O mnie mówiono, że jestem ostra,
a jednak mają racje, jestem nieco kłująca.
Praktykowana od dawna i bardzo lubiana,
Grecja, Rzym, a nawet znała mnie Wschodnia morska piana.
Narzędzie musiało mieć zawsze asystę,
mocnego i prężnego, elastycznego artystę.
Lubię lecieć pionowo, hen do góry,
a gdzie upadnę, tam się zginają głowy.
Patrzą, analizują interpretują,
gdyż tam widzą przyszłość ukrytą.