-
michael101063 napisał w antitrole
23 stycznia 2025, 22:13
S.Sall: Komu służą „bojownicy pseudonauki” i naukowa „elita”?

Niezależnie od tego, jakie „dobre intencje” mogą kryć się „bojownicy z pseudonauką”, ich prawdziwa istota staje się coraz bardziej oczywista: służenie i ochrona interesów hybrydowej światowej „elity” – najbogatszych klanów i rządzących dynastii Ziemi oraz promowanie planów tej „elity” ustanowienia szatańskiego „nowego porządku świata”, a także ukrywania przed zwykłymi ludźmi „zakazanej wiedzy”, która przeszkadza w realizacji tych planów.
Jeden z czołowych rosyjskich naukowców, kandydat nauk fizycznych i matematycznych, profesor S. Sall, mówił szczegółowo o istocie światowej „elity” i jej wiernych sługach w osobie „bojowników z pseudonauką”, a także o planach ustanowić „nowy porządek świata”. A oto, co powiedział na ten temat w 2012 roku:
„Teraz postaram się pokazać, że ideologia światowej „elity”, tzw. „Komitetu 300”, Hitlera, Russella z Einsteinem, Federacji Amerykańskich Naukowców, a także „Komisji do Walki z Pseudonauką” i „szczyt” Akademii Nauk – to praktycznie jedno i to samo. O „Komitecie 300” napisano już wiele, nie będę się powtarzał. Organizacja ta powstała na bazie „czarnej arystokracji”. Są to najwięksi bankierzy i magnaci przemysłowi.
Przedstawicielem tej organizacji był Hitler, prawnuk założyciela tej organizacji - Salomona Rothschilda. Bertrand Russell był przedstawicielem tej „czarnej arystokracji” i jednym z głównych twórców teorii „nowego porządku świata”, a także członkiem „Komitetu 300”. Wraz z A. Einsteinem pisali artykuły na temat „nowego porządku świata” i konieczności radykalnej redukcji populacji Ziemi.
Federacja Amerykańskich Naukowców odłożyła na półkę ponad pięć tysięcy wynalazków w dziedzinie energii bezpaliwowej. Niedawno organizacja ta wydała list stwierdzający, że pożądane jest przeprowadzenie precyzyjnych ataków nuklearnych na terytorium Rosji w celu zniszczenia jej infrastruktury. W ten „anemiczny” sposób chcą ustanowić „nowy porządek świata”.
A teraz co do Landaua i Ginzburga, ludzi, którzy w latach 30. XX wieku rozpoczęli „walkę” z tzw. „pseudonauką”. „Landau” był projektem podobnym do „Einsteina”. Organizatorami tego projektu było trzech wysoko postawionych masonów: Łunaczarski, Ludowy Komisarz Oświaty i Ludowy Komisarz Spraw Zagranicznych, Cziczerin, jedyny członek naszego rządu, który był również członkiem „Komitetu 300”. W rzeczywistości był agentem brytyjskiego wywiadu w naszym rządzie. I - Niels Bohr.
Na mocy tej umowy Landau udał się na staż do Bohra, a po powrocie, w wieku 23 lat, został kierownikiem katedry teoretycznej Instytutu Fizyki i Technologii w Charkowie. A żeby mu pomóc, zapewnili mu najsilniejszą kadrę teoretyczną i możliwość doboru kadr z młodszego pokolenia. Ponieważ projekt był trockistowski, Łunaczarski i Cziczerin byli przyjaciółmi Trockiego, realizowali również program trockistowski, który polegał na niedopuszczaniu kadr słowiańskich do nauki i zapobieganiu realizacji prac stosowanych. A jeśli pojawi się praca militarna, to całkowicie ją sabotujcie. I Landau realizował ten program przez całe życie.
