Marzenie i Dron

Bo jak nie teraz , to kiedy?

 

2019-04-05-619-small.jpg

 

Kiedyś zobaczyłem za oknem "mechanicznego ptaszka". Poszperałem w internecie. To był dron !? Otóż, dron nadaje się wspaniale do robienia zdjęć i filmów "z powietrza".

Pomarzyłem o takim profesjonalnym dronie, którym można by tworzyć przyrodnicze filmiki pod własną muzykę i "wrzucać" do YouTube  - dla relaksu, dla dobrego snu 

Takimi filmikami  można pokazywać piękno Polski i Ziemi. Odnalazłem też ciekawy portal z  filmami  właśnie tak tworzonymi. Patrzę na te filmy godzinami - oczarowany pięknem naszej Ziemi


 https://www.youtube.com/channel/UCPjn3YLQ_idrJT-eYvlR5bg/videos


Odnalazłem też w sklepie  internetowym Dron, który by mi odpowiadał:
 https://www.euro.com.pl/drony/dji-dron-mavic-2-pro-dji.bhtml#opis

 (cena około 6 tysięcy złotych) 


Odnalazłem też w internecie firmę, w której uczą  jak takim dronem bezpiecznie sterować -  Firmę AirBorn gdzie można uzyskać (po zdanym egzaminie) certyfikat uprawniający do używania tego sprzętu:

VLOS (Visual line of sight) -  Uprawnienie podstawowe

niezbędne do komercyjnego wykonywania lotów w zasięgu wzroku pilota bezzałogowego statku powietrznego. Sterowanie oraz nawigacja odbywa się za pomocą nieuzbrojonego oka poprzez obserwację bezpośrednią. (to kurs podstawowy - cena 1450 zł)

Dlaczego tym się zainteresowałem - zapytacie?

Bo to od lat niespełnione moje marzenie -  kosztowne marzenie i dlatego odkładane na "zaś"- na potem. 
Teraz zrobię wiele by te marzenie spełnić... bo jak nie teraz , to kiedy? Dlaczego? Przypadek? Czy tak chce Los? Nie mam pojęcia...


Otrzymałem taki tekst:

 

"Ledwo zaczął się dzień i… jest już wieczór. Tydzień ledwo zaczął się... a już jest po nim. 

... a i miesiąc już minął.

... a i rok prawie się kończy.

... i minęło już 40, 50 lub 60 lat naszego życia.

... i zdajemy sobie sprawę, że straciliśmy naszych rodziców, przyjaciół.

 I zdajemy sobie sprawę, że jest już za późno, aby wrócić.

Więc... Spróbujmy jednak jak najlepiej wykorzystać czas, jaki nam pozostał.

Nie zwlekajmy z szukaniem zajęć, które lubimy. Dodajmy kolorów naszej szarości.

Uśmiechnijmy się do małych rzeczy w życiu, które są balsamem dla naszych serc.

I mimo wszystko, nadal cieszmy się spokojem tego czasu, który nam pozostał.

Spróbujmy wyeliminować „potem”...

Zrobię to potem…

Powiem potem…

Pomyślę o tym potem…

 

Zostawiamy wszystko na później, jakby „potem” było nasze.

Ponieważ nie rozumiemy, że:

potem – kawa jest zimna...

potem – priorytety się zmieniają...

potem – rok się skończy...

potem – zdrowie się kończy...

potem – dzieci dorastają...

potem – rodzice się starzeją...

potem – obietnice są zapomniane...

potem – dzień staje się nocą...

potem – życie się kończy...

A potem często jest za późno...

 

Więc... nie zostawiaj niczego na później, ponieważ czekając na *później* ,

możemy stracić najlepsze chwile,możemy stracić przyjaciela , możemy stracić swoją

prawdziwą miłość i człowieka którego kochaliśmy, 

A potem już nie da się tego cofnąć pomimo że żałujemy to co zrobiliśmy ...

najlepsze doświadczenia,

najlepszych przyjaciół,

najlepszą rodzinę...

Dziś jest odpowiedni dzień... Ta chwila jest *teraz* ... 

Nie jesteśmy już w wieku, w którym możemy sobie pozwolić na odłożenie na jutro tego,co należy zrobić od razu.

 

9a381a356ae2d0eef4821901273758b1.jpg

812fbacc02ccebe984a5548b03e857f7.jpg

4460c31453974539e29e4198e36e5c2f.jpg

1a94ad0bfd669e085b21ce27fb889689.jpg

2019-04-04-585_small.jpg