Egzotyka dzika

Wierszyk internetowego kabaretu futurystycznego - http://www.comporecordeyros.cba.pl

 

 

 

Nie wiadomo gdzie teraz jest front.

Nie wiadomo w którą stronę, tak na prawdę strzelać.

Okupacja magiczna dzieli i rządzi,

niby przy okazji zaczarowany wykupuje kraj.

Uchwały i ustawy ustawiane za pieniądze.

Kilku spryciarzy złapie trochę okruchów ze stołu.

Lecz to magiczna okupacja robi główny szmal.

W tej zaczarowanej sytuacji, bez pardonu

agencje reklamowe mózgi klientów piorą.

A jednocześnie zaczarowani ekolodzy

bronią praw autorskich makaka

do zdjęć które przypadkiem sobie zrobił.

Myśli więc rozpływają się, gdy rozumu nie ma.

Fajnie bywa, póki na wszystko jest, póki niczego nie potrzeba.

Potem chce się kopać i gryźć, gdy po teraz następuje nic.

A łagodności bronią, ci którzy już się nakradli,

i to przed tymi, którzy chcą odzyskać to co ich.

Człowiecze, kiedyż powrócisz z kłamstwa odwróconego drzewa?

Kiedyż wyplączesz się z dżungli fałszerstw,

fałszywek i wyrafinowanych bubli?

Kiedyż spłuczesz z siebie wielki pic?