O cellulicie, czyli jak pozbyć się "pomarańczowej skórki"

Podstawową przyczyną powstawania cellulitis jest rozrost komórek tłuszczowych, w wyniku czego ciało wygląda tak, jak wygląda. Jak z nim walczyć?

 

 


 

 

Cellulit (łac. Cellula komórka), „pomarańczowa skórka”,  ogromny problem wielu kobiet (nawet bardzo młodych), ale i mężczyzn. Śmiem twierdzić, że jest to, podobnie jak tzw. choroby cywilizacyjne, przypadłość spowodowana stylem naszego życia.

Podstawową przyczyną powstawania cellulitu jest rozrost komórek tłuszczowych, w wyniku czego ciało wygląda tak, jak wygląda.

Typowa walka z „pomarańczową skórką” – to przede wszystkim różnego rodzaju masaże i używanie kosmetyków (kremy, żele, balsamy itp.) stosowane od zewnątrz. Jak zwykle jest to typowa walka ze skutkami, a nie przyczynami.

Pytanie: czy cellulit jest spowodowany czynnikami zewnętrznymi, czy wewnętrznymi? Odpowiedź na to pytanie wskaże sposób walki z wrogiem – należy „zaatakować” go przede wszystkim od wewnątrz, nie zaniedbując, rzecz jasna, innych metod. Jednak aby podjąć skuteczne działania, trzeba dokładnie poznać „wroga”. Rozwiązanie problemu wymaga więc pewnej wiedzy.

Jakie są mechanizmy powstawania cellulitu?

Cellulit jest skutkiem obciążenia organizmu związkami kwasotwórczymi. Komórki 80-90% kobiet z cellulitem są zakwaszone! Mówiliśmy już w rozdziale o równowadze kwasowo-zasadowej, że nieprawidłowa dieta z dużym udziałem produktów mięsnych, z białej mąki, cukru, kawy i niedotlenieniem wynikającym zarówno z diety (pokarmy gęste, ubogie w tlen), jak i braku ruchu oraz stresów (stresy zawężają naczynia krwionośne upośledzając m.in. transport tlenu do komórek), rozregulowują całkowicie organizm. Nie jest on w stanie usuwać produktów przemiany materii, ponieważ narządy wydalnicze są ciągle przeładowane związkami kwasotwórczymi. Efektem jest odkładanie się słabo rozpuszczalnych soli tych kwasów w tkance tłuszczowej i łącznej.

U pań substancje resztkowe i kwaśne złogi odkładają się zwłaszcza w komórkach tłuszczowych pośladków i ud. Te powiększone i obładowane komórki tłuszczowe widoczne są jako „pomarańczowa skórka”.W dodatku nabłonek i skóra właściwa u kobiet są cieńsze niż u mężczyzn, ale za to komórki tłuszczowe większe. Ich powstawaniu i powiększaniu sprzyja rozchwianie gospodarki hormonalnej. Żeńskie hormony płciowe – estrogeny, zwykle mają dbać o to, aby tkanka łączna skóry była miękka, luźna i elastyczna. Taka właściwość skóry przyda się bardzo, kiedy kobieta znajdzie się w ciąży.

Przy zaburzeniach gospodarki hormonalnej (podwyższony poziom estrogenów) lub znacznym zakwaszeniu organizmu, komórki tłuszczowe wypełniają się wodą (dostarczaniu wody do tkanek sprzyjają estrogeny). Nieprawdopodobne jest to, że mogą one w tym czasie zwiększyć swoją objętość aż dziesięciokrotnie! Mówiliśmy już, że tkanka tłuszczowa jest jak gąbka.Ona dąży do wypełnienia się wodą.Oczywiście, prowadzi to w szybkim tempie do przybierania na wadze i otyłości. Wydawałoby się więc, że wystarczy tylko usunąć z komórek tłuszczowych wodę (wypocić ją chociażby) i po kłopocie. Nie jest to takie proste. Inaczej nie byłoby problemów z cellulitem. Oprócz tego tkanka tłuszczowa jest swoistym „zbiornikiem” złogów i toksyn, które organizm odkłada właśnie tam, ponieważ substancje toksyczne doskonale rozpuszczają się w tłuszczach. Potrafią one zalegać w komórkach tłuszczowych wyjątkowo długo ze względu na ograniczoną przemianę materii w tej tkance. Złogi również przyczyniają się do powiększania objętości komórek tłuszczowych.Następstwem zwiększenia objętości komórek tłuszczowych jest zjawisko powstawania ucisku na naczynia krwionośne i limfatyczne. Spróbujmy swobodnie oddychać, kiedy ktoś uciska nam klatkę piersiową. Nie jest to łatwe, prawda?Skutkiem ucisku na naczynia są kłopoty z transportem krwi, składników odżywczych i tlenu. Upośledzone jest również usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii.