A teraz kilka słów o samej koncepcji „nowego porządku świata”. Koncepcja ta ma prawdziwie diaboliczne pochodzenie. Po raz pierwszy użył go nadworny magik, astrolog i kabalista John Dee. Zasugerował, że Imperium Brytyjskie mogłoby zniewolić cały świat poprzez ustanowienie 49 protektoratów, co później uczyniono, gdy ponownie ustanowiono Brytyjską Wspólnotę Narodów.
Następnie liczba członków Brytyjskiej Wspólnoty Narodów wzrosła do 54. Oznacza to, że „nowy porządek świata” z radykalną redukcją populacji, według Johna Dee, miał zostać stworzony na bazie Imperium Brytyjskiego. Projekt ten, podyktowany Johnowi Dee przez demony, został przyjęty przez bawarskich Illuminati i stał się ich głównym mottem. Hitler realizował ten sam program budowy „nowego porządku świata”. „Nowy Porządek Świata” był jednym z jego ulubionych zwrotów...
Wiadomo, że światowe „elity” pragną masowego ludobójstwa. Okazuje się, że nasza naukowa „elita” realizuje ten sam program. Oto kilka przykładów. Profesorowie Żdanow i Jefimow aktywnie sprzeciwiają się alkoholizmowi i narkomanom jako metodom masowego ludobójstwa. Dlatego nasi naukowcy, członkowie „komisji do walki z pseudonauką”, nazwali tych profesorów „pseudonaukowcami”.
Irina Jermakova, doktor nauk biologicznych, która eksperymentalnie udowodniła, że stosowanie GMO prowadzi do niepłodności, aktywnie sprzeciwia się wprowadzaniu GMO. Również „Komisja do walki z pseudonauką” uznała Jermakową za „pseudonaukę”. Aktywnie sprzeciwia się rewolucji seksualnej profesor Gariaev, który wykazał, że rewolucja seksualna prowadzi do degradacji potomstwa. Ogłoszono go również „pseudonaukowcem”...
Ponadto należy stwierdzić, że szereg naszych naukowców, w tym członkowie „Komisji ds. Zwalczania Pseudonauki”, podpisało „Manifest Humanistyczny 2000”, który przewiduje wprowadzenie „edukacji seksualnej”, legalizację zboczeń seksualnych, małżeństwa osób tej samej płci, eutanazja itp. W rzeczywistości „Manifest humanistyczny” jest programem zniszczenia ludzkości. Program ten jest promowany przez naszych pracowników naukowych.
Następnym punktem jest „obojętność na prawdę”. Wspomniałem już o eksperymentach Millera, w których naukowa „elita” wykazała całkowitą obojętność wobec jego eksperymentów. A oto kolejny przykład. A.P. Smirnow stworzył kiedyś bardzo prostą teorię przejść fazowych, która okazała się o 3-4 rzędy wielkości dokładniejsza od teorii Ginzburga-Landaua i jednocześnie miała znacznie bardziej uniwersalny charakter. Ginzburg powiedział więc Smirnowowi, że nie pozwoli na opublikowanie tej teorii w żadnym czasopiśmie naukowym. I tak też zrobiono.
I jeszcze jeden przykład. W tym samym czasie, gdy opublikowano raport dotyczący neutrin ponadświetlnych, akademik Aleksandrow i jego współpracownicy przeprowadzili eksperyment mający na celu zmierzenie prędkości promieniowania synchrotronowego. Jak można się było spodziewać, prędkość ta jest równa prędkości światła. Nasuwa się pytanie: dlaczego konieczne było przeprowadzenie tego eksperymentu, skoro wiadomo o tym od dawna? Promieniowanie synchrotronowe jest wykorzystywane w fizyce plazmy do diagnostyki plazmy. A oto dlaczego: aby pokazać po raz kolejny, że teoria Einsteina jest poprawna.
