‘Wolna energia ’ – możliwa jest inna technologia
przez Reinout Guepin · Opublikowane 02.11.2018 · Zaktualizowano 09.12.2019
Nieskończone, praktycznie wolne i przyjazne dla środowiska źródło energii... Utopia? Tak byłoby zgodnie z konwencjonalnymi prawami fizyki. Ale co, jeśli te przepisy nie będą miały zastosowania we wszystkich okolicznościach? W całej historii ludzkości byli ludzie, którzy próbowali wykorzystać tę naturalną energię jako napęd mechaniczny. Ten sen miał swój renesans w Wiedniu, na przełomie XIX i XX wieku. Różni wynalazcy twierdzili, że zbudowali urządzenia napędzane jeszcze nieznanym źródłem energii.

Viktor Schauberger
Ojednym z tych wynalazców był Austriak Viktor Schauberger (1875–1958). Urodzony w rodzinie leśniczych strażników, rozwinął wielką miłość do natury, a zwłaszcza wody. Mógł siedzieć i śnić przez wiele godzin przy potoku, nigdy się nie nudząc. Najwyraźniej odziedziczył także swoje ostre poczucie intuicji od swoich przodków. Pewnego dnia, siedząc przy potoku, odkrył, że może pozwolić swojej świadomości płynąć wraz z wodą. Jego świadomość opuści jego ciało i uzyska głębokie spostrzeżenia. Po powrocie do ciała mógł żywo pamiętać wszystko, co zostało objawione.
Kiedy jego ojciec chciał, aby studiował leśnictwo w Wiedniu, podobnie jak jego bracia, Viktor stanowczo odmówił. Nie chciał stracić intuicyjnych darów na rzecz stymulacji intelektualnej. Zamiast tego uczęszczał do tajnej szkoły leśnej, w której intelektualne pozory nie odgrywały żadnej roli, a w lesie spędzano dużo czasu. I wojna światowa okrutnie zniszczyła ten sen. Młody człowiek walczył przez cztery długie i surrealistyczne lata jako strzelec na czterech różnych frontach. Jego ostra intuicja uratowała mu życie kilka razy. Niemniej jednak los spowodował poważną ranę nogi, tuż przed końcem wojny. Utykał z powrotem do domu, gdzie czekali na niego jego żona i syn Walter.
Cud ‘’, który na stałe zmienił jego życie, miał miejsce w tych dziewiczych lasach.
Viktor Schauberger znalazł zatrudnienie jako leśniczy w pięknej i rozległej posiadłości niemieckiego księcia Adolfa von Schaumburg-Lippe. Cud ‘’, który na stałe zmienił jego życie, miał miejsce w tych dziewiczych lasach. Pewnego zimnego zimowego poranka leśniczy przedzierał się przez gęsty śnieg, idąc za bażantem na jego pola godowe. Po drodze spotkał lodowaty, szybko płynący strumyk górski. Kiedy ostrożnie umieścił kij w płytkim miejscu gotowym do skoku, nagle zobaczył, jak coś wystrzeliwuje z kącika oka. Czując się zaintrygowany, przerwał. Po kilku minutach ryba — to właśnie widział — powrócił. Otworzył dziób i pozostał całkowicie nieruchomy w dziko wirującej wodzie.
“Jak ta ryba może pozostać idealnie nieruchoma w stosunku do tak silnego prądu? Jak ta ryba w ogóle odniosła sukces w pływaniu w górę strumienia tego wysokiego wodospadu? - Zastanawiał się. Głęboko pogrążony w myślach zszedł do oświetlonego księżycem basenu. Woda wyglądająca jak ciekły metal, gdy uderzyła w basen. Zebrał się tam niezliczony pstrąg w drodze na pola godowe w studni. Nagle pojawił się duży pstrąg, który przepędził pozostałych. Zaczął okrążać strumień strumieniowy, wykonując podłużne ruchy. Wkrótce został nagle wyciągnięty z wody, jakby noszony przez niewidzialną rękę, i zniknął w środku strumienia strumienia. W następnej chwili elegancko przeskoczył szczyt klifu, zamachnął ogonem i zniknął ... Leśniczy był całkowicie zakłopotany.
