Jak TV wpływa na Twój umysł

Telewizja, źródło pozornego relaksu czyni więcej niedobrego dla Twojego umysłu niż może Ci się wydawać. Po przeczytaniu tego artykułu pilot nie już będzie wyglądał tak atrakcyjnie.

 

tv

 

Wyłączenie wtyczki, która umożliwia funkcjonowanie Twojemu telewizorowi może dać Ci bardzo wiele korzyści. Mały odwyk sprawi, że poprawi się Twoje samopoczucie, zmniejszy poziom stresu i zwiększy zdolność do kreatywnego myślenia. 

Zwiększ głośność, chcę, abyś mnie wysłuchał uważnie.



Telewizja ma swoje zalety i z pewnością w tych czasach łatwo jest znaleźć dużo wartościowych programów, które mogą nas czegoś nauczyć. Jednak większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo negatywny wpływ może mieć telewizja na ich życie. 

Ten artykuł piszę po to, aby uświadomić Tobie niektóre rzeczy. Abyś sam zastanowił się nad konsekwencjami siedzenia przed telewizorem. Decyzję pozostawiam już Tobie. Zobaczmy, czy dasz się przekonać:

 

1. Telewizja zabija wyobraźnię. Ten środek przekazu ma to do siebie, że masz bardzo mały wpływ na to co widzisz. Ogranicza się on jedynie do możliwości zmiany programu. Jednak wybierając daną stację telewizyjną wszystko masz podane na tacy. Twoja aktywność spada do zera (co nie znaczy, że się odprężasz! Ale o tym za moment). 

I wychodzi na to… że osoba oglądająca telewizję sama w ogóle nie myśli. Jej umysł jest bombardowany przeróżnymi obrazami, informacjami i dźwiękami a wszystko ma już jakąś wcześniej ustaloną formę. Oczy wlepione w ekran dostają gotowe schematy, które niszczą zdolność do kreatywnego i twórczego myślenia. 

Gdy czytasz książkę, używasz swojej wyobraźni, bo sam tworzysz obrazy. Gdy słuchasz radia, również je tworzysz- wtedy wyobraźnia i twórcze myślenie się rozwijają. Telewizja natomiast daje ludziom wszystko gotowe. Oglądając ją często, telemaniacy tracą umiejętność używania swojej wyobraźni. 

  

2. Wpływa na to, jakie masz przekonania na temat rzeczywistości. Zgodzisz się zapewne z tym, że telewizja kształtuje Twoje spojrzenie na świat. I jak myślisz, czy ten środek przekazu prezentuje otaczającą Cię rzeczywistość taką, jaka rzeczywiście ona jest? Czy świat naprawdę jest tak brutalny, zatopiony w wojnach, nienawiści, krzywdzie i kłamstwie? Jeśli oglądasz często wiadomości, fakty lub jakiekolwiek inne newsy, to być może właśnie tak sądzisz. 

Nie ma się co temu dziwić. Bo czy ludzie chcieliby oglądać w wiadomościach, że 120 samolotów wylądowało dzisiaj bezpiecznie na lotnisku w Warszawie? Że jakaś kobieta stała się szczęśliwą mamą nowo narodzonego malucha? Że schronisko ratuje chore zwierzęta? 

Nie sądzę. 

95% informacji to przyjemne i relaksujące nowinki o zabójstwach, oszustwach, katastrofach. Zło, zło i zło. 

Cóż, wyjdź na ulicę, pojedź do centrum swojego lub innego miasta, wyjedź za granicę, a przekonasz się, że tylko w telewizji świat wygląda tak źle. 

Telewizja buduje Ci w głowie filtr, przez który Ty później patrzysz na świat właśnie w ten sposób- widząc same negatywne rzeczy. Nie pozwól na to! Obraz rzeczywistości w telewizji jest bardzo, bardzo zakrzywiony. Jest to zrozumiałe- stacje telewizyjne puszczają to, co ludzie chcą oglądać. Wiedz jednak, że ma to bardzo niekorzystny wpływ na Twoje późniejsze funkcjonowanie. Na szczęście możesz ten proces zatrzymać. Jeśli nadal chcesz wiedzieć co się dzieje na świecie- masz alternatywę, którą jest internet. Tam Ty wybierasz, o czym chcesz czytać. 

Sam obserwuj świat i samodzielnie buduj sobie opinię na jego temat. Wyjrzyj za okno a zobaczysz, że jest on dużo lepszym miejscem niż na ekranie telewizora. 

  

3. Sprawia, że ludzie czują się gorzej. Kontynuując poprzedni punkt, nawiążę do reklam i kwestii szczęścia. Reklamy. Wiem, to jest przecież oczywiste, że akurat na Ciebie one nie działają ;) Musisz jednak zdać sobie z tego sprawę, że nawet jeśli nie zgadzasz się z tym co w nich mówią i negujesz ich wpływ… Twoja podświadomość i tak robi swoje. 