Aleksandrowa i jej współpracownicy wcale nie martwią się tym, że natura promieniowania synchrotronowego nie ma dostatecznego wyjaśnienia. Moc promieniowania nie zależy od promienia akceleratora, który może wynosić od jednego metra do około dziesięciu kilometrów. Nie wyjaśniono również charakterystyki kątowej promieniowania synchrotronowego i nie wyjaśniono, dlaczego elektrony gromadzą się w skupiska. Jednak naukowcy wcale się tym nie interesują. Ich interesuje jedynie potwierdzenie teorii względności. Jak więc to wszystko wyjaśnić? To jest zwyczajny faszyzm, taki jak w filmie o tym samym tytule Michaiła Romma. Niestety, ta faszystowska ideologia zdobywa coraz większe poparcie wśród społeczeństwa.
Najnowsze doniesienia mówią o zarejestrowaniu tzw. „cząstki Boga”. Trzeba powiedzieć, kim jest Bóg dla fizycznej „elity”. Fizyczną „elitę” w Ameryce stanowią niemal wszyscy masoni wysokiego stopnia, a ich bogiem jest Lucyfer, czyli Architekt Wszechświata. A współczesna fizyka cząstek elementarnych nie jest nauką taką jak biologia czy zoologia, jak niektórzy sądzą. Jest to nauka podobna do demonologii.
Praktycznym przewodnikiem dla masonów wyższego stopnia jest książka „Goetia”. Opisuje 72 demony i ogromną liczbę demonów im podporządkowanych. Fizyka cząstek elementarnych została zbudowana na tej samej strukturze. Kiedy ludzie mówią, że współczesna fizyka jest podobna do kabały, nie oznacza to, że kabała i współczesna fizyka są prawdziwymi naukami. Po prostu współczesną fizykę cząstek elementarnych „promowali” wysoko postawieni kabaliści masońscy...
Aby zacząć oddalać się od krawędzi przepaści, musimy przebudować świadomość społeczeństwa, wyrwać je z matrycy totalnych kłamstw. Teoria względności stanowi tylko małą część tego całkowitego kłamstwa. Ale bez ujawnienia teorii względności, upadek w otchłań jest nieunikniony”.
Żyjemy więc w świecie, w którym słudzy światowej „elity” sfałszowali nie tylko naszą „oficjalną historię”, ale i większość „oficjalnej nauki”, a prawdziwa wiedza jest nam „zakazana”, dlatego też starannie ukryty. Ponadto główną ideologią tej światowej „elity” i jej oddanych sług jest nazizm, a religią – satanizm. Świadczy o tym wyraźnie polityka ludobójstwa narodów, realizowana we wszystkich zakątkach świata za pieniądze i na zlecenie najbogatszych klanów Ziemi, w pełnej zgodzie z planem ustanowienia „nowego porządku świata”, a także z tajnych rytuałów, które odprawiają przedstawiciele tej „elity” w „gaju czeskim” nad rzeką Russką.
Ale prawdziwymi właścicielami całego tego pasożytniczego, szatańskiego zła i nieludzi są istoty piekielne, które żywią się energią ludzkiego cierpienia i bólu. Dlatego na Ziemi od dawna nie ustają wojny, rewolucje i zamieszki, które są ukrytą formą krwawych ofiar z ludzi składanych przez szatana istotom ciemności. I wcale nie dlatego, że „to jest istota człowieczeństwa”, jak nam wmawiają wynajęte „gadające głowy pasożytów”.
To po prostu hipokrytyczna natura pasożytów i ich sług sprawia, że zawsze obwiniają innych za swoje własne zbrodnie. A w naszych czasach powtarzają kolejne talmudyczne kłamstwo o „globalnym ociepleniu” i rzekomym wpływie „śladu węglowego” ludzi i zwierząt. I to wszystko. aby dokonać „redukcji” 95% ludzkości pod fikcyjnym, wiarygodnym pretekstem. Ale w rzeczywistości to właśnie ta hybryda nie-człowieka i złego ducha jest główną przyczyną wszystkich problemów planety i współczesnej ludzkości. i dlatego wymaga całkowitej „redukcji”. I myślę. że prawdziwa natura „bojowników z pseudonauką”, a także naukowych i finansowych „elit”, cele ich antyludzkiej działalności dla wielu ludzi, których mózgi nie zostały „wyprane” przez ich fałszywą propagandę, stają się coraz bardziej oczywiste.
https://t.me/ezoterikaiprognozi
michael101063 ©
Posty z tagiem

REKLAMA. OGŁOSZENIE.