Kłopoty z dostarczaniem tlenu do komórek organizmu oznaczają powstanie następnych kłopotów – zaburzeń przemiany materii. Nie wszystkie substraty sa spalane całkowicie. Produkty niepełnego utleniania zanieczyszczają komórki. Nie mogą być również w całości usunięte („odtransportowane”) z komórki z powodu upośledzenia mechanizmów transportowych.Substancje odpadowe i woda zatrzymują się w tkankach tworząc zatory, zastoiny szczególnie w miejscach wrażliwych. Powstawaniu zastojów sprzyja mało ruchliwy tryb życia i praca na siedząco. Hamuje to gwałtownie obieg płynów, zwłaszcza w obrębie miednicy.W efekcie tkanka łączna staje się twarda, a cellulit coraz bardziej widoczny w postaci pagórkowatych grudek, które na powierzchni skóry wyglądają jak skórka pomarańczy. Trudno substancje te usunąć, ponieważ upośledzony jest dopływ i odpływ płynów (zmniejszone rozpuszczanie i wypłukiwanie substancji odpadowych).

Jakie działania należy podjąć, aby pozbyć się cellulitu?

Zrozumiałe, że nie ma tu jedynego, najlepszego rozwiązania. Trzeba podjąć więc działania kompleksowe:

1.  odkwaszanie i odtrucie organizmu przy pomocy diety alkalizującej z dużą ilością owoców i warzyw (zmiana sposobu odżywiania) oraz przy pomocy suplementów odkwaszających (minerały, aloes, NONI),

2.    zmiana sposobu odżywiania

-      pożywienie ubogie w tłuszcze, a bogate w błonnik,

-      ograniczenie spożycia cukru,  soli i produktów z białej mąki,

-      wyeliminowanie produktów wysoko przetworzonych i typu „fast food”,

-      wyeliminowanie palenia, ograniczenie picia alkoholu,

-  suplementacja (wyciągi z owoców i warzyw, L-karnityna spalająca tłuszcze),

3. picie   czystej, niskomineralizowanej, niegazowanej wody  w ilości 3-4 litry/dzień - niewielkim porcjami, ale za to często (żadnych wód wysokomineralizowanych!), woda ma służyć rozpuszczaniu złogów i ich wypłukiwaniu z komórek (wbrew pozorom - nie ma tu sprzeczności z treściami podawanymi wcześniej na temat wody w komórkach),

4.  regularne uprawianie ćwiczeń fizycznych (ruch zwiększający dopływ i odpływ płynów do komórek oraz ich dotlenienie), ale  spokojnych – bez zakwaszania mięśni,

5.    głębokie oddychanie  kilka razy dziennie mające na celu dotlenienie ustroju,

6.  pielęgnacja ciała – masaże, odpowiednie kosmetyki z substancjami łatwo wchłanialnymi przez skórę – np. preparaty aloesowe z ekstraktami Centellia asiatica („trawa tygrysia” czyli Gotu Kola), skrzypu polnego, bluszczu (Hedere helix) i innych składników.

Działania takie mogą sprawić, że polepszy się ogólne zdrowie organizmu - poprawi się przemiana materii, wszelkie złogi będą powoli, ale systematycznie rozpuszczane, uwalniane i wydalone, zaczną znikać zatory w systemie transportowym, a powstające na bieżąco substancje odpadowe będą również na bieżąco usuwane.