Kawały o Informatykach ;-)

Orginalny office – 350 zł, orginalny Windows 500 zł.To zdziwienie policji – bezcenne.

 

502db3b2e3980b12716eda0612823cad.jpg

 

Trzech informatyków w barze rozmawia oczywiście o komputerach. W końcu jeden wyłamuje się i mówi:
- Cholera, zawsze gadamy o tych kompach – może tym razem porozmawiamy o czymś innym? Np. hmm.. o dupach!
Pozostali dwaj spojrzeli na siebie i zapanowała niezręczna cisza… Po chwili jeden wypalił:
- Moja karta graficzna jest do dupy!

 

- Co mówi informatyk do żony na zakończenie kłótni?
- a href=”do kuchni”

 

Chirurg, inżynier budowlany i informatyk dyskutowali, jaki zawód był pierwszy na świecie.
- Na początku był chirurg – mówi chirurg – dlatego, że z żebra mężczyzny została zrobiona kobieta, kto to mógł zrobić jak nie chirurg?
- Nie, na początku był inżynier budowlany – mówi inżynier budowlany – przecież wcześniej był chaos i ktoś z tego chaosu zbudował świat, kto jak nie inżynier budowlany?
- Zaraz zaraz – mówi informatyk – ale przecież ten chaos też ktoś musiał stworzyć!

 

Jakie są ostatnie słowa hakera przed śmiercią?
- Log Out.

 

Dwóch informatyków przechwala się, czyj komputer jest lepszy. Pierwszy mówi:
- Jak ja wracam do domu, to mój wyświetla napis “witaj w domu”
- Eee tam… to nic! Jak ja wracam z pracy, to mój na powitanie merda joystickiem!

 

Do siedziby Microsoftu przyszła kobieta z niemowlakiem na ręku. Poskarżyła się Billowi Gatesowi, że któryś z jego ludzi jest ojcem dziecka. Bill stanowczo stwierdził, że się myli, bo:
- Żadne dzieło Microsoftu nie jest efektem miłości.
- Żadne dzieło Microsoftu nigdy nie zostało ukończone w 9 miesięcy.
- Żaden wytwór Microsoftu nigdy nie miał rąk i nóg na właściwym miejscu

 

Dlaczego chałupa sołtysa Wąchocka ma 98 okien?
- Bo sołtys zainstalował ostatnio Windows 98.

 

Tato patrz jaka dziwna gęś! – Mówi dziecko przy wolierze z egzotycznymi ptakami.
- Synku, to nie gęś, tylko pelikan – z tego robi się wkłady do drukarek atramentowych.

 

Informatyk zabrał swojego syna do ZOO. Stojąprzed wybiegiem dla pingwinów.
- Popatrz synku, a to sążyjące na kole podbiegunowym linuksy.

 

Z pamiętnika informatyka: – ‘Wracam do domu, patrzę, żona leży w łóżku z jakimś obcym mężczyzną. A oczy u nich jakieś takie chytre… Rzucam się do komputera – faktycznie, zmienili hasło!’

 

Idzie chłopak przez las i słyszy głos żaby dobiegający z trawy:
- Jestem zaklętąksiężniczką. Odczarujesz mnie, jeżeli mnie pocałujesz.
Chłopak uśmiechnął się, schował żabę do kieszeni i poszedł dalej. Żabka zrozpaczona straciła nadzieję na zdjęcie klątwy i pyta go:
- Słuchaj, czemu ty jesteś taki dziwny? Mógłbyś przez rok robić ze mną, co zechcesz, a ty nic…
Chłopak wyjął żabkę i mówi:
- Jestem informatykiem, na dziewczyny nie mam czasu, ale gadająca żaba to fajna rzecz.

 

Dzieci piszą wypracowanie na temat: Jak wyobrażam sobie bycie informatykiem? Nie pisze tylko Jaś.
- Dlaczego nie piszesz? – pyta polonistka.
- Czekam, aż mi się otworzy edytor tekstu.

 

Prezes do administratora systemu:
- A ta kawa na klawiaturze to pewnie też sprawka wirusa, hę?!

 

Modlitwa informatyka:
- “W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Enter.”

 

Czym się różni początkujący programista od zaawansowanego? – początkujący myśli, że 1MB to 1000KB, – zaawansowany myśli, że 1km to 1024m.

 

Komputerowiec podrywa dziewczynę:
- Chcesz herbaty?
- Nie.
- Kawy?
- Nie!
- Hm, może wódki?
- NIE!!!
- Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują…

 

- Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?
- Myszko..

 

Generowanie liczb losowych jest zbyt ważnym procesem, aby pozostawić go przypadkowi…

 

- Jaka tam u was pogoda?
- Nie wiem, internet padł.

 

Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:
-Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż… shift naciskany nogą. Oryginalnie.

 

Jakie są idealne wymiary kobiety informatyka?
- 1024 x 768.

 

Masochistyczne skłonności nie są wprawdzie warunkiem koniecznym do pracy w systemie operacyjnym Windows. Są jednak bardzo pomocne.

 

Wyobraźcie sobie, jak ciężko będzie przyszłym pokoleniom! Zechcesz się gdziekolwiek zarejestrować, a tu wszystkie loginy zajęte!!!

 

Przeczytałem, że ustawianie imienia swojego kota jako hasła jest niebezpieczne. Łatwo je złamać. Ale nie zmienię swojego hasła. Przyzwyczaiłem się do DB435~629_Cg3SA.

 

Wyjaśniła się przyczyna utraty łączności z łazikiem marsjańskim. Przez teleskop Hubble’a udało się dostrzec panel sterowania, na którym widnieje napis: “Press any key to continue”.

