Jak zostać liderem/managerem

Człowiek od zadań specjalnych i rzeczy niemożliwych - to jest tytuł, który powinien mieć pod swoim imieniem i nazwiskiem każdy lider. Przynajmniej ja zawsze taki chciałem mieć.

Menedżerowie to ci, co to mają zrobić wynik nie mając zasobów, pieniędzy i w ogóle zrobić to jak najmniejszym kosztem. W końcu najważniejsza jest motywacja poza finansowa, nie zapominajmy. 

Jeśli ktoś z Was, postanowi kiedyś, że to jest zawód, który chce wykonywać, to mam parę wskazówek.

Albo nie. Nie wskazówek, a przykazań! Te punkty, które znajdziesz poniżej, nie są drogowskazami, ale aksjomatami. Chcesz coś w życiu osiągnąć? Chcesz zacząć się wreszcie rozwijać? To czytaj, weź sobie do serca i najlepiej naucz się na pamięć!

1. Wyraź chęć awansu- uwierz mi, nikt nie będzie sam za Tobą chodził i Cię prosił. Nikt nie będzie się domyślał, że marzysz o czymś więcej niż bycie szeregowym pracownikiem.

2. Bądź ambitny - nienawidzę tłumaczenia: „nie idzie mi bo nikomu nie idzie”. Zapamiętaj sobie to, co ja osobiście powtarzałem sobie zawsze, kiedy próbowałem czegoś nowego i podejmowałem ryzyko: nikt nie zapłaci za Ciebie rachunków! Ostatecznie, zawsze rozliczany jesteś jednostkowo.

3. Bądź kreatywny - kombinuj, testuj, doświadczaj, weryfikuj, próbuj nowych patentów sprzedażowych. Nie czekaj, aż ktoś każe Ci to robić, tylko zrób to sam.

4. Bądź leniwy i czytaj - to jest jeden a nie dwa osobne przykazy. O co chodzi? Często odpowiedzi i patenty, których szukasz, są w książkach. Naprawdę. Zamiast tracić tygodnie i nerwy, znajdź odpowiedź. Nie jesteś pierwszym menedżerem, serio. 

5. Bądź obowiązkowy  i podporządkowany - wypadałoby, żebyś regularnie chodził do pracy i wykonywał polecenia przełożonych. Nie znaczy to, że masz się z nimi zawsze zgadzać i nie dyskutować. Rób to! Pokaż, że też masz coś w głowie! (mimo, że najczęściej nie będziesz mieć racji:))

6. Patrz na wszystko szerzej - uwierz, że jak ja byłem doradcą, też na wiele rzeczy patrzyłem z bliska i coś co mi się wydawało idiotyzmem po tamtej stronie, nabiera ogromnego sensu teraz gdy jestem po drugiej. 

7. Sprzedawaj - sprzedawaj, sprzedawaj, sprzedawaj. Ktoś kto ma kierować sprzedawcami, sam nie może być kiepskim. Nie wierz, w takie brednie, że: „jak będę najlepszy, to szefowi nie będzie kalkulowało się mnie awansować i tracić takiego sprzedawcy” – bzdura! Taka inwestycja zwraca się wielokrotnie! Nie możesz uczyć sprzedaży, nie mając o niej pojęcia!

8. Nie narzekaj - nie marudź, nie wybrzydzaj, nie zrzędź. I nie chodzi w cale to o to, że nikt tego nie lubi. W przyszłości trafisz na różne projekty, łatwiejsze, trudniejsze, lepiej lub gorzej płatne. Musisz motywować ludzi pracując na każdym z nich, a nie na tym, który Ci pasuje. Zapamiętaj sobie, że nie wszystkie decyzje i wydarzenia zależeć będą od Ciebie. Często będziesz miał je narzucone i przez to, będziesz musiał…

9. Umieć się dostosować - do wszystkich sytuacji w jakich będziesz postawiony i zamienić ich minusy w atuty.

10. Nie poddawaj się! - moje próby zostania menedżerem trwały pół roku. Był to mój cel, odkąd postawiłem pierwsze kroki w firmie. Nie udało mi się 2 razy, z czego pierwszy raz przez swoją głupotę, co dowiodło, że wtedy jeszcze nie byłem gotowy. Zacisnąłem zęby i robiłem dalej wszystko, jakby tamte porażki nigdy się nie wydarzyły. 

 

Więcej znajdziesz na:

http://meloniasz.pl/

the-dictator-poster_small.jpg