Przyjaciel

Nieraz jest tak że myślimy iż w życiu nam nic nie brakuje... Czujemy się zadowoleni, mamy wszystko czego potrzebujemy.

 

  Nieraz jest tak, że myślimy iż w życiu nam nic nie brakuje...

  Czujemy się zadowoleni, mamy wszystko czego potrzebujemy. Życie toczy się dalej, jakoś swoim torem, przewijają się też różne troski i smutki na przemian z pięknymi chwilami.

  Tymczasem nagle dzieje się coś takiego, że coś przybywa...

  ...i od chwili tego przybycia świat rodzi się na nowo.aefee65df06d23d6a2634c33a3c353f4.jpg

  Najpierw powoli objawia się to dobrym samopoczuciem, na który nie mają wpływu żadne inne wydarzenia, nawet te nieprzyjemne. Właściwie to, co uznawałoby się za nie przyjemne, to co by drażniło, czy denerwowało, nagle nie staje się żadnym balastem. Nawet chwilowym. To co przybyło nie jest tym co było za nami, ani tym co było przed nami. To nic ze znanych nam rzeczy, które były w naszym posiadaniu lub których wcześniej nie doceniliśmy. Również nic co chcieliśmy zdobyć, do czego dążyliśmy.

  To coś co jest obok nas i właśnie to jest najważniejsze, gdyż dzięki temu że jest obok, czyni z niego prawdziwy skarb.

  O czym tu mowa...?

  Można by rzec że o miłości...

  Owszem o miłości, jednak tej platonicznej, ale za to lojalnej i wiernej, a przede wszystkim bezinteresownej. Po prostu przyjacielskiej.

  Coś w tym musi być, w tych słowach Francis'a Bacon'a, że "przyjaźń podwaja radość i o połowę zmniejsza przykrość".

  Tak może poczuć się każdy, a do tego wystarcza już sama świadomość, że ma się swojego przyjaciela.

  Co jest w tym uczuciu najpiękniejsze? ...ta bezinteresowność, która jest właśnie dzięki temu że przyjaciel jest zawsze obok nas. Ponieważ przyjaciele akceptują siebie takimi jakimi są bez względu na wszystko. Bez względu na to co było i na to co się jeszcze wydarzy.

  Trudno to opisać i wytłumaczyć, ale to jest niesamowite uczucie, gdy się tak kocha jakąś osobę. Gdy czuje się cały czas to samo ciepłe uczucie w chwilach odkrywania jej postaci i poznawania jej wszystkich stron. Tych pozytywnych i tych negatywnych. Tych które nas drażnią i tych które rozweselają.

  Nagle sobie uświadamiasz, że nic nie jest w stanie zniechęcić cię do tej osoby, że wszystko co w niej jest, składa się na jej istotę, że kocha się ją taką jak jest.8a20cec7b4e0be279a2a6e241bd26033.jpg

  Ta bezinteresowność również daje pewność, że cokolwiek się nie stanie, cokolwiek nie wpłynie na tę osobę, cokolwiek się w niej nie zmieni to i tak nas to nie rozczaruje. Przecież jeżeli kochamy ja za to jaka jest, to będziemy ja kochać już zawsze, nawet jeżeli kiedyś ją utracimy.

  To jest właśnie prawdziwy klejnot. Dalej idą już tylko konsekwencje jakie wynikają z tego, że się ten skarb odnalazło.

  To poczucie wsparcia, bezpieczeństwa, to też czerpanie radości z tego, że ktoś ciebie też kocha, że ktoś cię lubi i jest przy tobie. ...i tak samo będzie z ewentualną stratą, bo życie układa się różnie.

  Jednak to też będzie tylko konsekwencja, która nie zmieni nigdy tego co czujemy, a jeżeli ta osoba będzie czuła tak samo, to tak naprawdę o stracie nie ma żadnej mowy.

  To jest właśnie bezinteresowność. Coś co jest wolne od nienawiści, od wszelkich toksycznych myśli i negatywnych emocji. Samo to uczucie, którym możemy kogoś obdarować jest prawdziwym cudem. Cudem, który może tyko doprowadzić do najcenniejszego na świecie skarbu, gdyż jeżeli ta osoba odpowie tym samym to zyskuje się prawdziwego przyjaciela, a przyjaźń nie tylko uzupełnia nas samych i nasze życie, ale też daje nam radość poznawania piękna drugiej osoby.

  Piękna które będzie w niej trwać bez względu na wszystko.