 

Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem. Dwóch adminów pije bruderszafta: – To co? Mówmy sobie po IP!

 

- Co robi żul-informatyk przy komputerze?
- Grzebie w koszu…

 

Administratora systemu powołano do wojska. Stoi głuchą nocą na warcie i nagle widzi majaczącą w ciemnościach sylwetkę.
- Hasło! – woła admin.
Odpowiada mu cisza.
- Hasło! – woła ponownie admin.
Znowu cisza.
- Hasło! – wola raz jeszcze.
Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi admin ściąga z ramienia kałasznikowa. Krótka seria, sylwetka upada.
- User unknown. Access denied…

 

Napis na grobie informatyka:
“kowalski.zip”

 

- Czym różni się informatyczka mężatka od informatyczki panienki?
- Prawami dostępu.

 

- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!!!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać…
- I co? I co?
- No a ona mówi: “Rozbierz mnie!”
- Nie może być!!!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole tuż obok laptopa…
- O żesz w mordę !!! Kupiłeś laptopa??? A procesor jaki?

 

Programiście urodziły się trojaczki: untitled1, untitled2 i untitled3.

 

Cuda się zdarzają. Co potwierdzi każdy programista.

 

Wiecie co to jest WINDOWS?
- Wirus obsługiwany myszką

 

Dawno, dawno temu był sobie młody człowiek, który obiecał sobie zostać wielkim pisarzem. Mówił: “Chcę pisać rzeczy, które będzie czytał cały świat, rzeczy, które poruszą ludzi aż do głębi, rzeczy, które będą sprawiały, że będą krzyczeć, płakać, zwijać się z bólu i wściekłości!”
Teraz pracuje on dla Microsoftu pisząc komunikaty o błędach.

 

Wpada kierownik do pokoju informatyka:
- Co się stało? Czemu komputery stanęły?
- Serwer sie “zabendowal”
- A po polsku?
- Wystąpił błąd w jądrze kernela

 

Obok siebie w autobusie stoja dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała na niego, on na nią
- Informatyk (pomyślała studentka)
- Studentka (pomyslał bezdomny)

 

Gdy nadciąga burza informatyk zawsze ma wątpliwości, czy to może jednak nie jest po prostu aktualizacja Google Earth.

 

Do pokoju informatyka wpada jego syn:
- Cześć tato!!!
Ojciec siedzi przed monitorem:
- A ty gdzie sie szwendałeś?!
- W wojsku tato byłem!
- Ile razy będę ci powtarzał, że jak wychodzisz, to mów kiedy wracasz!

 

– Dlaczego programista na umycie głowy zużywa całą butelkę szamponu?
– Bo w instrukcji jest napisane: nałożyć, spłukać, czynność powtórzyć.

 

Informatyk po kilku randkach nieśmiało pocałował swoją dziewczynę. Ta się pyta:
- Co to miało znaczyć?
- To była prośba o autoryzację.
A pierwsze logowanie zaplanowano na sobotę…

 

Oprogramowanie jest jak kościół.
- Budujesz, budujesz, budujesz, budujesz, a potem… modlisz się!

 

Inżynierowie: mechanik, chemik i informatyk jadą jednym samochodem. Nagle silnik prycha, buczy, silnik gaśnie, auto staje.
- To coś z silnikiem – mówi mechanik.
- Myślę, że paliwo jest złej jakosci – stwierdza chemik.
- Wysiądźmy i wsiądźmy, może to pomoże – mówi informatyk

 

Czym różni się kobieta – informatyk w spodniach od kobiety -informatyka w spódnicy?
- Czasem dostępu…

 

Czym różni się programista od polityka?
- Programiście płacą pieniądze tylko za programy, które dają jakiś efekt.

 

Co by było, gdyby Prokom pisał oprogramowanie dla elektrowni atomowych?
- Nic już by nie było.

 

- Ludzie! Oderwijcie sie od tego komputera, tam tez jest swiat, ptaszki cwierkajace, piwo, dziewczyny…
- Gdzie? Za firewall`em?

 

Człowieka można ocenić po jego Temporary Internet Files…

 

Rozmowa dwóch informatyków:
- Nienawidzę wiosny!
- Jak można nie lubieć wiosny?
- bo słońce mi w monitor świeci.

 

Rozmowa taty z synkiem:
- Tato, tato, co to znaczy format c:\ completed?
- To znaczy, że już nie żyjesz gówniarzu.

 

Rozmawia dwóch adminów:
- Mój kumpel wczoraj w 5 minut uszkodził główny serwer.
- Jest hakerem ?
- Nie, debilem…

 

Jeżeli mieszkanie informatyka jest posprzątane, to jego komputer jest zepsuty!

 

Jedna z korporacji branży IT opracowała dyski twarde o nieskończonej pojemności. Mają trafić na rynek jak tylko skończą się formatować.

 

Prawdziwy informatyk ma grupę krwi C:

 

Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego człowieka i biadolą:
- Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
- No cóż – wyrokuje lekarz – trzeba będzie go leczyć.
- Ale czym?!
- Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem…

 

- Doktorze, każdej nocy śni mi się jeden i ten sam koszmar. Jestem na Antarktydzie a wokół pełno pingwinów. I ciągle przybywają i przybywają. Zbliżają się do mnie, napierają na mnie, przepychają mnie do urwiska i za każdym razem spychają mnie do lodowatej wody.
- Normalnie leczymy takie przypadki w jeden dzień. Ale z Panem możemy mieć większe problemy, Panie Gates…

 

Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak – odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.

 

Duża firma informatyczna oferuje pracę dla doświadczonych hackerów. CV oraz List Motywacyjny prosimy umieszczać na stronie www.microsoft.com

 

Licencja: Creative Commons