“Jaka moc na ziemi jest w stanie to osiągnąć? ”, zastanawiał się, czując się raczej zdenerwowany. Kiedy nic nie przyszło mu do głowy, postanowił zwrócić się do nauki po więcej informacji. Przez pewien czas można go było regularnie znaleźć w bibliotece uniwersyteckiej. Badał prace naukowe wszystkich znanych i mniej znanych naukowców, ale nie znalazł żadnego odniesienia do zjawiska pstrąga ‘’. Jednak alchemiczne prace i opowieści o cudownych lekarstwach z magnetycznie naładowaną wodą Antona Mezmera dostarczyły mu pewnych wskazówek. Powoli, ale pewnie, przekonał się, że w wodzie jest ukryta, magnetyczna moc, która jest w stanie ssać rybę w górę, jakby była magnesem. Zaczął fantazjować o zupełnie nowej technologii, która wykorzystałaby tę moc pstrąga ‘’.

Kłody kłodowe Krampen-Neuberg
Łamanie prawa Archimedesa
Urządzeniem, które natychmiast umieściło leśniczego na mapie w 1924 r., Był tak zwany kłod ‘’— Sztuczny strumyk Schaubergera, który obniżył koszty transportu drewna do jednej dziesiątej pierwotnej sumy. W całkowicie wyjątkowy sposób udało mu się unosić ciężkie kłody, grubsze niż 2 stopy, na cienkiej warstwie ‘implodowanej wody ’, o zaledwie jednej stopie. Ze swoich wizji dowiedział się, że woda ładuje się naturalnym magnetyzmem poprzez meandrowanie. Ta moc magnetyczna kurczy cząsteczki wody, powodując ich zagęszczenie i większą siłę nośną.
Wbrew wszelkim oczekiwaniom płomień odniósł ogromny sukces, a inżynierowie nie wiedzieli, co zrobić z prawem Archimedesa ’. Zgodnie z tym prawem ‘prawo zachowania energii ’, ten dym nie powinien był działać tak, jak to zrobił. W przeciwieństwie do naukowców politycy nie wahali się wykorzystać leśniczego. Podczas kryzysu w 1924 r. Austria bardzo potrzebowała pieniędzy. Premier zaoferował mu stanowisko doradcy ds. Transportu w transporcie ‘’ w Ministerstwie Leśnictwa. Niewykształcony tropiciel zdecydował, że nie zamierza się sprzedać krótko. Targował się o poczwórną pensję doradcy, aby otrzymać złoto. Po szybkich obliczeniach minister zgodził się. Nie poszło to dobrze z wykształconym duchowieństwem Ministerstwa. Byli głęboko urażeni. Strajkowali. Jednak minister stanowczo nie ustępował, popierając tropiciela.Wreszcie proces zakończył karierę polityczną na podstawie jego ‘niezgodnego z prawem wynagrodzenia ’.
Leśnik nie mógł się tym przejmować. Szybko zawarł umowę z największą wiedeńską firmą budowlaną i dlatego sprzedał swoje kłody w cenach komercyjnych. Minister musiał się poddać i przez krótki czas leśniczy stał się bogatym człowiekiem. Ale inflacja natychmiast uczyniła jego fortunę bezwartościową. Viktor Schauberger zbudował w sumie 14 kłód, nie tylko w Austrii, ale także w Bułgarii, Bośni i Czechosłowacji. Jak działały te płomienie? Nawet znany profesor inżynierii hydraulicznej nie był w stanie tego zrozumieć. Ostatecznie zrozumiał, że tropiciel zainicjował w wodzie moc magnetyczną poprzez pewien ruch. Ten magnetyzm wzbogaca wiązanie atomowe, zagęszczając wodę i zwiększając jej siłę nośną.
Odwiedzanie króla Borysa

Bio Plow
W 1929 r. Viktor Schauberger spotkał się z królem Bułgarii, dla którego budował kłody kłód. Podczas tej rozmowy tropiciel ostrzegł króla przed nadużywaniem płomieni. Oczyszczanie lasów, jak stwierdził leśniczy, ostatecznie zagroziłoby nawet produkcji żywności. “Las jest kolebką wody. Las oznacza życie, pustynia oznacza śmierć ”, jak to zwięźle ujął tropiciel. Zaniepokojony król poprosił następnie tropiciela o zbadanie silnie zmniejszonej produkcji żywności w regionach północnych.