REKLAMA. POTRZEBNA POMOC.
REKLAMA. POTRZEBNA POMOC.
ZAPROSZENIE DO WSPÓŁPRACY.
ZAPROSZENIE DO WSPÓŁPRACY.
Nie przegap interesujących postów i zobacz mniej reklam - po prostu zaloguj się lub załóż konto. A teraz możesz zobaczyć wpisy wybrane zgodnie z Twoimi zainteresowaniami.
Aplikacje
Obserwuj nas:
FIRMA
PRODUKTY
WSPÓLNOTA
WYBIERZ JĘZYK
ukraiński
▾
??


Gdy niezależni badacze zaczynają krytykować oficjalną chronologię stworzoną w XVI–XVII wieku przez Scaligera i Petaviusa, natychmiast, oprócz zwykłych, ograniczonych umysłowo „trolli”, pojawiają się wynajęci gaduły i opowiadacze historii, reprezentujący prawdziwych „kapłanów” ta „religia”. I zaczynają wywierać presję swoim „naukowym autorytetem” i całym zestawem specjalnie przygotowanych „banałów” pseudonaukowych, bezpodstawnych mantr i oświadczeń, mających na celu przekonanie „heretyków”, że „się mylą”.
Oczywiście, główny nacisk położono na znaleziska archeologiczne z przeszłości, których datowanie jest rzekomo ustalane dość dokładnie za pomocą „ściśle naukowych” metod współczesnej archeologii. Ale czy wszystkie te metody są rzeczywiście tak precyzyjne i bezbłędne, jak próbują nas przekonać zwolennicy talmudycznych zasad wywodzący się z „nauki”? Dlaczego ostateczna decyzja w kwestii datowania znalezisk archeologicznych należy zawsze do historyków, a archeolodzy niemal zawsze się z nimi zgadzają?
A sami archeolodzy często próbują sztucznie „naciągać za uszy” datowanie swoich znalezisk do ogólnie przyjętej skali chronologicznej. Czy to dlatego, że nikt z nich nie chce „wpaść w kłopoty” i powtórzyć doświadczenia Virginii Steen-McIntyre i niektórych innych archeologów, którzy „trzymali się zasad” w stosunku do historyków „mydląc im oczy” w kwestii oficjalnego datowania ich znalezisk? znajduje? O jakim „naukowym podejściu” możemy mówić we współczesnej archeologii, skoro głównym argumentem w datowaniu znalezisk jest opinia historyków?
( Przeczytaj więcej... )Tagi:

Nasze technokratyczne działania, które niszczą środowisko i zamieniają naszą planetę w jedną wielką pustynię, są charakterystyczną częścią drapieżnego stylu życia, który został nam narzucony przez system satanistyczny wieki temu. Siły, które narzuciły nam swoją władzę za pośrednictwem swoich sług – „czarnej arystokracji”, która przeniknęła do struktur władzy i finansów niemal wszystkich państw na świecie bez wyjątku – są obce naszemu światu, są przedstawicielami umysłu niehumanoidalnego.
Przedstawiciele tej „czarnej arystokracji” lub tak zwani „hybrydowi nieludzie”, którzy tylko zewnętrznie przypominają ludzi, są również „elit” Ziemi. Nieprzypadkowo rosyjski podróżnik, pisarz i badacz tajemnic przeszłości G. Sidorow zadawał pytania: jakie są korzenie naszej technokratycznej cywilizacji, skąd wyrosły i jaka gleba je żywi? - odpowiada im w następujący sposób: „Istnieją dwa czynniki, które jednoznacznie odpowiadają na te pytania. Pierwszy czynnik jest religijny. Jakie religie świata znamy? Chrześcijaństwo i islam. Obie są pochodnymi judaizmu. Znamy już pochodzenie judaizmu, to został stworzony przez egipskich kapłanów Amona. A kto ich zrodził? Jak się teraz okazuje, stworzenia, które nie mają nic wspólnego z ludźmi.
