Nie jesteś najmądrzejszy na świecie - teoria względności w biznesie?

Bardzo często spotykam się z ludźmi, którzy pozjadali wszystkie rozumy i uważają, że tylko oni mają rację. Oceniają innych według własnych wyuczonych wzorów i nie dopuszczają do siebie teorii/koncepcji, które są z nimi sprzeczne. Zgadzają się z teorią względności Einsteina jednak nie stosują jej w praktyce. Przecież wszystko jest względne, nawet to czy mamy rację, czy nie.
 
Pewne wydarzenie skłoniło mnie do refleksji nad poruszanym tematem. Podczas dyskusji w szerokim gronie nad wprowadzeniem pewnych rozwiązań w mojej firmie zostałem „osądzony” jako osoba nie mająca pojęcia o biznesie. Właśnie dlatego, bo moja propozycja nie zgadzała się z przyjętymi ogólnie „zasadami postępowania” w biznesie.
 
O tych zasadach słyszałeś zapewne nie raz. Gromadź pasywny dochód. Ważniejsze są zyski długoterminowe, niż jednorazowy zarobek. Klient zawsze ma rację. I wiele innych dobrze brzmiących haseł.
 
Aby uzmysłowić Ci co dokładnie zrobiłem, że spotkałem się z dezaprobatą kilku osób, przywołam popularną scenę filmową. Pochodzi ona z filmu „Młodzi Gniewni” (Dangerous Minds).
 
Aby uzmysłowić uczniom w szkole, którzy nie chcieli się uczyć matematyki, jak bardzo ważna jest to nauka, nauczycielka poprosiła jednego z nich, aby wybrał co by było lepsze. Miał do wyboru 2 wyjścia. Dzisiaj dostać 40 tys. dolarów lub dzisiaj dostać 1 cent, a przez najbliższy miesiąc codziennie dwa razy więcej. Czyli drugiego dnia 2 centy, trzeciego 4 centy, a czwartego dnia 8 centów. Łatwo się domyśleć, że uczeń wybrał 40 tys. dolarów, a nauczycielka triumfowała uświadamiając mu, że gdyby wybrał drugie rozwiązanie to zamiast 40 tysięcy po miesiącu miałby 10 milionów dolarów (dokładnie 10 737 418 dolarów i 23 centy).
 
Każdy z nas, kto ma chociaż odrobinę inteligencji wypowie się, że będąc postawionym przed takim wyborze wybrałby 10 milionów. Ja będąc w podobnej sytuacji jednak wybrałem 40 tys. To właśnie za to zostałem „zdegradowany” w oczach wielu ignorantów. Znając moje dokonania i być może czytając poprzednie artykuły, zapewne zadajesz sobie pytanie:
 
Dlaczego wybrałem przykładowe 40 tysięcy, a nie 10 milionów?
 
Bo dysponując 40 tysiącami dolarów na starcie, wykorzystując moją wiedzę i wiadomości w ciągu miesiąca zarobię 25 milionów dolarów. Czyli kilkakrotnie więcej niż gdybym wybrał drugą opcję.
 
Naturalnie to tylko przykład. Wątpię aby ktokolwiek w ciągu miesiąca z 40 tys. mógł zrobić 25 milionów. Nie zmienia to jednak faktu, że znalazłem się w podobnej sytuacji. Zamierzam Ci przekazać pewną bardzo dobrą radę. Wszystko jest względne!

Zastanów się zatem dobrze kiedy następnym razem kogoś skrytykujesz. Być może dla Ciebie jego zachowanie będzie „głupie” jednak gdybyś znalazł się w jego sytuacji zapewne postąpiłbyś tak samo. Świadomość zasady względności, w mojej opinii odróżnia człowieka światłego i inteligentnego od przeciętnego i nudnego.
 
Dlaczego krytykujemy innych w sytuacjach, w których zachowalibyśmy się dokładnie tak samo? Jedni wybierają 10 milionów, bo dla nich to jest najlepsze rozwiązanie, a inni wybierają 40 tysięcy, gdyż to jest dla nich najlepsze.
 
Kiedyś skontaktował się ze mną znajomy, który chcąc mi pomóc, wypisał sporo drobnych błędów w oprogramowaniu jakie używaliśmy, naprawdę bardzo przydatne sugestie. Odpisałem jednak, że bardzo dziękuję, za te sugestie, jednak wprowadzenie ich na dzień dzisiejszy jest nieopłacalne, ale na pewno zajmiemy się tym w przyszłości. Otrzymałem bardzo szybko zadziwiającą odpowiedź. Brzmiała ona mniej tak:
 
„Miałem Cię za poważnego człowieka, a Ty najzwyczajniej ignorujesz to Ci napisałem! Masz gdzieś to, że te poprawki mogłyby zwiększyć ci sprzedaż o 5-10%! Normalnie gratuluje, nie wiem jak ty rozwinąłeś tak bardzo swoją firmę, jak nie masz zupełnie pojęcia o sprzedaży w Internecie. Z czego zresztą się bardzo cieszę, gdyż to dobrze wróży dla mnie ☺”
 
Ponieważ, dalsza polemika z człowiekiem, który „ma już swoje zdanie” nie ma sensu nie odpisywałem już na tego maila. Spokojnie moich informatyków zaangażowałem zamiast w poprawki na stronie, to w otwarcie nowego sklepu. Mowa tutaj o „KoKanie.pl” (www.kokanie.pl). I dzięki temu firma zarobiła nie 5-10% więcej ale znacznie, znacznie więcej, gdyż KoKanie.pl miał najlepszy start ze wszystkich uruchamianych przez nas sklepów!  Nawet powiem więcej. Z racji tego, że ciągle znajduję o wiele bardziej dochodowe zajęcia dla moich informatyków, poprawki, które proponował mi kolega (a obecnie dobry przyjaciel), do tej pory (kiedy piszę te słowa) nadal nie zostały zamontowane!

Nie oceniajmy ludzi, zachowań czy sytuacji tylko z własnego punktu widzenia. To, że Ty nie potrafisz skuteczniej wykorzystać kilku informatyków wcale nie znaczy, że nie potrafi tego ktoś inny. To, że ktoś nie zachowuje się tak jak Ty byś się zachował nie znaczy, że jest gorszy! Może być nawet lepszy od Ciebie. Trzeba mieć jednak wiele pokory, aby sobie to uzmysłowić.


Zanim kogoś zaczniemy krytykować, spytajmy się dlaczego postąpił tak, a nie inaczej. Być może okaże się, że trafiliśmy nie na głupka, a na naprawdę mądrego człowieka.

Kamil Cebulski
www.kamilcebulski.pl
 
 
P.S. Zapraszam do zaprenumerowania newslettera zamieszczonego na mojej stronie internetowej. Dzięki prenumeracie będziesz na bieżąco informowany nie tylko o nowych artykułach, ale także zyskasz nieocenione źródło wiedzy na temat e-biznesu. Chciałbym Cię także prosić o przesłanie tego artykułu do swoich znajomych, związanych z e-biznesem. Porady zamieszczone w tym artykule, na pewno się im przydadzą. Z góry Ci serdecznie dziękuję.

 

Źródło: http://www.kamilcebulski.pl/publikacje.php