Poradził królowi eksperymentować z narzędziami rolniczymi wykonanymi z niemagnetycznej miedzi lub brązu.
I rzeczywiście okazało się trafne, że produkcja rolna w północnym regionie zalesionym znacznie spadła w porównaniu do spieczonych regionów południowych. Intuicja powiedziała mu, że stało się to z powodu mechanizacji rolnictwa i zastąpienia tradycyjnych drewnianych pługów pługami żelaznymi ciągniętymi przez ciężkie ciągniki. “Żelazo jest metalem magnetycznym ”, rozumował, “, który rozładowuje naturalne napięcie magnetyczne wód gruntowych. W ten sposób woda nie może już wznosić się do samych wierzchołków upraw. ” Poradził królowi eksperymentować z narzędziami rolniczymi wykonanymi z niemagnetycznej miedzi lub brązu. Król uznał za niemożliwe przekonanie swojego rządu i doradców o takiej absurdzie. Mogliby równie dobrze uznać go za szalonego!
Implozja wody
Pędy kłód były coraz większym źródłem frustracji dla leśniczego, ponieważ nie doprowadziły do odpowiedzialnego leśnictwa. Przeciwnie. Po raz kolejny wrócił do biblioteki uniwersyteckiej, zdeterminowany, aby rozwiązać zagadkę pstrąga. Czytał stosy ważnych dokumentów naukowych, od Einsteina po Maxa Planca. Przez przypadek odkrył dzieło Lennarda, niemieckiego fizyka, który przeprowadził badania nad tajemnicą ‘elektryczności wodospadu ’.
Wraz ze swoim przyjacielem doktorem Winter Schauberger z podekscytowaniem skopiował generator Kelvina, o którym wspomniał Lennard. Wynik był niezwykły. Mierzyli nieoczekiwanie wysokie napięcia elektryczne i byli świadkami nieznanych efektów świetlnych magnetycznych. “Wszystko, co musisz zrobić, to poprowadzić wodę we właściwym ruchu! ”, powiedział leśniczy doktorowi Winterowi. “Ruch, który nie podąża prostą ścieżką, ale porusza się na zakrętach! Woda musi meandrować i wirować. W przeciwnym razie umiera, podobnie jak jego konsument. ”
Schauberger zauważył znacznie wysokie wskaźniki raka na obszarach z nowo zainstalowanymi żelaznymi rurami wodnymi.

Wewnętrzne działanie urządzenia do wody źródlanej autorstwa Viktora Schaubergera
Schauberger zauważył znacznie wysokie wskaźniki raka na obszarach z nowo zainstalowanymi żelaznymi rurami wodnymi. Aby rozwiązać ten problem przy pierwotnej przyczynie, leśniczy opracował urządzenie do wody źródlanej ‘’. To urządzenie pozwoliłoby konsumentom wygodnie przygotować własną leczniczą wodę źródlaną w domu. Podobnie jak w przypadku wszystkich swoich wynalazków, najpierw obserwował drogę natury, a następnie kopiował ją w najlepszy możliwy sposób. Urządzenie Spring Water było próbą naśladowania cyklu wody deszczowej w glebie. Dojrzała i naładowana magnetycznie woda wznosi się do najwyższych szczytów górskich wbrew wszelkim prawom logiki, aby rozproszyć napięcie magnetyczne zwiększające wzrost do dolin poniżej, czyniąc je żyznymi.
Urządzenie Spring Water stało się sukcesem. Cały chory Wiedeń ustawił się u progu leśniczego. We współpracy z kilkoma lekarzami Schauberger przetestował osoby z nieuleczalną chorobą i wyleczył prawie każdego z nich. Lekarze byli zaskoczeni i obrażeni. Kiedy rozeszła się wiadomość, że kreator wody ‘’ używał rtęci w urządzeniu Spring Water, Stowarzyszenie Medyczne wysłało policję. Oprócz urządzenia skonfiskowali także niektóre butelki do użytku osobistego ...