( Zawalić się )Ich figurki znajdowano w Mezopotamii, w Kurdystanie i na Zakaukaziu. W Indiach stworzenia o głowach jaszczurek nazywano nagami, na Rusi i w Niemczech – smokami. Korzenie biblijnej cywilizacji wyrastają z Egiptu, wiedzą o tym nawet nasi głupi akademicy, ale czerpią one energię z obcego środowiska. Nie kłócimy się – to śmiałe stwierdzenie, ale ma pewne podstawy. Wystarczy przyjrzeć się podejściu judeo-chrześcijańsko-islamskiemu do biosfery naszej planety. To ewidentnie nie jest coś ziemskiego.
Ludzie cywilizacji biblijnej zachowują się na Ziemi tak, jakby nie byli jej mieszkańcami, lecz gośćmi z innego świata. Zanieczyszczone zostają strumienie, rzeki, jeziora, morza, a nawet oceany, płuca planety — lasy — są wycinane aż po korzenie, powietrze jest zatruwane, a zwierzęta giną. W rzeczywistości wszystkie krajobrazy naszej planety powoli, lecz nieuchronnie zamieniają się w pustynie. Przypomnijmy teraz, do jakiej klasy istot żywych są one najbardziej odpowiednie. Oczywiście, gady! Oto odpowiedź na pytanie, kto jest prawdziwym władcą Ziemi.
Aby to udowodnić wystarczy przypomnieć mechanizm rządzenia społecznego. Co jest siłą napędową takiego procesu, jego silnikiem? Jak wiadomo, tajne stowarzyszenia. Są głównym czynnikiem wpływającym na nasze struktury rządowe. A kto dał początek systemowi tajnych stowarzyszeń? Te same siły, które stworzyły światowe religie na Ziemi, zapoczątkowały proces rozwoju cywilizacji biblijnej.
Jaki wniosek można wyciągnąć z powyższego? Naszą cywilizację można śmiało nazwać smoczą, nie ziemską. Celem jest zniszczenie ekosystemów planety i wyniszczenie ludzkości jako gatunku.
Dlatego właśnie potrzebują pustyni: ludzie nie będą w stanie na nich przetrwać, ale wszystkie gady i hybrydy będą się tam czuły całkiem komfortowo. Dlatego powierzchnia pustyń stale się powiększa, a dzieje się to za sprawą samych ludzi, którzy realizują plany światowej elity, która również ma nadzieję na przetrwanie, biorąc pod uwagę obecność hybrydowej genetyki swojego jaszczura -głowi "bogowie stwórcy".
Ale bez względu na to, jak bardzo ta hybryda nieludzka przypomina wyglądem zwykłych ludzi, istnieją pewne oznaki ujawniające jej nieludzką naturę. To nienawiść i okrucieństwo wobec zwykłych ludzi, pragnienie satanistycznych kultów ludzkich ofiar, władzy i gromadzenia dóbr. Jednakże niektóre z tych cech są również charakterystyczne dla ludzi zdegenerowanych. Jak możemy odróżnić je od prawdziwych nie-ludzi?
Oto wyjaśnienie podane przez G. Sidorowa, o którym już wspominaliśmy: „A teraz kilka słów o tym, jak odróżnić człowieka od nie-człowieka. Rzeczywiście, skrajne okrucieństwo i całkowita obojętność na ludzkie cierpienie jest dobrym wskaźnikiem. Ale jest też wiele osób genetycznych, które „nie są tam wszystkie”. Ten argument można zaakceptować, ale z pewnym naciąganiem.