I nie mam na myśli tutaj tego, że reklamy skłonią Cię do zakupu- to akurat jest najmniejszy problem. Chcę natomiast abyś wiedział, że reklamy telewizyjne programują ludzi tak, aby byli oni nieszczęśliwi. Oglądając reklamy, ludzie zaczynają czuć się brzydcy, chorzy, smutni- bo czy w innym przypadku byliby dobrymi nabywcami konkretnych produktów? 

Człowiek nieszczęśliwy jest zawsze najlepszym klientem! 

Ostatnio widziałem reklamę, w której pierwsze zdanie brzmiało mniej więcej tak: „Czy czujesz, jak bardzo zmarszczki szpecą Twoją skórę?” Majstersztyk. Pomyśl jak dużo kobiet zacznie sobie truć życie tym, że mają szpecące zmarszczki, mimo, że przed obejrzeniem tej reklamy pewnie nawet nie wiedziały, że je mają? 

Proponuję abyś odpuścił sobie oglądanie reklam zupełnie, nie są Ci one potrzebne do życia. Po co masz wpuszczać do swojej podświadomości rzeczy, które mogą zasiać nasiona niepotrzebnych chwastów? 

  

4. Nie sprzyja wypoczynkowi. Częste oglądanie telewizji może być przyczyną wysokiego poziomu stresu w życiu niektórych osób. Przeprowadzono nawet badania, które dowiodły, że podczas tej formy „relaksu” napięte jest bardzo wiele mięśni ciała, przez co organizm tak naprawdę nie odpoczywa. Aby ciało mogło wypocząć, potrzebny jest również odpoczynek umysłu, a tego telewizja zdecydowanie nie daje. Co prawda podczas oglądania telewizji nie musisz myśleć (hura!), jednak umysł atakowany licznymi bodźcami i tak musi utrzymywać swoją aktywność cały czas na wysokim poziomie. 

Warto jeszcze zaznaczyć, że pewne neuropsychologiczne badania pokazały, że podczas oglądania telewizji wyłączają się ośrodki w mózgu, które odpowiedzialne są za krytyczne myślenie. W wyniku tego umiejętność podważania najróżniejszych kwestii zanika, a zwiększa się skłonność do bezkrytycznego akceptowania słów innych ludzi. 

Ah, zapomniałbym! Mam jeszcze jeden argument, który z pewnością Cię przekona, nawet jeśli jeszcze nie wyrzuciłeś pilota przez okno. Z badań włoskich seksuologów wynika, że pary posiadające telewizor w sypialni kochają się dwa razy rzadziej, niż te bez telewizora ;) 

  

Powyższy tekst może się niektórym wydawać lekko prowokacyjny lub przesadzony. I taki właśnie ma być. Powyższe przedstawia oczywiście tylko jedną stronę medalu, jednak ma to swój cel. Ten artykuł ma sprawić, abyś się OBUDZIŁ. Abyś stał się świadomy, co się może dziać z Twoim umysłem, gdy poddajesz się swoistemu praniu mózgu. 

Zacznij świadomie decydować o tym, co wpuszczasz do swojej głowy. 

Co Ci da odstawienie telewizji? Będziesz na pewno bardziej szczęśliwą osobą. Zmniejszy się poziom stresu w Twoim organizmie. Będziesz patrzył na otaczający Cię świat z większą ciekawością, bardziej optymistycznie. Obudzisz swoją wyobraźnię i zdolność twórczego myślenia. Bardziej polubisz swoją sypialnię :) I co ważne, zyskasz czas! Na inne formy rozrywki i relaksu, znacznie zdrowsze dla Twojego umysłu. 

Co z tą wiedzą zrobisz, to już jest Twoja decyzja. Moja propozycja jest taka- odstaw TV na dwa tygodnie, zupełnie. I po tym czasie zastanów się, czy w Twoim życiu się coś zmieniło. Ja tak zrobiłem i zmieniło się wiele rzeczy. Od trzech lat praktycznie w ogóle nie oglądam telewizji. I ogromnie się cieszę z tego, że jestem od niej wolny. 

  

Nie zaprzeczam, że telewizja ma również wiele ciekawych i wartościowych rzeczy do zaoferowania. Jest to medium w dużej mierze edukacyjne i sam miałem okazję obejrzeć wiele programów, które przekazały mi cenną wiedzę. Jest również wiele filmów i programów rozrywkowych wartych oglądania. Dlatego warto zadawać sobie pytanie: „Co ten program wniesie do mojego życia i czy rzeczywiście jest on dla mnie wartościowy?”. 

Chcę, abyś zauważył, że bez telewizji możesz żyć lepiej. Że duża większość tego co Ci oferują najróżniejsze programy jest Ci całkowicie niepotrzebna. Gdy doświadczysz tego na swojej własnej skórze, będziesz mógł swobodnie wybierać sobie z telewizji to, co jest dla Ciebie najbardziej wartościowe.

 

Michał Pasterski
autor bloga o rozwoju osobistym www.michalpasterski.pl

 

 

 

Źródło: http://michalpasterski.pl/2009/06/jak-tv-wplywa-na-twj-umysl/

Licencja: Creative Commons - użycie niekomercyjne