatrzmy tutaj następującą sytuację:

Kupuję samochód. Wypożyczam go po to, żeby zarabiać na nim. Część pieniędzy, które zarobie przeznaczę na utrzymanie samochodu. Pozostałe pieniądze stanowią mój zysk. Zysk ma mi zrekompensować to, że gdy mój samochód jest wypożyczony to nie mogę go używać. Gdybym nie miał zysku, to nie miałbym też motywacji, żeby wypożyczać komuś samochód. Tak samo, gdyby osoby wypożyczające mój samochód uważały, że im się to nie opłaca to by go nie wypożyczały.

Analogicznie do owego samochodu, odsetki są zapłatą za to, że w momencie gdy udzielamy komuś kredytu, to nie możemy korzystać z naszych pieniędzy.

Podsumowanie

Jak widzimy oprocentowany kredyt nie jest zły. Nie ma nic złego w odsetkach. Osoba weźmie kredyt tylko wtedy gdy uzna, że poprawi to jej sytuację.

Muszę jednak przyznać, że ta sytuacja jest zgoła odmienna, w przypadku bankowości opartej na rezerwie cząstkowej. Na przykładzie samochodu, o którym wcześniej pisałem można to przedstawić tak, że wypożyczam komuś samochód, ale w tym samym czasie nim jeżdżę. Taka bilokacja samochodu.

Nie mam też nic do nieoprocentowanego kredytu, jako pewnego rodzaju działania charytatywnego. Chciałem tu powiedzieć, że mówienie, że odsetki od kredytu są złe, jest bezzasadne. Czymś złym może za to być rządowa ingerencja w wysokość oprocentowania.

 

Źródło: http://bloglukaszgorka.blogspot.com/2013/05/odsetki.html

Licencja: Creative Commons