Erotyk

pierwsze zbliżenie.

 

Ona podejdzie do niego podekscytowana i powie: zostań. On posłucha. Obejmie ją swym ciepłym ramieniem. Zmieszana odwróci na chwilę wzrok tylko po to, by znów z utęsknieniem na niego spojrzeć. On zbliży powoli twarz do jej twarzy i poczuje na policzkach przyspieszony oddech. Głębia jej brunatnych oczu porwie go, niczym rwący potok. Zatopiony w tej świetlistej, pełnej życiowej energii krainie z drobną dozą niepewności przysunie usta. Kiedy będzie już na tyle blisko, by oczyma wyobraźni już czuć delikatną teksturę jej warg, wyszepcze tylko: kocham.

eeaff56706b2ae077ef69dea577b04b1.jpg

Osnute tajemnicą, zmysłowe, pełne usta zacisną się na chwilę, po czym ponownie rozluźnią, a po plecach przebiegnie miły, świeży dreszcz. Jej skóra napnie się pod wpływem ciepłego oddechu otulającego ciało. Każda sylaba wyczekiwanego wyznania zadźwięczy w jej głowie coraz głośniej. Spojrzy na niego nieśmiało, a on odgarnie jej loki z twarzy i z namiętnością zatopi się w ich woni. Poczuje, jak jej ręce powoli wędrują po plecach. Żołądek podejdzie aż do gardła, skręci się i zepnie. Czuć będzie szaleńczo łopoczące skrzydła tysięcy motyli, serce łomotać będzie w żebra ze zdwojoną siłą. Jeszcze raz z pasją ujmie kasztanowe pukle i muśnie szyję ukochanej. Ciarki przebiegną po karku niczym stado dzikich koni. Powtórzy, tym razem dłużej. Swobodnie przejdzie niżej, łaskocząc obojczyki i dołek. Jej dekolt będzie niesamowicie gładki, jakby tylko czekał na jego dotyk. W powietrzu uniosą się intensywne kobiece perfumy uwolnione z porów jej skóry. Błądząc w amoku uczuć natknie się na usta. Pełne, delikatne, już rozluźnione, teraz nieco rozchylone i wrzące. Obdarzy je pocałunkiem. Potem kolejnym i następnym. Jego wzrok przykują jej zaszklone oczy, w których ujrzy swoje zamglone oblicze. Powoli je zamknie i każde z osobna ucałuje. Gęsia skórka z ramion przejdzie na całe jej ciało. On powoli i ciepło pogłaszcze ją swymi silnymi dłońmi. Fala gorąca ogarnie każdego z osobna. Ona w końcu wyrwie się obejmując go mocno za szyję i niezwykle namiętnie wpijając się w jego usta. Chwila ta będzie się ciągnęła długo. Ich zamknięte powieki będą lekko drgały.