Kontury nowej technologii
Na początku lat 30. XX wieku spostrzeżenia leśniczego zaczęły kształtować się w jasną koncepcję opartą na sile wzrostu natury ’ naturalny magnetyzm wody. Strażnik streścił swoje spostrzeżenia w broszurze ‘Nasz bezsensowny trud – Postęp poprzez transformację atomu, a nie jego zniszczenie. ’ Sugeruje, że proces implozji można wykorzystać na przykład do prowadzenia okrętów podwodnych. Silnik pstrąga zaprojektowany przez leśniczego działał jak ryba z siłą ssania z przodu i ciśnieniem z tyłu. Ciśnienie i ssanie powstały w wyniku implozji, a następnie rozprężenia płynącej wody.
Viktor Schauberger włożył wiele wysiłku w zwrócenie uwagi władz na jego naturalne techniki. Jednak zaproszenie Hitlera z 1934 r. Było raczej nieoczekiwane. Mężczyzna z wąskimi wąsami przeczytał broszurę Viktora i był pod wielkim wrażeniem. Podczas animowanej rozmowy tropiciel próbował przekonać nowego przywódcę, aby przekształcił Niemcy w eksperymentalny ogród dla swojej naturalnej techniki implozji. “Bez tego 1000-letnia Rzesza przetrwa co najwyżej kolejne 10! ”
Viktor znalazł drogę i tylko dyrektor Siemensa został wyznaczony do założenia warsztatu i zapewnienia techników.
“Daj temu człowiekowi to, czego potrzebuje, aby się wykazać! ” zamówił Hitlera. “Pozbędziemy się żydowskiej technologii śmierci. Niemcy potrzebują germańskiego doskonała technologia! ” Strażnik otrzymał laboratorium. W krótkim czasie magicznie wytworzył ogromne iskry i dziwne efekty świetlne od bardzo dużego generatora Kelvina przed grupą nazistowskich przywódców. Naziści byli przekonani, mimo że towarzyszący naukowcy próbowali przypisać efekty świetlne ‘nieznaczne efekty fluorescencyjne ’. Ale Viktor znalazł drogę. Nikt inny niż dyrektor Siemensa nie został wyznaczony do założenia warsztatu i zapewnienia techników.
W Siemens leśniczy zaczął budować prototyp swojego najnowszego pomysłu na implozję: urządzenie do naturalnego ciepła i zimna – Klimator. To urządzenie generowało naturalne promieniowanie poprzez implozję powietrza, która zapewniała efekt ogrzewania lub chłodzenia. Kiedy jeden z inżynierów włączył prototyp podczas nieobecności strażników, urządzenie stopiło się w kałuży metalu w ciągu kilku sekund. Według ich obliczeń musiało to nastąpić w temperaturze około 4000 ° C. Viktor Schauberger przysięgał, że nigdy więcej nie postawi stopy w fabryce Siemensa.
Kiedy naziści zaanektowali Austrię w 1938 r., Przeprowadzili ‘warunki sanitarne ’ wśród dysydentów politycznych i innych obłąkanych osób, dając im zastrzyk strychniny. Stowarzyszenie Inżynierów dostrzegło ich szanse. Zwabili strażnika pod fałszywymi pozorami do szpitala, gdzie został zatrzymany na oddziale szaleństwa. Z powodu własnej intuicji i szybkich działań wpływowego przyjaciela tropiciel ledwo uniknął śmierci.
W III Rzeszy
Na początku wojny przywódcy armii nagle zainteresowali się śrubą ssącą do okrętów podwodnych. Pod pretekstem projektu strażnik został wezwany do budowy prototypu w wiedeńskiej fabryce okrętów podwodnych. Według naocznych świadków potworne urządzenie oderwało się od ciężkich łańcuchów i kotwic i uderzyło w dach podczas testu. Zaniepokojone gestapo skonfiskowało wszystkie śmieci i projekty i ogłosiło projekt ściśle tajnym. Odtąd tropiciel był pod ścisłą kontrolą.
