Leśniczówka Międzygórze ... Spotkanie 2

Wiosna ludzi świadomych.

 

 

Ogólnie spotkanie ludzi świadomych nie różni się zbytnio od spotkania ludzi normalnych. Z zewnątrz wygląda to tak samo. Główną różnicą jest Miłość i Akceptacja. Ludzie świadomi nie próbują wywyższyć się ponad innych, opowiadają najczęściej o swoich odczuciach i działaniach. Nie próbują zdyskredytować innych ani przedstawić się jako ktoś lepszy. Dzięki temu przebywanie z nimi jest bardzo przyjemne. Ja odczuwam dodatkową przyjemność z takich spotkań, gdyż kiedyś pomyślałem iż jest nas tak mało, że warto się wzajemnie wspierać i potrafię przejechać 500 - 600 kilometrów by zobaczyć kogoś, kto jest świadomy. Pogadać z nim i zobaczyć kim ten człowiek jest. Takie spotkania potwierdzają też, że warto się rozwijać duchowo, warto się zmieniać i rozwiewać iluzje i zaciemnienia tego świata na rzecz "skarbów" z innego świata.

 

~

 

Pierwszy przystanek to Oława. Niewielkie miasteczko niedaleko Wrocławia.
Przy dworcu piękny park ze stawem a na rynku duży ratusz. Tu czekaliśmy na resztę towarzystwa i dalszą wspólną podróż.

~

ce0f37dca4c94c674af9fc9984ce736b.jpg

Wieczorem wspólna kolacja, trochę piwa, nalewek i innych alkoholi. Niezawodna znajoma uraczyła nas tym razem nalewką z czarnego bzu, druga z rodzynek a trzecia z brzoskwiń. Wszystkie pyszne choć oczywiście najważniejsze było w tym wszystkim wspólne przebywanie i rozmowy.
Następnego dnia spacer po górach. Mieliśmy iść na Śnieżnik ale leśniczy zaproponował wycieczkę obok kamieniołomu, poprzez wąwóz że starodrzewiem, potem drogą obok jeziorek z ujęciem wody. Mieliśmy ocenić trasę pod kątem walorów turystycznych. Zrobiliśmy około 20 kilometrów po górach.

fot. Koriolan

.

1cd1062ac1725984e8fa7d9f51cf6e42.jpg

.

356ec96d05ab4900c58373429b75217a.jpg

~

 

Po solidnym marszu odpoczynek a wieczorem biesiada, gadanie, pieczenie kiełbasek, ognisko i wesołe wspólne przebywanie.
Następny dzień to poranna i krótki spacer po górach gdyż po obiedzie zaplanowany był powrót do domu. Część z nas wróciła ale my zostaliśmy do poniedziałku.
W poniedziałek krótki spacer po Bystrzycy Kłodzkiej i powrót przez Wrocław do domu :-)))

eabf3e531db20edf5e6fec51a9d6b81e.jpg

.

0c1c60ba9899fdb4d126971b6245ff5d.jpg

~

 

Spotkanie jak zawsze się udało. Było wesoło i przyjemnie przebywać ze sobą i już umówiliśmy się na następne spotkanie.
Adamski w następnym tygodniu jedzie do Zamościa ale spotkamy się za dwa, trzy tygodnie :-)))

~