Okazuje się, że istnieją inne wskaźniki pozwalające na identyfikację istot niebędących ludźmi. Zwracał na nie uwagę w swoich artykułach znany dziennikarz międzynarodowy V.S. Gierasimow. Genetyka istot humanoidalnych sprawia, że od czasu do czasu muszą one zjadać ludzkie odchody. Pod tym względem przypominają krokodyle, jaszczurki i wiele ptaków. Oczywiście, może nam się powiedzieć, że mówimy o chorobie psychicznej. Ale taka diagnoza niczego nie wyjaśnia. Skutek zawsze wiąże się z przyczyną. Przyczyna leży w naturze, która jest podobna do natury gadów i ptaków.
Jest oczywiste, że nasz argument można odrzucić jako fantastyczny. Ale jest jeszcze jeden, który także wiąże się z dietą czarnej elity. Mamy na myśli zjedzenie żywego ludzkiego mózgu, i to żywego ludzkiego mózgu. Oczywiste jest, że tego rodzaju sprawy były utrzymywane w najściślejszej tajemnicy przez tysiące lat. Ale nie ma nic tajemnego, co nie stałoby się jasne. Według relacji naocznych świadków, zabieg ten nie jest tylko smacznym i zdrowym jedzeniem, jest to rodzaj magicznego rytuału, mającego na celu zapoznanie istot pozaludzkich z mechanizmem działania naszej ludzkiej psychiki.
Jeśli przypomnimy sobie mity o Nagach, które przetrwały w Indiach, stanie się jasne, dlaczego tak się dzieje. Mitologia wyraźnie głosi, że nagowie posługują się wyłącznie sposobem myślenia, który dała im natura, a wyższe moce nie pomagają im w zdobywaniu informacji. Mówimy o pracy wyłącznie lewej półkuli mózgu. Ludzie, oprócz lewej półkuli mózgu, odpowiedzialnej za logikę, mają również prawą półkulę mózgu, która nadzoruje intuicję. Innymi słowy jest bezpośrednio połączony ze Stwórcą. W rezultacie człowiek jako gatunek jest lepiej zorganizowany niż naga.
Jaki wniosek można wyciągnąć z powyższego? Tylko jedno nasuwa się samo: rytualne spożywanie ludzkiego mózgu to nic innego, jak próba zaangażowania prawej półkuli mózgu. Najwyraźniej Nagowie, którzy przyjęli ludzką postać, mają ją, ale problem polega na tym, że ta półkula nie działa, lub działa niewystarczająco dobrze.
Teraz staje się jasne, dlaczego wszystkie te złe duchy tak usilnie chcą przekształcić ludzi w lewopółkulowe bioroboty – dodatki do urządzeń technicznych i cyfrowych – i pozbawić ich możliwości naturalnej ewolucji świadomości i rozwoju nadprzyrodzonych zdolności. Aby ukazać się ludziom w postaci „bogów” i zalegalizować władzę swoich szatańskich sług na naszej planecie. Dlaczego ludzie o głowach jaszczurek potrzebują kultów składania ofiar z ludzi, zostało już omówione powyżej.
Los ludzkości, w świetle wszystkich tych ujawnionych faktów, nie jest w żadnym wypadku godny pozazdroszczenia. Dlatego, aby ocalić ludzkość i naszą planetę przed zagładą, konieczne jest zorganizowane odparcie całej tej szatańskiej armii. Konieczne jest, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się prawdy o tym, kto naprawdę rządzi państwami i narodami oraz dlaczego wojny, rewolucje i zamieszki na Ziemi nie ustają od wielu tysiącleci, podsycając satanistyczne kulty ofiar z ludzi i wykorzystując ludzi jako „obiekty ofiarne”. "barany" .