Mając nadzieję wyłudzić istotne szczegóły swojej techniki implozji, leśniczy został najpierw zatrudniony przez wojsko, a następnie przez Weapon-SS, w kilku fabrykach broni. Ostatecznie skończył z zespołem 6 więźniów z obozu koncentracyjnego Mauthausen, gdzie pracowali nad silnikiem latającej łodzi podwodnej ‘’. Strażnikowi udało się jednocześnie zapewnić sukcesy i przeciągnąć. Ponieważ był to tajny projekt, zostałby stracony z sukcesem lub porażką. To był cud, że Schaubergerowi udało się przetrwać, nie zdradzając nigdy kluczowych szczegółów swoich projektów.
Nowe możliwości po wojnie
Amerykanie dokładnie wiedzieli, gdzie pracują tajna broń był prowadzony w ramach III Rzeszy. Ich oddziały szturmowe poprzedziły specjalnie wyznaczone ‘techniczne oddziały grabieży ’. Ich zadaniem było schwytanie całych drużyn i wysłanie ich do Ameryki. Podczas tej operacji ‘Paperclip ’ tysiące nazistów zostało przetransportowanych do USA, gdzie kontynuowali prace nad bronią rewolucyjną, jakby nic się nie wydarzyło. Amerykanie nie uważali jednak Viktora Schaubergera za bardzo obiecującego, więc został tymczasowo zatrzymany, aby powstrzymać Rosjan przed schwytaniem go. Po około roku tropiciel ‘nabył ’ własną swobodę, obiecując zaprzestanie wszelkiej pracy nad technikami implozji.
Kiedy strażnik miał masowo produkować pług miedziany, interweniowało alarmowane lobby sztucznego nawozu.
Z powodu poważnego głodu po wojnie Viktor postanowił wykorzystać swoje talenty do poprawy rolnictwa, dlatego wykopał swoje pomysły na temat narzędzi miedzianych. W 1949 r. Przeprowadził kilka testów wraz ze studentami z Agricultural College w Linz. Mimo że nie były one zgodne ze współczesnymi normami naukowymi, wyniki były zachęcające. Na pierwszy rzut oka produkty z pól uprawnych miedzi wydawały się znacznie zdrowsze. W niektórych przypadkach wydajność była dwa razy większa niż z pól uprawnych żelaza. Kiedy strażnik miał masowo produkować pług miedziany, interweniowało alarmowane lobby sztucznego nawozu. Przez zastraszanie skutecznie powstrzymali tropiciela.

Home Power Generator firmy Viktor Schauberger
Strażnik miał już 65 lat, a jego zdrowie się pogarszało. Z pozostałym czasem i energią chciał poświęcić się podnoszeniu światowej świadomości na temat niebezpieczeństw związanych z czystym wyciszeniem i zatruciem źródeł życia całkowicie niepotrzebną energią atomową. Wraz ze swoim synem Walterem założył organizację ekologiczną “Zielony Front ” w 1952 r. Za pośrednictwem mediów wywierali presję polityczną za pomocą haseł takich jak: “Wyślij armie na Zielony Front! ” Chodziło o to, aby armia sadziła drzewa, próbując walczyć ze wspólnym wrogiem: światowym pustynnieniem. Pomimo niekończących się obietnic nie wprowadzono żadnych zmian politycznych.
Zmieniło się to jednak, gdy dziennikarz, działacz pokojowy, Brandstätter opublikował książkę ‘Implozja kontra eksplozja ’. Poprzez tę broszurę propagował Technikę Implozji jako realną alternatywę dla energii atomowej. Nagle tropiciel wrócił na zdjęcie. Był przytłoczony lukratywnymi rozkazami międzynarodowego przemysłu zbrojeniowego. Zrozumiałe, że odrzucił je wszystkie. Podpisał umowę z producentem turbin Voith na eksploatację domowego generatora energii. To urządzenie pozwoliłoby ludziom generować darmową energię w domu. Ale zanim projekt mógł zostać ukończony, tropiciel został zwabiony do Ameryki pod fałszywymi pozorami.
