Najbardziej niedoceniany element skutecznej perswazji

Pewien biznesmen popadł w kłopoty finansowe.

Wierzyciele nękali go telefonami w sprawie niezapłaconych zobowiązań. Dostawcy domagali się płatności za dawno już dostarczony towar.

Przytłoczony i zdesperowany, siedział pewnego dnia w restauracji, patrząc bezmyślnie, co się dzieje po drugiej stronie ulicy.

Miał dość.

Czuł się osaczony.

Nie widział dla siebie żadnego ratunku.

W pewnej chwili podszedł do niego pewien starszy, elegancki mężczyzna i powiedział:
„Widzę, że coś Pana trapi…”

Kiedy biznesmen opowiedział mu o swoich problemach, starszy człowiek wyjął bez słowa książeczkę czekową z kieszeni marynarki, poprosił o dane, wypisał czek a następnie wręczył go biznesmenowi, mówiąc: „Weź te pieniądze. Spotkajmy się w tym samym miejscu równo za rok i wtedy będziesz mógł mi zwrócić to, co Ci pożyczyłem”.

Mówiąc to, wstał, odwrócił się i nim zaskoczony biznesmen zdołał cokolwiek powiedzieć, zniknął.

Nasz bohater rzucił okiem na czek, który trzymał w ręku i ku swojemu zdumieniu zauważył, że był on wypisany na kwotę 500 000 dolarów!

Teraz, kiedy doczytałeś/doczytałaś tekst do tego miejsca, pewnie zastanawiasz się do czego prowadzi ta historia albo kim był ten hojny starszy człowiek.
Może chcesz wiedzieć, co wydarzyło się dalej, czy bohater poradził sobie i oddał pieniądze a może zaciekawiło Cię coś jeszcze?

Ciekawość to jeden z najsilniejszych stanów, jakim ulegamy.

Ciekawość pcha nas w kierunku rzeczy, których nie powinniśmy robić, ale jest to stan tak silny, że nie możemy się powstrzymać. Ciekawość jest szalenie silnym motywatorem.

Nie jestem autorem powyższego tekstu. Został on kiedyś wydrukowany na kopercie listu, który był wysyłany do klientów przez sławną amerykańską firmę Nightingale Conant, która zajmuje się sprzedażą wszelkich publikacji poświęconych motywacji, samorozwojowi i odnoszeniu sukcesu.

Pomimo tego, że tekst jest długi to większość osób przeczytała go a potem otworzyła koperty z zainteresowaniem.

Jako, że tekst listu budował dalsze zainteresowanie, to większość ludzi odpowiedziała na niego, przesyłając zamówienie na szkolenie korespondencyjne z zakresu technik sprzedaży.

Siłę ciekawości zna każdy z nas ze swojego życia codziennego – korzystamy z niej w wielu sytuacjach w sposób zupełnie nieświadomy.

Wyobraź sobie, że osoba, którą cenisz mówi do Ciebie w pewnej chwili:

„Chcę Ci powiedzieć coś na Twój temat, coś bardzo istotnego…
choć może lepiej nie…”

Potem próbuje się wycofywać i zmieniać temat.

Co się z Tobą dzieje w takiej chwili? Większość ludzi zaczyna się gorączkowo dopytywać o co chodziło.
Niewielu powie: „Nieważne”.

Skoro ciekawość jest taką potęgą, to jak można wykorzystać ją do tego abyśmy mogli sprzedawać więcej, wkładając w to mniej wysiłku?

Polecam Ci poniższy artykuł:

Jak wywołać u klienta zaciekawienie tak silne, że nie będzie mógł oprzeć się pokusie przeczytania całej Twojej reklamy?

 

Źródło: http://www.magiaperswazji.pl/art16.html