Czasu na „przebudzenie” nie pozostało już wiele. System satanistyczny stara się wszelkimi możliwymi sposobami utrzymać władzę nad światem, nastawiając przeciwko sobie kraje i narody i odwracając ich uwagę od ich prawdziwych wrogów, z winy których zło kwitnie na Ziemi. W tym samym celu stosuje się potężny system agitacji i propagandy za pośrednictwem mediów drukowanych i elektronicznych, dając nam zniekształcony obraz rzeczywistości.
A jeśli nie podejmiemy wysiłków, żeby zniszczyć ten pasożytniczy, szatański system, to prędzej czy później zniszczy nas wszystkich, a kwitnąca niegdyś planeta ostatecznie zamieni się w jedną wielką pustynię. Teraz pomyśl: czy potrzebujemy tego wszystkiego?
https://t.me/ezoterikaiprognozi
michael101063 ©

Temat interwencji pewnych „sił zewnętrznych” w naszej historii nie jest bynajmniej nowy. Nie jest przypadkiem, że wielu niezależnych badaczy doszło już do podobnych wniosków, badając różne obszary wiedzy „zakazanej” dla ludzkości, od artefaktów starożytnych cywilizacji po ufologię. Ale kto uznał tę wiedzę za „zakazaną” dla nas? Co właściwie chcą przed nami ukryć fałszerze naszej prawdziwej historii? Aby odpowiedzieć na te pytania, musimy najpierw zrozumieć prosty fakt, że wiele podobnych wydarzeń historycznych można wyjaśnić za pomocą „szablonowych” taktyk i strategii tych sił, które przy pomocy swoich wiernych sług snują swoje nikczemne intrygi przeciwko ludzkości od dłuższego czasu. niż jedno tysiąclecie.
Tak pisze o tym rosyjski podróżnik, biolog i antropolog G. Sidorow w swojej książce „Los tych, którzy wyobrażają sobie, że są bogami”: „Współcześni socjologowie i historycy próbują nas przekonać, że ziemski proces chronologiczny zawsze rozwijał się w sposób naturalny, i niesystematycznie, że ludzkość ma do czynienia z ciągiem przypadkowych zdarzeń.
Ale dlaczego zatem te wydarzenia zbiegają się ze sobą w tak zaskakujący sposób? Mało tego, po pewnym czasie powtarzają się, dając podobny rezultat. Odnosi się wrażenie, że ktoś niewidzialny umiejętnie je projektuje i równie umiejętnie wdraża. Człowiek myślący mimowolnie dochodzi do wniosku, że nie jest to przypadek.
( Przeczytaj więcej... )

Интересную гипотезу на основе анализа скандинавских мифов приводит российская исследовательница истории нашей страны Н.Павлищева. Оригинальность этой гипотезы состоит в том, что она полностью "выбивает почву из под ног" у прозападных лизоблюдов - сторонников норманнской версии истории Руси.
Вот, что она пишет об этом в своей книге "Запрещенная Русь": "В Ирландии и Скандинавии существуют предания, рассказывающие, что эти земли когда-то заселялись людьми из причерноморских степей! Мало того, в скандинавских сагах Скифия называется "Великий Свитьод", а сама Швеция - "Малый Свитьод". Так что скандинавские и британские кимвры - ушедшие искать новые места поселения киммерийцы. Эти данные соответствуют по времени великому послевоенному исходу русов во все стороны. Если уж что и называть Великим переселением народов, так именно расселение с территории Руси разных племен, образовавших множество новых народов и позже государств Европы.
Есть выражение, мол, поскреби любого русского - получишь татарина (кстати, генетиками доказано, что это не так, сколько не скреби, русский останется русским, татарских маркеров у нынешних русских нет совсем). Пожалуй, так можно сказать и обо всех европейцах: поскреби любой народ - докопаешься до русов (а вот это верно, наш маркер R1A1 в огромных количествах обнаруживают у тех же ирландцев и скандинавов).
( Read more... )


Главным спонсором «карманной» глобалистской организации ВОЗ, в настоящее время является Фонд Гейтса. А хорошо известно о том, что кто оплачивает деятельность, тот фактически «рулит» деятельностью различных организаций. И именно Гейтсы и Рокфеллеры являются главными спонсорами и фактическими хозяевами Всемирной организации здравозахоронения, созданной в середине прошлого столетия как раз для «сокращения» человечества.
