1. W ręku łopata, w kieszeni nasionko,
Zamiast różdżki – podlewa roślinki ranko.
Zamiast zaklęć – szepce do liści,
A one rosną… jakby z czystej miłości.
2. W cieniu szklarni szeleści z cicha,
Gdy ktoś się zbliży – łapie i wzdycha.
Nie lubi słońca, woli cień,
Przygarnie cię… i znikniesz w cień.
3. W wodzie się chowa, zielony jak mech,
Dziwaczny w dotyku, choć nie czuć w nim ech.
Lecz kiedy go zjesz – cudowny stan!
Oddychasz jak ryba, zanurzasz się w plan.
4. Filozof z fiolką, co z zioła czar bierze,
Miesza mikstury w szklanym alembierze.
Wiedział, że trucizna to kwestia dawki,
I pisał o duszy… nie tylko o wrzasku.
5. W doniczce siedzi, korzeń jak dziecko,
Krzyczy, gdy wyjmiesz – nie rób tego lekko!
Słuchawki w uszy, a potem – raz, dwa,
Bo jeden jej wrzask… i cisza trwa.
6. W ogrodzie coś pachnie z rana,
Mięta tańczy, szałwia wzdycha zasłana.
Bazylia śmieje się wśród słońca blasku,
Lubczyk szepcze sekrety w zielonym la
7. Gdy zmrok zapada, cisza się skrada,
Z korzenia mocna senność włada.
Kropla tej siły, co koi troski,
Uspokoi serce i myśli wioskich.
8. Nad brzegiem stoi, cicho się chwieje,
Gdy gałąź dotknie — zło już nie śmieje.
Nie dla kary, lecz dla ochrony,
Z liści spadają lęki i zmory.
9. Pod liściem skryta, mała, krępa,
Gdy coś ropieje — ona nie wzdryga.
Nie błyszczy w słońcu, nie woła wiosny,
Lecz pomaga, gdy dzień jest trudny i ciasny.
10. Kolczasta kula, dziwna z natury,
Psika na prawo, nie zna kultury.
Choć niepozorna, ma moc w środku —
Ulubienica magii i psot w ogródku.