Przy mnie musisz również uważać na palce,
ciach, ciach, szybko mogą odlecieć końce.
Chyba że wybierzesz coś innego niż nożyce, bardziej milutkiego.
Hmm, chyba tu chodzi o sitko.
Sito, sitko, siteczko,
co, nie pasuje Ci takie, dziwadełko?
I nie, nie chodzi o larwę.
No to możesz wziąć szczypiec parę.
One też znają przyszłości prawdę.