Efekt cieplarniany.

Wielu z tych, którzy wypowiadają się na temat efektu cieplarnianego, nie wie na czym ten efekt polega.

 

...

 

Kiedy w letni upalny dzień, gdy każdemu pot leje się z czoła, wchodzimy do starego gotyckiego kościoła, to wewnątrz jest przyjemny chłód.


Również w zimie, w tym kościele jest wyraźnie cieplej niż na zewnątrz. Co to jest? Klimatyzacja?
OCZYWIŚCIE, ŻE KLIMATYZACJA.
Budowniczowie Katedr (mularze, masoni)* znali prawa fizyki i umieli wykorzystać efekt cieplarniany.
Współcześni architekci też znają prawa fizyki i umieją je wykorzystać. Tyle, że znają inne prawa fizyki. I niezbyt dokładnie je znają.
Efekt jest taki, że gdy wyłączą prąd, albo ktoś sprytnie zainstaluje wirusa w komputerach elektrowni, klimatyzacja wysiada i w biurowcu, w którym pracujecie, można ugotować się żywcem. Ostatnio taki wypadek miał miejsce, kilka lat temu, w Nowym Yorku.

 

Przed dziesięciu laty, robiłem prywatne badania ankietowe. Pytanie było jedno: Co to jest efekt cieplarniany?
Najwięcej głosów uzyskała odpowiedź, że efekt cieplarniany polega na ociepleniu klimatu. Większość ankietowanych architektów też była tego zdania. Najlepsi wiedzieli, że są jakieś tablice, gotowce, które mają związek z oknami i efektem cieplarnianym.
Poprawną odpowiedź uzyskałem tylko jedną. Podał ją pewien bardzo znany biznesmen, który przypadkowo jest absolwentem Wyższej Szkoły Rolniczej. I fakt. Chłopi muszą coś wiedzieć ma ten temat, ale ja nie ankietowałem chłopów, tylko inteligencję.

Sądząc po komentarzach w internecie, wiedza na temat efektu cieplarnianego pozostaje na stałym poziomie, a Ci  którzy coś kumają, boją się wypowiadać.

 

Efekt cieplarniany jest kombinacją dwóch zjawisk fizycznych.


1) Półprzepuszczalności różnych materiałów dla fal elektromagnetycznych.
2) Zmiany długości (i częstotliwości) fali elektromagnetycznej przy odbiciu.

Kiedy białe światło wpada przez szybę do pokoju, to pada na ściany, meble i inne przedmioty. W efekcie powstaje promieniowanie podczerwone (cieplne), dla którego szyba jest zaporą trudną do przebycia. Energia zostaje złapana w pułapkę i pozostaje wewnątrz pokoju. Im ciemniejsze są ściany i meble tym szybciej podnosi się temperatura. W nocy ciepło powoli uchodzi przez szyby.
Jeżeli chcemy, żeby uchodziło wolniej, to zasłaniamy okna. W tym samym celu montowano kiedyś okiennice. Również żaluzje można wykorzystywać do oszczędzania poboru energii przeznaczonej na klimatyzację. Zasłony wymyślono nie tylko po to, żeby nie podglądali nas sąsiedzi, którzy nie mają możliwości szpiegowania przy pomocy naszego komputera albo telewizora plazmowego i muszą zaglądać przez okno, żeby wiedzieć co robimy w nocy.

 

Gospodyni domowa, która o tym wie, zasłania zimą okna na noc, również wtedy, gdy wychodzi z domu na imprezę. W lecie zasłania okna gdy wychodzi do pracy. Przy zasłoniętych oknach niska temperatura, którą powietrze w pokoju uzyskało w letnią noc, długo się utrzymuje. Takie proste zabiegi pozwalają na oszczędność wydatków na klimatyzację rzędu kilkunastu procent.

 

Architekt projektujący dom ma o wiele większe możliwości. Powierzchnia okien, ustawienie domu względem stron świata, kształt bryły budynku, rozmieszczenie pomieszczeń wypełniających różne funkcje: pokoi, kuchni, łazienek, klatek schodowych...Wszystko ma znaczenie. Ale musi bardzo dobrze znać fizykę. Gotowce w tabelkach i linki do Wikipedii zdają się, w takim wypadku, "psu na budę".
No cóż. W katolickim kraju religia ma w szkole priorytet, a zbyt dobra znajomość fizyki może powodować wątpliwości religijne dotyczące natury niektórych cudów.

 

Nowoczesne technologie pozwalają zmieniać kolor (czyli przepuszczalność) szyb, a nawet kolor ścian w zależności od pory dnia, temperatury na zewnątrz, albo zachcianek mieszkańców. Wykorzystanie niektórych z tych technologii może dać opłacalną ekonomicznie oszczędność energii.

Nic dziwnego, że producenci energii, koncerny paliwowe i lobby atomowe robią co w ich mocy, żeby ludzie mało wiedzieli o efekcie cieplarnianym. Możliwości działania mają duże, a nakłady na mącenie ludziom w głowach z całą pewnością się zwrócą, poprzez sprzedaż większych ilości nośników energii.
Jak wszędzie: Ogłupienie klienta, podstawą sukcesu w interesach !!!

A teraz:

O efekcie cieplarnianym w atmosferze ziemskiej.

W górnych warstwach atmosfery znajduje się półprzepuszczalna warstwa gazów, składające się głównie z ozonu (odmiany tlenu). Ta warstwa jest podobna do półprzepuszczalnej szyby okiennej.  Zatrzymuje promieniowanie podczerwone (cieplne) i stabilizuje temperaturę atmosfery. Uszkodzenia warstwy ozonowej, tzw. Dziura ozonowa może powodować zaburzenia pogodowe. Zwiększenie ilości i siły huraganów, trąb powietrznych i innych kataklizmów meteorologicznych. Czy powoduje? Nie wiem. Zwiększenie ilości niekorzystnych zjawisk atmosferycznych może mieć także inne przyczyny. Do sponsorowanych naukowców nie mam żadnego zaufania.

 Za wytworzenie dziury ozonowej odpowiedzialne są głównie gazy produkowane przez człowieka.


  Przeczytaj również >>> Podobno klimat się ociepla

.

Adam Jezierski

*Mularze, masoni – nie mylić z wolnomularzami i masonerią, która odziedziczyła po nich wiedzę i metody działania, ale zmieniła obszar swoich zainteresowań.

 

...