Małpy ważniejsze od ludzi

1481324f2d6a4a3b38b553571a51d160.jpg

Aborcja czy eutanazja wynikają z zaniku przekonania o wyjątkowości ludzkiego życia. Wg zwolenników tzw. naukowego światopoglądu nie liczy się przynależność do gatunku ludzkiego lecz samoświadomość. Albo zdolność odczuwania bólu. Ponieważ zdolność tę posiada małpa, to należy ją zrównać z człowiekiem. Temu służy działalność organizacji Great Ape Project, założonej w 1994 r. przez Petera Singera i Paola Cavalieri.


Zdaniem wrogiego chrześcijaństwu "bioetyka" Petera Singera i włoskiego filozofa praw zwierząt Paola Cavalieri ludzie nie są jakościowo różni od małp człekokształtnych. "Wielkie Małpy", takie jak szympansy, bonobo czy orangutany należą do tej samej grupy co ludzie. Dlatego powinny mieć te same zasadnicze prawa - do życia, wolności i ochrony od tortur. - Wielkie małpy to myślące, samoświadome istoty z bogatym życiem emocjonalnym - powiedział ostatnio Peter Singer. - Jeśli będziemy postrzegać prawa człowieka, jako coś posiadanego przez wszystkich ludzi, bez względu na ich intelektualne lub moralne kwalifikacje, to jak możemy odmówić ludzkich praw małpom? - pytał myśliciel.


"Piszemy w szczególnym momencie historii. Nigdy wcześniej nasze panowanie nad innymi zwierzętami nie było tak silne i trwałe", pisali Singer and Cavalieri w 1993 r. zbiorze esejów  "The Great Ape Project: Equality Beyond Humanity". "To jednocześnie moment, gdy w ramach cywilizacji zachodniej, która ponadproporcjonalnie rozszerzyła to dominium, powstała racjonalna etyka podkreślająca moralną rolę naszego gatunku. Stara się ona o równe uznanie dla interesów wszystkich zwierząt: ludzi i nieludzi", dodali  autorzy. Te poglądy zaowocowały utworzeniem rok później organizacji „Great Ape Project” zajmującej się obroną praw małp człekokształtnych.


Jak zauważa Weeklystandard.com zwolennicy Great Ape Project dążą do zastąpienia "starego ładu" opartego na świętości ludzkiego życia nowym porządkiem. Będzie on oparty z jednej strony na hedonizmie (wyrażającym się choćby w bronionej przez Singera zoofilii), a z drugiej w poświęceniu się ludzkości na rzecz "zwierząt" i "planety". Owo poświęcenie wyrażać się ma m.in. we wstrzymaniu się od rozmnażania m.in. poprzez aborcję, której Singer jest zwolennikiem.


Great Ape Project jest popierany także przez guru gimnazjalnych ateistów - Richarda Dawkinsa. Autor "Boga urojonego" wyraził wręcz nadzieję na odkrycie lub stworzenie za pomocą inżynierii genetycznej gatunku pośredniego między człowiekiem a małpą. Takie stworzenie miałoby móc krzyżować się zarówno z ludźmi, jak i małpami. Dawkins jest oczywiście zwolennikiem aborcji. 13 marca 2013 napisał na Twitterze, że "w granicach znaczeniowych słowa »człowiek«, odnoszących się do kwestii moralności aborcji, każdy płód jest w mniejszym stopniu człowiekiem niż dorosła świnia".

 

Choć trudno w to uwierzyć obłąkańcze poglądy Great Ape Project zyskały uznanie parlamentu poważnego kraju, jakim jest (była?) Hiszpania. W czerwcu 2008 r. hiszpański parlament zobowiązał się do respektowania przez kraj Deklaracji Wielkich Małp z 2003 r. , ogłoszonej przez Great Ape Project. Tym samym małpy uzyskały prawo do życia, wolności i ochrony od tortur. W lutym 2013 r. konsekwentnie zakazano aborcji u małp człekokształtnych. Jednocześnie zabijanie nienarodzonych ludzi w tym kraju jest nadal legalne. Oto konsekwencje przyjęcia antychrześcijańskiej etyki Singera, Dawkinsa i spółki.

 

Źródło: pch24