Co należy sprawdzić podczas odbioru mieszkania?

Zanim odbierzemy klucze do nowego mieszkania, musi nastąpić jego odbiór techniczny. Co należy sprawdzić podczas odbioru mieszkania?

 

Co zabrać ze sobą na odbiór mieszkania?

Odbiór mieszkania to techniczne sprawdzenie jego stanu oraz zgodności z dokumentacją budowlaną. Aby dokładnie zbadać stan mieszkania, należy wcześniej się do tego przygotować i pamiętać o tym, aby zabrać ze sobą:

  1. umowę z deweloperem;

  2. dokumentacja techniczna, rzut mieszkania z jego wymiarami, opis stanu wyposażenia mieszkania;

  3. dalmierz laserowy lub miarę;

  4. kątownik 1x2 m;

  5. poziomica 2 m;

  6. oprawa z żarówką.

Powyżej spis podstawowych rzeczy do zbadania oraz sprawdzenia stanu technicznego. Oczywiście nie są to jedyne elementy, jakie należy sprawdzić.

10 rzeczy, które należy sprawdzić podczas odbioru mieszkania

  1. Sprawdzenie powierzchni mieszkania. Trzeba pamiętać, że powierzchnia może odbiegać od wartości jaka jest w umowie. Wszystko zależy od opisu zawartego w naszym dokumencie. Czy powierzchnia zakupionego mieszkania jest podana po ostatecznym obmiarze, czyli po wykonaniu tynków czy też widnieje zapis, iż może ona odbiegać od tej wartości. Zapis, iż powierzchnia może się różnić najczęściej pojawia się w sytuacji, gdy budynek jest w budowie. Wtedy najczęściej może być zapis, że powierzchnia może ulec zmianie o określoną wartość procentową. Po przekroczeniu tej wartości nastąpi dopiero rozliczenie finansowe między nami a deweloperem. Z zasady podana wartość nie może przekraczać więcej niż 2%! Jest to niedozwolona klauzula w umowie.

  2. Sprawdzenie wszystkich kątów i przekątnych w mieszkaniu. Właśnie do tego celu posłuży miara oraz kątownik. Brak kąta do 3 mm jest praktycznie dozwolony w każdej formie. Wartości powyżej tego są uzależnione od tynków w mieszkaniu oraz wykończenia mieszkania. Są one określone odpowiednio w normach budowlanych do poszczególnych prac. Wartości powyżej 5 mm jak najbardziej powinno się wpisać w protokół odbioru i starać się, aby (jeśli się pojawią) zostały usunięte.

  3. Sprawdzenie płaszczyzny. Co to jest płaszczyzna? W dużym skrócie mowa o tym, czy powierzchnia ścian, podłogi i sufitu jest płaska. Do sprawdzenia tego z pomocą przyjdzie nam poziomica. Sprawa różnic w pomiarach wygląda odpowiednio jak przy ścianach. Każda powierzchnia ma swoje odchylenia o normy. Wartości jednak należy określić jak w punkcie powyżej.

  4. Sprawdzenie dylatacji. Dylatacja jest to przerwa (nacięcie) na wylewce lub połączeniu ścian działowych z nośnymi. O co w tym chodzi i jak to sprawdzić? Spójrzmy na projekt mieszkania oraz na poszczególne pomieszczenia. Zobaczmy gdzie wyrysowane są drzwi i na którą stronę się otwierają. Dylatacja powinna znajdować się właśnie po stronie pomieszczenia, na które otwierają się dane drzwi. Wynika to z tego, iż w każdym pomieszczeniu może być ułożona inna posadzka. Kolejną rzeczą związaną z dylatacjami jest zdylatowanie ścian działowych od konstrukcji nośnej budynku. Należy przyjąć, iż każda ściana o grubości 12 cm i cieńsza jest ścianą działową. Taka ściana powinna być zdylatowana od stropu. Powinniśmy widzieć cienki pasek nacięcia. Dylatacja taka zapobiega pękaniu ścian podczas pracy stropu (a każdy strop pracuje i ma możliwości ugięcia).

  5. Sprawdzenie dopływu prądu. Do tego przyda się nam oprawka z żarówką. Sprawdźmy, czy wszędzie dopływa prąd i żarówka świeci. Próbnikiem sprawdźmy napięcie w kontaktach. Pamiętajmy, że nawet kiedy nie sprawdzimy tego podczas odbioru, to nadal możemy to zgłosić do dewelopera. Nawet w późniejszym czasie.

  6. Sprawdzenie okien i drzwi. Sprawdźmy dokładnie czy okna się otwierają. Otwórzmy okno do połowy i zobaczmy czy zamyka się czy nie. Powinno pozostać w takim stanie, w jakim je zostawimy. Jeżeli się samoczynnie domyka lub otwiera może to świadczyć o braku pionu lub o nie wyregulowaniu okna. To jest błąd i wada! Dodatkowo sprawdźmy, czy na stolarce nie ma żadnych zarysowań. Tę sprawę zbadajmy dokładnie. Później ciężko będzie udowodnić, że zarysowanie nie powstało z naszej winy!

  7. Sprawdzenie dokumentacji i stanu wykończenia. Sprawdźmy, czy wszystko jest zgodne z dokumentacją i planem mieszkania. Czy są podpięcia pod wszystkie urządzenia takie jak zlewozmywak (woda ciepła i zimna oraz kanalizacja), umywalka i WC. Czy znajdują się wszystkie kontakty w ilości zgodnej z projektem, czy jest wentylacja w ilości zgodnej z projektem. Czy są wykonane wszystkie tynki, posadzki, wykończenie balkonu, czy są parapety itp. Wszystko należy sprawdzić z projektami instalacji oraz stanem wykończenia lokalu. Bo jak wiadomo, przepisy prawa nie określają czegoś takiego jak "standard deweloperski".

  8. Sprawdzenie grzejników i instalacji grzewczej. Sprawdźmy czy rozmieszczenie oraz ilość grzejników zgadza się z dokumentacją. Zobaczmy również czy grzejniki nie są porysowane. Następnie jeżeli jest możliwość, załączmy instalację chociaż na 15 minut, żeby przekonać się czy nie ma żadnych przecieków lub nieszczelności.

  9. Sprawdzenie części wspólnych oraz balkonu. Ten krok jest często pomijany. Pamiętajmy, że mamy prawo wnieść uwagi również do części wspólnych nieruchomości! Sprawdźmy również balkon: czy płytki nie są popękane, czy parapety nie mają zarysowań, czy nie widać znaków korozji na balustradzie.

  10. Sprawdzenie pozostałych instalacji. Sprawdźmy czy działa domofon, dzwonek i inne pozostałe elementy wyposażenia. Ewentualne usterki od razu wpiszmy do protokołu odbioru. Zgłoszenie ich w późniejszym czasie może wymagać sporego poparcia swoich racji.

Podsumowanie

Powyższe informacje to podstawowe ABC postępowania podczas odbioru mieszkania. Pamiętajmy, że zawsze mamy możliwość zgłoszenia danej rzeczy na gwarancji lub rękojmi. Nie zapominajmy, że gwarancję należy zawsze odebrać podpisaną. Słowna może mało znaczyć i w przypadku sytuacji nieprzewidzianych niewiele nam dać.