Nie Wolno Powtórzyć IV RP.

Jeżeli Polska ma być krajem demokratycznym i ta demokracja nie ma przerodzić się w kolejną totalitarną dyktaturę, to społeczeństwo (naród) musi mieć wpływ na władzę także w trakcie kadencji. Nie jedynie podczas aktu wyborczego.

Nie możemy mieć władzy, która wszystko wie lepiej a nformacji szuka we własnej głowie. Chce Nas uszczęśliwiać na siłę i wbrew naszej woli.

Władza wykonawcza musi wykonywać wolę obywateli. Jak sama nazwa wskazuje...

Nawiedzeni wizjonerzy również są nam potrzebni, ale nie na stanowisku Premiera Rządu RP.

Władza musi mieć cechę konieczną. Musi być zdolna do zmiany swojego postępowania, swoich planów, wtedy, gdy zażądają tego obywatele.

Nie chodzi o to, żeby to była władza słaba i robiła wszystko pod dyktando jakiegoś lobby albo wyborczych sondaży. Chodzi o to, żeby nie była zadufana w sobie i była otwarta na pomysły z zewnątrz.

Władza musi umieć przyznać się do popełnionego błędu i starać się ten błąd naprawić. Jeżeli tych błędów będzie zbyt wiele, to przy najbliższej okazji wymienimy władzę na inną.

Uważam, że postawa rządu Donalda Tuska w sprawie ACTA mimo wszystko zasługuje na pochwałę.

Wprawdzie jego urzędnicy, przed zarekomendowaniem Premierowi do podpisania, nie przeczytali ACTA w ogóle, albo byli kompletnie niekompetentni.

Jednak Donald Tusk wycofał się z popełnionego błędu.

Co najważniejsze: Umiał wycofać się z popełnionego błędu w taki sposób, że ten błąd został naprawiony. Rząd PO popełnia szereg błędów. Błędów nie popełnia tylko ten, który nic nie robi. To jedno. Drugie jest takie, że nie wolno trwać w błędzie.

Jeżeli popełni się błąd, to należy uczyć się na swoim błędzie, skoro nie udało nauczyć się na cudzym.

IV RP taką nie była.

Są co najmniej dwie przyczyny, dla których nie możemy dopuścić do powrotu IV RP.

1) Osobowość prezesa Kaczyńskiego.

2) Statut PiS, zgodnie z którym prezes Kaczyński jest nieusuwalny..

Jarosław Kaczyński nie jest młodym człowiekiem. Znamy go od wielu lat. On sam często sięga do historii. Również swojej historii. Tego rodzaju przykładu, z jego życia, znaleźć nie sposób. On sam podaje jedynie przykłady tego, co uważa za swoje sukcesy, oraz przypadki, kiedy wiedział lepiej, chciał lepiej, zrobiłby lepiej... Zrobiłby lepiej, tylko wrogowie mu przeszkodzili, dlatego my mamy bić wrogów Kaczyńskiego, żeby on mógł zrobić nam dobrze. Nawet nie mówi co konkretnie ma zamiar zrobić.

Nie wolno dopuścić, żeby taki człowiek znowu został Premierem RP!!!

 

Adam Jezierski

 

Przeczytaj również: >>> Dorżnięcie watahy

...

..