Mowa ciała w życiu codziennym.

Zagrożenia amatorskich prób czytania ludzi.

 

Wyobraź sobie sytuację, w której widzisz się z osobą po raz pierwszy. Bardzo zależy Ci na tym, żeby świetnie wypaść. Rozmowa dosyć dobrze się "klei", ale Ty nadal nie masz pojęcia- "Co rozmówca myśli?!"

Takich niepewności da się uniknąć, umiejąc czytać z mowy ciała. Wtedy skupiamy się na rozmowie i unikamy zbędnego myślenia o tym "Jak wypadłem?", bo wszytko widzimy czarno na białym.

Niestety podstawowym problemem większości ludzi jest to, że nie potrafią zarówno rozmawiać, obserwować zachowań niewerbalnych i rejestrować subtelnych zmian. Taka podzielność uwagi, to absolutna podstawa, którą należy wyćwiczyć. Nawet mając wiedzę z wielu źródeł, jak interpretować mowę ciała- nic to nie da, bez dostrzeżenia tego.

Niestety, nawet gdy coś zauważymy, to istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia błędu.

Na przykład: świadomie zauważymy skrzyżowane ramiona u rozmówcy, to będziemy od razu chcieli to jakoś interpretować. Takie amatorskie próby raczej niszczą naszą pewność siebie, niż ją budują. Ludzie najczęściej chcą pojedynczą oznakę wziąć za wyznacznik emocji. Nigdy nie należy czegoś takiego robić, ponieważ pojedynczy gest nie ma żadnej wartości.

Po zaobserwowaniu na przykład skrzyżowanych ramion, jedyne co powinniśmy zrobić w takiej sytuacji, to po prostu uważniej wypatrywać innych gestów. Jeżeli nastąpi ich sekwencja, lub będą się one powtarzać: Wtedy możemy takie zachowanie niewerbalne interpretować, oraz wyciągać wnioski.

Należy też w tym miejscu zaznaczyć bardzo ważną rzecz:  Jeżeli widzimy kogoś po raz pierwszy w życiu, to musimy "skalibrować" jego naturalne zachowanie, żeby zauważyć kiedy zachowuje się inaczej niż zwykle.

Ogólnie manipulowanie dłońmi przy twarzy (np. pocieranie końcówki nosa) podczas rozmowy jest uznawane za przejaw negatywnych emocji. Jednakże NIGDY nie należy tego jednoznacznie interpretować w powyższy sposób. Bardzo możliwa jest sytuacja, w której tego typu gesty należą do naturalnego repertuaru naszego rozmówcy. Może on być po prostu osobą nieśmiałą i stąd próby "zakrycia ust". Oceniając zbyt pochopnie, po prostu niesłusznie  zaliczylibyśmy go do osób nieszczerych.

 

Chciałbym, żeby ten krótki artykuł rzucił Ci światło na zawiłości w dostrzeganiu i interpretacji mowy ciała. Jedynie dzięki treningowi i bardzo dobrej znajomości emocji ludzkich, oraz kontekstu w jakim dana emocja prawdopodobnie się pojawi- możemy mówić o czytaniu z ludzi jak z książek.

Cały ten trud edukacji się opłaca, ponieważ dzięki profesjonalnemu podejściu do zagadnienia mowy ciała, mamy trafność powyżej 85% w wykrywaniu ludzkich emocji. (więc po części- Czytać w myślach)

 

Jeżeli artykuł Cię zainteresował, wpisz swój adres e-mail na moim blogu:

zyskiwanieprzewagi.blogspot.com

 

 

 

Źródło: http://zyskiwanieprzewagi.blogspot.com