Po przybyciu do USA ze swoim synem Walterem Viktor Schauberger przekonał się, że projekt Implosion ‘był w rzeczywistości próbą zbudowania najpotężniejszej bomby wodorowej na podstawie jego odkryć. Więc nie chciał ujawnić swoich tajemnic. Amerykanie zgodzili się pozwolić mu wrócić do swojego kraju tylko wtedy, gdy przekaże wszystkie swoje patenty konsorcjum ‘Implosion ’. Pokonany tropiciel podpisał kontrakt, ale umarł 5 dni później w swoim domu.
Jego syn Walter próbował kontynuować pracę ojca i zapewnić mu matematyczne podstawy. Doprowadziło to do postulacji jego tak zwanego prawa o tonie natury. ♦
To niesamowita, ale prawdziwa historia Viktora Schaubergera — austriackiego leśniczego, który odkrywa nowe, wolne źródło energii w latach 1920 ’, cicho obserwując wodę w swoim naturalnym środowisku. Na krótko zdobywa światową sławę dzięki swoim rewolucyjnym wynalazkom. Zazdrośni naukowcy oczerniają jego imię i próbują go uwięzić. Chciwi przemysłowcy próbują ukraść jego patenty. Chytry politycy starają się, aby wskoczył na modę. Adolf Hitler marzy nawet o tym Technologia implozji zasilić swoją Trzecią Rzeszę. Zmusza wynalazcę do opracowania silnika dla latający spodek w obozie koncentracyjnym Mauthausen.
Po wojnie Amerykanie urzekają go i zmuszają do zbudowania najpotężniejszej na świecie bomby wodorowej za pomocą swojej technologii. Wynalazca wkrótce zdaje sobie sprawę, że ludzkość nie jest gotowa na swoją technologię na obecnym etapie rozwoju. Obawia się, że jego wynalazki zostaną wykorzystane, aby pomóc ludziom zabić się jeszcze szybciej i na większą skalę. Może to doprowadzić ludzkość do fatalnego niewolnictwa gospodarczego. W ten sposób mądrze zachowuje ostateczne tajemnice dla siebie. Mimo to przedstawia jasne wskazówki, które mogą doprowadzić moralnie dojrzałą ludzkość przyszłości do bezpiecznego rozwoju tej zrównoważonej, naturalnej technologii implozji ‘’.
Jednooki w krainie niewidomych
Ponowne odkrycie eteru
autor: Reinout Guepin
Angielski, Frontier Publishing
ISBN 9789078070924
Książka w miękkiej okładce, 440 stron
Reinout Guépin (Holandia, 1972) natknął się na prace Viktora Schaubergera podczas studiów nad rolnictwem biodynamicznym. Natychmiast urzekły go wynalazki rolnicze leśniczego i rozpoczął dogłębne osobiste badania tej enigmatycznej osobowości. Aby pomóc w rozpowszechnianiu spuścizny Viktora Schaubergera (Austria 1885–1958) w Holandii, w 2006 r. Założył Fundację Technologii Przyrody i Implozji i z powodzeniem opublikował oryginalną holenderską wersję tej książki w 2010 r. Ta urzekająca opowieść, która brzmi jak fikcyjna biografia, jest jego osobistą próbą głębszego zrozumienia wynalazcy w społeczno-ekonomicznych warunkach jego czasów. Bada także jego prawdopodobne źródła inspiracji i zawiera podsumowanie tego, co zostało nam dostarczone na temat jego tajemniczych urządzeń Implosion.
Możesz także przeczytać
Tagi: Viktor Schauberger
Możesz także polubić ...
Umbanda, brazylijskie Vodum i Santeria
08.03.2017
Tatuaże Sak Yant lub tatuaże Magic
19.03.2021
Hecate – Wezwanie bogini krzyżowej
16.02.2017
Oddech życia
16.01.2018
Szachy Merlina lub magia Avalonu – Część 2
12.12.2017
W naszej księgarni
Przeglądaj według kategorii
- Sztuka (6)
- Artikelen Nederlands (holenderski) (29)
- Astrologia (33)
- Celtic & Mythology (10)
- Demonologia (29)
- Folklor (52)
- Magick and Witchcraft (59)
- Paranormalne (18)
- Tajne obrzędy i społeczeństwa (20)
- Voodoo (17)
Magus leer & ritueel