А поскольку оба эти клана глобалистов уже и не скрывают своей евгенической сути и активного участия в этих преступных планах по «сокращению» человечества, то и результаты деятельности Фонда Гейтса вовсе не случайно приводят ко вполне логичным и весьма плачевным результатам для здоровья простых людей. И в первую очередь, это касается «чудо-вакцин» от Биг Фармы, распространяемых этим фондом через подконтрольную ВОЗ.
Вот, например, что пишет об этом кандидат исторических наук, доцент МГИМО О.Четверикова в своей книге «За фасадом ВОЗ. Рокфеллер, Гейтс и заговор Большой Фармы против человечества»: «Самой же скандальной в деятельности Фонда Гейтса стала массовая кампания по вакцинации от полиомиелита в Индии.
( Read more... )
Tags:

Удивительно, но многие топонимы местности, упоминаемые в древнеиндийском эпосе и священных книгах, имеют свои аналоги на территории России. И не только в Вологодской и Архангельской областях, где индийские санскритологи могут спокойно общаться с местным населением без переводчиков, как это отмечала покойная ныне этнограф и искусствовед С.Жарникова, но также и в центральной полосе европейской части России.
И совершенно не зря, некоторые индийские ученые связывают именно с территорией нашей страны арктическую прародину, упоминаемую в древнеиндийских мифах, откуда арии тысячелетия назад принесли свою ведическую культуру на Север Индии. Потому и священный язык брахманов - санскрит имеет наибольшее сходство именно с русским языком.
Существует также гипотеза, что древняя разрушительная война, описанная в "Махабхарате", происходила именно на территории России. Вот, что об этом пишет Н.Павлищева в книге "Запрещенная Русь": "Уже привычно начнем с Костенок или с того, что рядом с ними. А рядом славный город Воронеж. Открываем "Махабхарату". Одним из семи священных городов древних ариев она называет город Варанаси. Это был город учености и столица царства Каши (что значит Сияющего). По "Махабхарате" он был основан более чем 12 300 лет назад и располагался на реке Варане. Варана означает "лесной слон" (мамонт?).
( Read more... )

Знаете ли вы о том, что в некоторых исторических источниках эпохи Возрождения упоминается некая Страна Серых или Реция? Честно говоря, никогда ранее, я о такой стране не слышал. Почему-то она очень созвучна с Грецией, которую на самом деле придумают только в начале XIX века. И очень хорошо заметно, как вместо Эллады и эллинов в исторической литературе того времени появляются вначале «греко-эллины», которые потом трансформируются в «древних греков», живших в «Древней Греции».
Имеет ли какое-то отношение Реция к Греции, и почему эту страну называли «Страной Серых»? Ответа на этот вопрос я пока не нашел. Однако, человек, известный нам как Уильям Шекспир описывает эту страну в своих «Записках европейского путешествия», изданных в 1611 году в Лондоне. И, судя по всему, путешествие по этой стране он совершил где-то в 1608-1609 гг. Вот, что он пишет об этой стране:
„Imię Retia pochodzi od imienia Retusa, pewnego króla Toskanii, który został wygnany ze swoich ziem przez Belvedere’a Gallusa około 587 r. p.n.e. Podbił Insubrów i zbudował miasto Mediolan. Następnie osiedlił swój lud w alpejskich wąwozach, gdzie zbudował zamki i fortyfikacje. I cały kraj, jak już wspomniałem, został nazwany na jego cześć.
( Przeczytaj więcej... )
Tagi
Page Summary
Kategorie
Uwagi
Nie przegap ciekawych postów i oglądaj mniej reklam – wystarczy, że się zalogujesz lub założysz konto. A teraz możesz zobaczyć wpisy wybrane według Twoich zainteresowań.