Kromka chleba dla ubogich.

Startuje akcja „Kromka chleba”.Czy popierasz akcję?Czy masz siły i ochotę na przeczytanie apelu?

 

70cef8a69f48b8dc85b94acb0b46f399.jpg

Na rynkach polskich miast wolontariusze Caritas będą dzielili się chlebem na znak solidarności z osobami dotkniętymi skrajną biedą. Podczas tej akcji, która potrwa do 20 września, będą zbierane piniądze na pomoc dla ubogich i dla uchodźców.

Kampania jest odpowiedzią na istniejący wciąż w Polsce problem osób skrajnie ubogich, szczególnie z rodzin wielodzietnych. Dane GUS‑u wskazują na to, że ponad 2,5 mln osób, czyli ponad 7 proc. polskiego społeczeństwa, cierpi z powodu takiej biedy. Wśród nich jest 27 proc. rodzin wielodzietnych z czworgiem i więcej dzieci. W 2014 r. zasięg ubóstwa skrajnego wśród dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia osiągnął ok. 10 proc., a osoby w tym wieku stanowiły prawie jedną trzecią populacji zagrożonej ubóstwem – powiedział rzecznik Caritas.

Fundusze zbierane są na wyżywienie osób korzystających z pomocy – w domach dla samotnych matek, świetlicach socjoterapeutycznych, schroniskach dla osób bezdomnych, kuchniach, stołówkach i jadłodajniach dla ubogich oraz centrach pomocy migrantom i uchodźcom.

Jednak akcja Caritasu nie rozwiąże problemu ubóstwa, jedynie złagodzi skutki biedy. To rząd powinien działać na rzecz tego, aby nikt w Polce nie głodował. Ale jak liczyć na pomoc rządzących, skoro premier Ewa Kopacz nie zauważa problemu. Żyje w przekonaniu, że w Polsce dzieci nie głodują, a ci, którzy o tym mówią, na czele z prezydentem Andrzejem Dudą, wpisują się w rosyjską propagandę twierdzącą, że tak się właśnie w Polsce dzieje.

W rosyjską propagandę – w przekonaniu premier Ewy Kopacz – najwyraźniej wpisał się też Caritas, który wyszedł na ulicę, aby dzielić się chlebem z potrzebującymi..Organizacja ta już od 13 lat wspiera ubogich, których niestety w Polce przybywa. Przyznają to specjaliści od polityki i spraw socjalnych, lecz nie Platforma Obywatelska. – Jeśli się patrzy trzeźwo, to trudno dziś w Polce zobaczyć ruiny, a jeszcze trudniej wypatrzyć w tych ruinach głodujące dzieci – mówił w sobotę na konwencji PO Janusz Lewandowski, szef Rady Gospodarczej przy premierze.

Trudno zatem liczyć na to, że osoby z takim trzeźwym spojrzeniem dojrzą wreszcie to, co od lat widzą organizacje charytatywne, a także Główny Urząd Statystyczny. Liczba osób w ubóstwie rośnie nieprzerwanie od 2008 r. Według GUS‑u głodujących dzieci w naszym kraju jest ok. 450–470 tys. Rodziców nie stać na to, by zapewnić im codziennie trzy posiłki. W skrajnej nędzy, poniżej minimum egzystencji, żyje 10 proc. rodzin wychowujących troje dzieci i aż 26,6 proc. mających ich czworo lub więcej. W ubiegłym roku ponad 5,1 mln osób zadeklarowało fiskusowi dochody na poziomie nieprzekraczającym 10 tys. zł w ciągu roku. Ale trudno wymagać wrażliwości od ekipy, której członkowie zajadają się ośmiorniczkami w restauracjach za nasze pieniądze lub twierdzą, że „poniżej 6 tys. zł pracują złodzieje lub idioci”.

http://niezalezna.pl/70907-kromka-chleba-dla-ubogich

http://www.caritas.pl/kromka-chleba-caritas-slowo-ks-mariana-subocza-na-wrzesien/

P.S.

Najpopularniejsze artykuły

 

Autor: DS

Licencja: Domena publiczna