Najładniejszy bałagan

Jak pokazuje historia rock&rolla najważniejszy nie jest wygląd ani talent ale charyzma która porywa tłum i uwodzi, a kto ma uwodzić lepiej niż kobiety?

 

Wydawałoby się, że to takie proste, a jednak panie zawsze miały pod górkę w tym gatunku. Z tym większą przyjemnością przedstawiam panie, które są nie tylko piękne i diabelnie utalentowane ale też mają charaktery, których może im pozazdrościć nie jeden facet! Te kobiety warto znać żeby wiedzieć gdzie kończy się drapieżny seksowny rock, a zaczyna podszywająca się pod niego tandeta. Na dziś panie, niemal równolatki, które wybrały różne tory kariery i stylistykę, ale żadnej z nich nie można odmówić talentu i statusu ikony rocka. 

 

Jezus umarł za czyjeś grzechy, ale nie moje

Patti, dziewczyna z New Jersey, córka wokalistki jazzowej i gorliwej członkini ruchu Świadków Jehowach była obdarzona niskim, głębokim głosem który z biegiem lat nabrał subtelnej chrypki. Nie należała do najpiękniejszych kobiet w historii muzyki ale uwodziła zmysłową artystyczną twarzą wychudłej kotki. Jej pierwszą pracą była posada w fabryce samochodów, później przewinęła się jeszcze między innymi przez uliczną trupę teatralną by w końcu wylądować na początku lat 70-tych w Nowym Jorku gdzie zaczęła od pisania wierszy. Było to wówczas wyjątkowo przyjazne artystom miejs79c28e0cd2a5a77cf1d5fc4e310c4a47.jpgce i jej kariera niespiesznie się rozwijała. W końcu panna Smith porzuciła literacko-performerskie zajęcie i przerzuciła się na karierę wokalną nagrywając wraz z towarzyszącym jej zespołem Patti Smith Group w 1975 roku debiutancką płytę Horses, która była połączeniem pre punk rocka z lirycznymi, poetyckimi tekstami. Największy przebojem Patti była nagrana w 1978 roku piosenka Because the night. Oficjalna wersja brzmi, że piosenkarka napisała utwór do spółki z Brucem Spriengsteanem- nieoficjalna, że był to odrzut z płyty "Bossa". Warto byłoby zobaczyć jego minę zwłaszcza, że piosenka do dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawanych utworów na świecie.

Patti Smith na zawsze pozostanie jedną z ikon kultury punk rockowej lat 70-tych chociażby za swój intelektualno-feministyczny sposób patrzenia na świat.

 

Byłam raz zakochana i to było wspaniałe
ale wkrótce zamieniło się w ból w tyłku.

Kobieta która na lata ukształtowała obraz seksownej, ostrej blondynki o twarzy niewiniątka i czerwonej szmince jak przystało jak na miano ikony rockowego seksu karierę zaczynała jako króliczek playboya. Na szczęście nie tylko wdzięki ponętnej Debbie zostały zauważone, bo wraz z zespołem Blondie wniosła do muzycznej historii niezwykłe połączenie punk rocka i disco, nie wspominając o takiej porcji energii scenicznej, że mogłaby nią obdzielić wszystkich Stonesów.. Obdarzona silny zadziornym głosem i takim samym charakterem wokalista rzuciła wyzwanie zdominowanej przez mężczyzn scenie rockowej. O ile Patti Smith swoimi tekstami walczyła o równouprawnienie dla kobie o tyle Debbie Harry drwiła z mężczyzn i dominowała świadoma siły swojej seksualności i charakteru czego najlepszym dowodem są takie piosenki jak sztandarowa One way or another albo późna Maria.

Zespół największe sukcesy odnosił na przełomie lat 70tych i 80tych kiedy to powstał zaliczany do 500 utworów które ukształtowały rock - Heart of the glass. Niedługo potem zespół się rozpadł z powodu starć pomiędzy członkami. Został reaktywowany 1998 roku, a rok później powstała płyta kolejna płyta, która odniosła sukces.

Debbie Harry przez cały czas nagrywa solowe płyty i gra w filmach. Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych ikon rockowej kultury w USA i jest inspiracją dla niezliczonych wokalistek.

 

Licencja: Creative Commons - bez utworów zależnych