Instytut im. Księdza Piotra Skargi

 

 

edd32717dae820035bb8d5b8e5539f79.jpg

 

Pewnego dnia zadzwoniłem do domu starszej kobiety (to zawsze są starsze kobiety) z obowiązkiem doręczenia przesyłki nadanej przez Instytut im. Księdza Piotra Skargi, którego właścicielem jest ks. Tadeusz Rydzyk,  odnoszący spore sukcesy przedsiębiorca branży naiwność a kasa. Stanęła przede mną i – kiedy spostrzegła trzymaną przeze mnie kopertę z krzyżem i słowami: Nie wstydzę się Jezusa – warknęła groźnie: Nie chcę tej przesyłki, dzwoniłam do Instytutu, aby mi nie przysyłali już niczego, bo nie jestem w stanie dawać im żadnych pieniędzy. Wytłumaczyłem jej, że nie mam z Rydzykiem nic wspólnego, ja tylko pocztę roznoszę. Wtedy spokojnie powiedziała o tym, że nękają jej sumienie co miesiąc żądając pieniędzy na instytut, a ona zachorowała, przez co niemal cała emerytura pokrywa leki i zabiegi rehabilitacyjne. Postanowiła dodzwonić się na antenę Radia Maryja, jednak ja wątpię, żeby przyniosło to jakiekolwiek efekty. Do dziś, po kilku miesiącach od tamtego dnia, regularnie przesyłkę do niej adresowaną odkładam na stos tych listów, które opisuję odmowa przyjęcia.

 

Źródło: http://morsmores.wordpress.com/2011/03/06/instytut-im-ksiedza-piotra-skargi/#more-63